Wyścig dwóch wieżowców
Różni je półtora metra oraz jedno piętro. W Warszawie trwa korespondencyjny wyścig dwóch wieżowców mających odpowiednio 130 i 131,5 m wysokości. Powstają niemal w tym samym czasie, ponieważ obie budowy ruszyły na przełomie 2023 i 2024 roku. Obecnie w obu przypadkach osiągnięto docelową wysokość.
Upper One już „urósł”
Najpierw, w kwietniu, Upper One, budowany przez Strabag w miejscu niskiego budynku z lat 90., osiągnął docelową wysokość 131,5 m. Biurowiec, składający się z 34 kondygnacji, ma zostać ukończony w przyszłym roku. Przez najbliższe miesiące trwać będą głównie prace wewnątrz budynku.
W wieży, zaprojektowanej przez Medusa Group, znajdzie się aż 36 tys. mkw. powierzchni biurowej, co oznacza miejsca pracy dla ok. 5 tys. osób. Charakterystycznym elementem będą podwójne windy (double deck), z których pięć ulokowano przy krawędzi budynku. Oznacza to, że podczas podróży będzie można podziwiać panoramę Warszawy.
Skyliner II wypełnił „lukę”
Na początku czerwca docelową wysokość – 130 m – osiągnął Skyliner II. To „młodszy brat” wieży, która od pięciu lat stoi tuż przy Rondzie Daszyńskiego. Projekt grupy Karimpol powstał w tej samej pracowni – APA Wojciechowski – a oba budynki korespondują ze sobą pod względem bryły i elewacji.
„Dwójka” ma nieco mniejszą powierzchnię niż Upper One – 23 tys. mkw. biur oraz kolejny tysiąc metrów w pasażu handlowym. Jak czytamy w komunikacie prasowym, budowa postępuje bardzo szybko, a jej zakończenie planowane jest na końcówkę tego roku.
- Dwadzieścia kondygnacji powtarzalnych wykonaliśmy w niespełna 22 tygodnie, mimo konieczności dwukrotnego kotwienia żurawi wieżowych oraz okresowych ograniczeń wynikających z warunków wiatrowych. Przed nami finalizacja montażu fasady, zakończenie prac instalacyjnych oraz intensywne roboty wykończeniowe prowadzone na kolejnych kondygnacjach – mówi Piotr Pikuła, dyrektor kontraktu z firmy Warbud.
To nie koniec biurowców?
Po gęstej zabudowie okolic Ronda Daszyńskiego wydawało się, że rynek biurowy w Warszawie nieco się nasycił. Świadczyły o tym ruchy kolejnych deweloperów, którzy już na etapie projektowym przekształcali biurowce w apartamentowce (np. Lilium Tower czy Roma Tower).
Jednak w ostatnich miesiącach znów rośnie zapotrzebowanie na tego typu przestrzeń. Świadczą o tym wyniki komercjalizacji obu wież. Karimpol chwali się, że w Skylinerze II już teraz wynajęto połowę wszystkich biur.
– Inwestycja będzie stanowić realne wzmocnienie zasobów warszawskiego centrum. Dostarczymy kompleks, który bezpośrednio odpowie na lukę podażową – wyjaśnia Łukasz Ciesielski, dyrektor w deweloperskim ramieniu Strabag Real Estate.
W centrum już teraz brakuje większych powierzchni biurowych. Wskaźnik pustostanów wynosi jedynie 6 proc. – dla porównania we Wrocławiu to aż 20 proc. W związku z tym nowe projekty o wysokim standardzie, gotowe do wynajęcia, rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Będą kolejne wieżowce?
Władze Warszawy, przygotowując plan ogólny, wyraźnie odchodzą od wieżowców. W założeniach ograniczono plany gęstej, wysokiej zabudowy wokół Pałacu Kultury i Nauki, dopuszczając tam budynki o wysokości około 30 m.
Deweloperom coraz trudniej o pozwolenie na budowę, mimo to coraz chętniej myślą o nowych wieżach biurowych. Poza Upper One i Skylinerem II budowę na rogu ul. Towarowej i ul. Pańskiej rozpoczęło niedawno Echo Investment. Deweloper postawi wieżę AFI Tower (150 m), która stanie się kolejnym biurowcem. W środku będzie mogło pracować nawet ok. 7,3 tys. osób (ok. 50 tys. mkw. powierzchni).
Pod koniec ubiegłego roku, po wielu latach starań, pozwolenie na budowę otrzymał 188-metrowy Warsaw One (Skanska), który miałby stanąć w miejscu Ilmetu. W planach przeżywającej trudności finansowe spółki Ghelamco są 130-metrowy Chopin Tower i podobnej wielkości Sobieski Tower, a po uzyskaniu w czwartek zgody w trybie lex deweloper do budowy swojej wieży (160 m) przymierza się także spółka Port Praski.
