W kolejowym szczycie uczestniczyli m.in. koordynatorzy ds. Polsko-Niemieckiej Współpracy Przygranicznej i Regionalnej: podsekretarz stanu w MSWiA Renata Szczęch oraz premier kraju związkowego Brandenburgii Dietmar Woidke.

Przedstawiciele Polski i Niemiec podkreślili, że IV Polsko-Niemiecki Szczyt Kolejowy odbył się w miejscu i czasie symbolicznym. „To dworzec kolejowy we Wrocławiu, w 74. rocznicę zakończenia II wojny światowej" - powiedziała Szczęch.

Dodała, że cykliczne, polsko-niemieckie spotkania są świadectwem „dobrosąsiedzkiego charakteru stosunków pomiędzy oboma krajami". Podkreśliła, że głównym celem spotkań jest „zbliżenie społeczeństw obu państw". „Jednym z podstawowych warunków realizacji tego celu jest usuwanie barier komunikacyjnych. Chcemy, by sprawna i szybka komunikacja kolejowa między głównymi ośrodkami na pograniczy przekładała się na lepsze poznanie sąsiadów; chcemy, by służyła przełamywaniu stereotypów i lepszemu wykorzystaniu szans gospodarczych" - mówiła podsekretarz stanu.

Szczęch dodała, że Polska i Niemcy chcą dążyć do „harmonizowania" projektów inwestycyjnych z zakresu rozwoju infrastruktury kolejowej. „W tym kontekście dla polskiej strony ważną kwestią jest elektryfikacja dworca w Goerlitz" - powiedziała.

Premier kraju związkowego Brandenburgii powiedział, że podczas szczytu zostało poruszonych kilka kwestii. Zdecydowano m.in., że „Pociąg do kultury" - specjalne połączenie kolejowe pomiędzy Berlinem i Wrocławiem - będzie kursował również w 2020 r. Jeżdzący w weekendy skład ma ułatwiać mieszkańcom obu miast uczestnictwo w wydarzeniach kulturalnych. „Ten pociąg będzie kursował do końca 2020 r., zanim wejdzie w życie regularne połączenie między Wrocławiem a Berlinem" - powiedział Woidke.

Do 2022 r. ma wzrosnąć również liczba połączeń kolejowych między Berlinem i Warszawą - z czterech par do siedmiu. Woidke poinformował, że rozmawiano również o rozbudowie infrastruktury kolejowej między Szczecinem i Berlinem.

>>> Czytaj też: Węgierska prasa: Rusza planowanie szybkiej kolei Budapeszt-Warszawa