Forsal logo

To ostateczny koniec dawnego obozu? Niespodziewani goście i mocne słowa na wydarzeniu Morawieckiego

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
59 minut temu
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki zorganizował grilla/PAP
W Warszawie odbyło się wielkie spotkanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” pod hasłem „Rozwój + Wy”. Wydarzenie z udziałem b. premiera Mateusza Morawieckiego, ekspertów oraz polityków z różnych stron sceny politycznej odbyło się w bezpośrednim cieniu głębokiego rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości oraz powołania nowego klubu parlamentarnego. Sprawdź przebieg debat, listę zaproszonych gości oraz kulisy politycznego sporu, który doprowadził do trzęsienia ziemi na polskiej prawicy.

„Rozwój + Wy” w Warszawie: Debaty, eksperci i polityczne manifesty

Debaty o bezpieczeństwie, demografii i przyszłości prawicy, rozmowy z udziałem polityków różnych środowisk oraz wystąpienia Mateusza Morawieckiego złożyły się na wydarzenie „Rozwój + Wy” w Warszawie. Piątkowy grill odbył się w cieniu rozłamu w PiS.

Wydarzenie „Rozwój + Wy”, czyli zapowiadane od tygodni spotkanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” b. premiera Mateusza Morawieckiego z sympatykami jego formacji politycznej rozpoczęło się w południe i ma potrwać do północy. Otworzył je lider stowarzyszenia podkreślając, że „Polska musi wkraczać na nowe ścieżki, bo świat, który do tej pory znaliśmy, odchodzi w przeszłość”.

Morawiecki otwiera wydarzenie: „Wkroczyliśmy na nową drogę”

– Historia nie nagradza tych, którzy kulą uszy po sobie, którzy się podporządkowują innym, którzy pozwalają się klepać po plecach, a nie próbują znaleźć dobrej ścieżki rozwoju w tym gąszczu, w tej dżungli nowych zasad – mówił Morawiecki. – Jeśli zgromadziła was tutaj ta właśnie wiara w Polskę, w nasze zasady moralne, wiara w przyszłość, w Polaków, to jesteście we właściwym miejscu – mówił do zgromadzonych. – Stowarzyszenie „Rozwój Plus” jest dla was właściwym miejscem również. Wkroczyliśmy na nowe tory, na nową drogę i będziemy nią szli odważnie – dodał.

Zorganizowane na warszawskiej Pradze wydarzenie zgromadziło nie tylko polityków, którzy dołączyli do inicjatywy Morawieckiego, ale także wielu ekspertów, publicystów, czy osoby z doświadczeniem w pracy dla sektora zarówno publicznego, jak i prywatnego. Licznym debatom i panelom przysłuchiwali się sympatycy Mateusza Morawieckiego i jego środowiska, ale także mieszkańcy ciekawi nowego projektu politycznego.

Geopolityka, demografia i lewicowa perspektywa: Zróżnicowana agenda spotkania

Agenda wystąpień i dyskusji była zróżnicowana. Spośród debat i spotkań eksperckich odbyły się m.in. „Prawica 2027. Jak wygrać wybory i poszerzyć poparcie?” z udziałem m.in. b. posła Konfederacji, jednego z twórców Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego i publicysty Bronisława Wildsteina, spotkanie „Demografia albo marginalizacja. Jak uratować przyszłość Polski?”, w którym udział brał poseł klubu „Rozwój Plus” Szymon Szynkowski vel Sęk, debatę „Rozwój a wykluczenia. Jak idąc do przodu nie zostawić nikogo z tyłu. Lewicowa perspektywa” z udziałem posłanki Pauliny Matysiak, posła Marcina Horały czy publicysty Marcina Giełzaka, czy rozmowę „Czy Rosja zaatakuje Polskę i kraje bałtyckie? Scenariusze eskalacji” z udziałem b. dowódcy Eurokorpusu i twórcy 18. Dywizji Zmechanizowanej „Żelaznej” gen. Jarosława Gromadzińskiego i politologa Andrew Michty.

Można było przysłuchiwać się także rozmowie posła Janusza Cieszyńskiego ze słynnym szachistą Garrim Kasparowem, a program wydarzenia na scenie głównej zakończy panel „Quo Vadis Polsko?” z udziałem Mateusza Morawieckiego, b. szefa Sztabu Generalnego WP Rajmunda Andrzejczaka i b. polityka Platformy Obywatelskiej Jana Rokity.

Kontrowersje wokół grilla i upały w stolicy

Pomiędzy debatami i dyskusjami na uczestników czekał grill, którego organizacja stała się bezpośrednim źródłem konfliktu w obrębie PiS. Po zapowiedzi zorganizowania „grilla z Morawieckim” w obozie Prawa i Sprawiedliwości rozpoczęły się kolejne dyskusje na temat dyscypliny partyjnej, które poskutkowały rozpadem obozu rządzącego Polską w latach 2015-2023. Podczas piątkowego wydarzenia uczestnicy mogli raczyć się także daniami mięsnymi ze względu na - jak informowali członkowie stowarzyszenia Morawieckiego - udzieloną im dyspensę. Osobom biorącym udział w wydarzeniu zapewniono też wodę i słodkie napoje - termometry pokazywały w piątek w Warszawie nawet 34 stopnie.

Na młodszych uczestników czekały atrakcje sportowe, w tym dmuchana zjeżdżalnia, stoły do gry w tenisa stołowego i tarcze do darta. Swoich sił przy stole do tenisa stołowego spróbował m.in. Morawiecki, mierząc się z kolejnymi sympatykami.

Hołd dla Powstańców i odniesienie do klasyki kina

Na początku swojego drugiego wystąpienia, Morawiecki poprosił zgromadzonych o upamiętnienie minutą ciszy powstańców poległych podczas Powstania Warszawskiego, które rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17. „Cześć i chwała bohaterom” – skandowali zebrani. Nawiązał później do historii Odyseusza, którego tułaczka została zekranizowana w najnowszym filmie Christophera Nolana. – Musimy odrzucić założenia, które tyle zła na Polskę ściągnęły. Patrzmy w przyszłość poza tamtymi założeniami, które stały u podstaw III RP - patrzmy w przyszłość najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Czekają nas trudne dni, trudne miesiące, sztormy, ostrzał wroga zewnętrznego i wroga wewnętrznego, ale my się nie poddamy – będziemy walczyć do samego końca, bo takie jest nasze powołanie w tej podróży, w którą się udaliśmy – dodał.

Politycy komentują wydarzenie: Merytoryka czy brakujących tematów?

Marcin Horała w rozmowie z PAP ocenił, że piątkowe wydarzenie jest czymś „jedynym w swoim rodzaju”. Podkreślił, że wraz z innymi członkami stowarzyszenia chce, by „Rozwój Plus” było „miejscem, gdzie spotykają się ludzie, którzy mogą być z bardzo różnych bajek politycznych, ideologicznych.”

Z kolei obecny na imprezie poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk przyznał w rozmowie z PAP, że zawiódł się, przysłuchując się panelowi dotyczącemu demografii. – Oczekiwałem szczerze mówiąc tutaj bardzo głośnych haseł na temat mężczyzn, spraw mężczyzn, chłopców. Wyraz mężczyzna padł jeden raz, wyraz ojciec jeden raz w trakcie całego panelu o demografii – powiedział.

Ocenił także, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” jest „na pewno ciekawym ruchem”. – Tutaj jest bardzo wielu ludzi merytorycznych, tak jak minister Cieszyński czy minister vel Sęk. To są ludzie merytoryczni, którzy potrafią pracować, którzy idą bardziej w kierunku centrowym i mogliby zyskać tych centrowych wyborców, których nie zyskaliby będąc w jednym PiS-ie. Myślę, że później będzie zjednoczenie po wyborach – wyraził przekonanie.

Na wydarzeniu zobaczyć można było także m.in. Janinę Gross - byłą bliską współpracowniczkę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Kulisy politycznego rozłamu: Od ultimatum Nowogrodzkiej po nowy klub

Piątkowy grill odbył się w cieniu zawirowań politycznych wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W ich efekcie w środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie. W czwartek oficjalnie powstał w Sejmie klub parlamentarny Rozwój Plus, liczący 40 posłów i jednego senatora. Inicjatywę poparło też trzech europosłów należących dotąd do PiS.

Tydzień temu upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom na złożenie deklaracji – pod groźbą wykluczenia z partii – o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”.

W ub. piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. Politycy związani z „Rozwój Plus” podkreślali wtedy, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.

We wtorek Komitet Polityczny PiS nie zakomunikował wykluczenia działaczy, którzy nie złożyli prawidłowych oświadczeń, lecz skierował sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Politycy związani ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” deklarowali jednak, że zgodnie z piątkowym oświadczeniem Kaczyńskiego uważają, że nie są już w Prawie i Sprawiedliwości.

Dotychczasowy poseł PiS Szymon Giżyński przekazał w piątek w rozmowie z PAP, że opuszcza klub parlamentarny PiS, aby dołączyć do klubu Rozwój Plus.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kasper Starużyk

Jestem absolwentem ekonomii na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat tworzę treści o tematyce prawnej i gospodarczej. Doświadczenie zdobywałem w redakcjach takich serwisów jak bankier.pl czy gazeta Fakt. Przez kilka lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego portalu biznesinfo.pl. W mojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i praktyczne podejście do prawa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTo ostateczny koniec dawnego obozu? Niespodziewani goście i mocne słowa na wydarzeniu Morawieckiego »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj