Forsal logo

Kolej przed próbą liberalizacji. Szansa na rozwój czy ryzyko dla regionalnego sukcesu?

Artykuł partnerski
dzisiaj, 09:43
Polskie koleje regionalne przeszły drogę od zapaści lat 90. do imponujących wzrostów liczby podróżnych. Nadchodzący unijny wymóg dotyczący przetargów może jednak wystawić ten dorobek na próbę – ostrzega Wojciech Zdanowski, wiceprezes Kolei Dolnośląskich, tłumacząc, dlaczego decentralizacja oraz elastyczność są fundamentem dalszego rozwoju transportu.

Rozmowa, która odbyła się podczas Kongresu MŚP we Wrocławiu poświęcona była jednemu z kluczowych wyzwań transportu publicznego: perspektywie 2030 roku oraz wdrażaniu czwartego pakietu kolejowego. Choć liberalizacja uchodzi powszechnie za szansę, Wojciech Zdanowski zaznacza, że rzetelna ocena sytuacji wymaga spojrzenia na specyfikę dotychczasowego polskiego sukcesu. Ostrzega w ten sposób przed podejmowaniem pochopnie kroków.

Spektakularny wzrost na Dolnym Śląsku

Wojciech Zdanowski zaznaczył, że ostatnie dwie dekady w przewozach regionalnych to czas ogromnego skoku. Po głębokim regresie lat 90. nastąpiło odrabianie strat. Na Dolnym Śląsku w niespełna 20 lat liczba połączeń wzrosła aż czterokrotnie. Było to możliwe przede wszystkim dzięki usamorządowieniu kolei oraz bezpośredniemu powierzaniu zadań spółkom samorządowym przez władze województw. Taki model dał swobodę kształtowania oferty i elastycznego reagowania na potrzeby pasażerów. Efekt wzmocniły zakupy nowoczesnego taboru oraz modernizacje torów, pozwalające pociągom osiągać prędkości do 160 km/h. Pasażerowie dzięki tym zamiano masowo wrócili do kolei, co dodatkowo potęgują jeszcze rosnące ceny paliw. Dziś kluczowym zadaniem, jak zauważa wiceprezes Kolei Dolnośląskich jest to, by wprowadzając nowe unijne reguły, „nie wylać dziecka z kąpielą”.

Problem z prawem unijnym

Główną obawą związaną z czwartym pakietem kolejowym jest narzucenie formalnego obowiązku przetargowego wyboru przewoźnika. Wojciech Zdanowski zwraca uwagę, że modele przetargowe mogą drastycznie ograniczyć elastyczność oferty. Co więcej, rozwój transportu staje dziś przed fizyczną barierą przepustowości sieci. Dawniej problemem był nienajlepszy stan torów i niska prędkość. Dziś na kluczowych węzłach w Polsce powstają zatory kolejowe przypominające drogowe korki. Swobodne dodawanie kolejnych pociągów bywa niemożliwe, dlatego priorytetem przed otwarciem rynku powinno być udrożnienie infrastruktury i zapewnienie niezawodności kursów.

Doświadczenia kolei w Europie

Wiceprezes Kolei Dolnośląskich przestrzega przed bezkrytycznym kopiowaniem zagranicznych schematów, wskazując, że w Europie nie ma jednego modelu działania. Wskazuje, że jest wiele krajów, które zdecydowały się na liberalizację i dziś płacą za to wysoką cenę. W Niemczech przewoźnicy borykają się z licznymi kłopotami i przeciążeniem sieci. W Czechach, gdzie rynek zliberalizowano, dynamika wzrostu liczby pasażerów jest wyraźnie niższa niż w Polsce. W małych krajach, takich jak Belgia, funkcjonuje w zasadzie jeden podmiot, a hiszpański sukces konkurencji dotyczy segmentu dalekobieżnego.
Wojciech Zdanowski przypomina także zbyt gwałtowne próby wejścia na rynek czeskiego przewoźnika, które zakończyły się poważnymi perturbacjami. Zwraca jednocześnie uwagę, że Koleje Dolnośląskie zbliżają się w tym roku do granicy 30 milionów pasażerów i podkreśla, że przewoźnik nie boi się konkurencji. Firma stale inwestuje w tabor i pilnuje dyscypliny kosztowej. Jednak aby kolejowa rewolucja nie stanęła na czerwonym świetle, zdaniem Wojciecha Zdanowskiego prawo musi zagwarantować samorządom pełną swobodę wyboru modelu organizacji przewozów.

PAO

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj