Jesteśmy słabi, nie mamy zapasów – Rosja o tym wie. Admirał z NATO bije na alarm
NATO musi jak najszybciej dostosować się do realiów nowej wojny – masowej, taniej i opartej na dronach. Na razie jesteśmy słabi, zapasy (broni i pocisków – red.) nie są duże, a przeciwnik o tym wie – ostrzega admirał Pierre Vandier, naczelny dowódca NATO ds. transformacji. Dodał, że w kwietniu NATO przeprowadzi szeroko zakrojone ćwiczenia antydronowe. – Sprawdzimy, które systemy przeciwko bezzałogowcom działają w rzeczywistości – mówił.