Forsal logo

Już zatwierdzone. 3500 zł na gospodarstwo domowe. Ruszyło składanie wniosków. Termin ma znaczenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
57 minut temu
3500 zł na gospodarstwo domowe. Ruszyło składanie wniosków. Termin ma znaczenie
3500 zł na gospodarstwo domowe. Ruszyło składanie wniosków. Termin ma znaczenie/Shutterstock
Kolejne podwyżki kosztów ogrzewania sprawiają, że dla wielu rodzin sezon grzewczy oznacza coraz większe obciążenie domowego budżetu. Rząd uruchomił więc nowe wsparcie dla części odbiorców ciepła systemowego. Bon ciepłowniczy ma pomóc w opłaceniu rachunków, jednak nie trafi do wszystkich. O jego przyznaniu zdecydują nie tylko dochody, ale także sposób ogrzewania budynku, wysokość ceny ciepła oraz termin złożenia wniosku.

Dla kogo bon ciepłowniczy

Bon ciepłowniczy został przygotowany z myślą o gospodarstwach domowych korzystających z ciepła systemowego. O wsparcie mogą ubiegać się przede wszystkim mieszkańcy bloków oraz budynków podłączonych do miejskich i osiedlowych sieci ciepłowniczych, którzy otrzymują ogrzewanie od przedsiębiorstw energetycznych.

Samo korzystanie z ciepła systemowego nie wystarczy jednak do otrzymania dopłaty. Jednym z podstawowych warunków jest wysokość opłat za ogrzewanie. Program obejmuje wyłącznie gospodarstwa domowe, w których jednoskładnikowa cena ciepła netto przekracza 170 zł za gigadżul.

Poza programem pozostaną natomiast właściciele domów jednorodzinnych ogrzewanych z indywidualnych źródeł, takich jak gaz, pellet, węgiel czy pompa ciepła. Nawet jeśli ponoszą wysokie koszty ogrzewania, z bonu ciepłowniczego nie skorzystają.

Dochód zdecyduje o prawie do wsparcia

Drugim warunkiem przyznania świadczenia jest sytuacja finansowa gospodarstwa domowego. W przypadku osoby prowadzącej jednoosobowe gospodarstwo miesięczny dochód nie może przekroczyć 3272,69 zł. Z kolei w gospodarstwach wieloosobowych limit wynosi 2454,52 zł na każdą osobę.

Przekroczenie tych kwot nie oznacza jednak automatycznej utraty prawa do bonu. Świadczenie będzie przyznawane zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę". Oznacza to, że jeśli dochód okaże się wyższy od obowiązującego limitu, wysokość bonu zostanie pomniejszona dokładnie o kwotę przekroczenia.

Liczy się nie tylko sposób ogrzewania

Zainteresowani uzyskaniem bonu powinni pamiętać, że przy ocenie wniosku znaczenie będzie miał cały zestaw warunków. Oprócz dochodu i korzystania z ciepła systemowego pod uwagę zostanie wzięta również cena ciepła obowiązująca w danym budynku. Istotny jest także termin złożenia dokumentów. Nabór wniosków ruszył z początkiem lipca i potrwa do końca sierpnia.

Dopiero spełnienie wszystkich wymogów pozwoli otrzymać dopłatę do rachunków za ogrzewanie. Dla wielu rodzin korzystających z miejskich sieci ciepłowniczych może ona okazać się realnym wsparciem w czasie, gdy koszty utrzymania mieszkań wciąż pozostają bardzo wysokie.

Jak złożyć wniosek o bon ciepłowniczy

Wniosek o bon ciepłowniczy można złożyć na kilka sposobów. Najwygodniej zrobić to przez internet – za pośrednictwem aplikacji mObywatel, platformy ePUAP lub serwisu gov.pl. Osoby preferujące tradycyjne rozwiązania mogą natomiast dostarczyć dokumenty osobiście do urzędu gminy albo przesłać je pocztą. Niezależnie od wybranej formy, do wniosku trzeba dołączyć wymagane załączniki. Najważniejszym z nich jest zaświadczenie wydane przez spółdzielnię mieszkaniową lub wspólnotę, potwierdzające aktualną cenę ciepła. Bez tego dokumentu urząd nie będzie mógł ustalić wysokości przysługującego wsparcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jagienka Michalik
Jagienka Michalik

Absolwentka politologii i dziennikarstwa na  Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec.  Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże,  ostatecznie zwyciężyła magia mediów  internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także  te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd ma już plan masowej ewakuacji i szykuje się na najgorsze. Miliony Polaków mogą dostać sygnał w jednym momencie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj