Z początkiem lipca zakończył się rządowy program Ceny Paliw Niżej (CPN), dzięki któremu rząd regulował maksymalne ceny paliw. Od tego czasu Polacy, tankując, płaczą przy dystrybutorach, bo ceny paliw poszybowały w górę. W ocenie ekspertów będzie tylko gorzej. Według prognoz analityków w najbliższym czasie tankowanie będzie kosztować powyżej 8 zł za litr.
Polacy nie mają wątpliwości, co powinien zrobić rząd
Według najnowszego sondażu przygotowanego na zlecenie Onetu, Polacy na temat tego, czy rząd powinien ponownie interweniować ws. cen paliw w wakacje, mają jasne zdanie. Jak wynika z sondażu SW Research aż 66,9 proc. ankietowanych Polaków, czyli niemal dwie trzecie Polaków, oczekuje takiego rozwiązania.
Przeciwnego zdania jest 16,2 proc. ankietowanych, a 17 proc. respondentów nie ma zdania.
Największe oczekiwania co do interwencji rządowej mają osoby młode do 24. roku życia. Wśród tej grupy aż 73,2 proc. ankietowanych popiera takie rozwiązanie. To niemal trzy czwarte badanych. W tej grupie respondentów jedynie 3,5 proc. uważa, że rząd nie powinien zajmować się obniżką cen paliw, zdania w tej sprawie nie ma, natomiast 23,5 proc. osób.
Badanie na zlecenie Onetu zostało wykonane 21 lipca metodą wspomaganych komputerowo wywiadów internetowych (CAWI) w SW Panel. Przebadanych zostało 803 ankietowanych.
Obniżki cen paliw nie będzie. Premier zrzuca winę na prezydenta
O rządowej interwencji Polacy mogą jednak zapomnieć. W sobotę rano premier Donald Tusk umieścił na platformie X wpis, w którym jasno zaznacza, że decyzja prezydenta związała rządzącym ręce.
- „Szokująca decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. Zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych, dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na naszych stacjach (program CPN). Pamiętajcie o tym przy dystrybutorach” - napisał premier.
Decyzję prezydenta skomentował też szef resortu finansów i gospodarki Andrzej Domański, który stwierdził, że skierowanie przez prezydenta ustawy do TK zablokowało 4 mld zł dla budżetu państwa, które miały trafić na pakiet chroniący przed wysokimi cenami paliw.
Przypomnijmy, w piątek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego (TK) w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. W ocenie Nawrockiego jej przepisy łamią zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz.
