Forsal logo

Ceny paliw do obniżki? Polacy nie mają wątpliwości. Najnowszy sondaż

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
59 minut temu
tankowanie, stacja paliw, paliwo
Ceny paliw do obniżki? Polacy nie mają wątpliwości. Najnowszy sondaż/ShutterStock
Ceny na stacjach benzynowych przyprawiają Polaków o ból głowy. Nic więc dziwnego, że aż dwie trzecie z nas chce, by rząd ponownie interweniował w tej sprawie – tak wynika z najnowszego badania SW Research na zlecenie Onetu. Tymczasem premier Tusk odbija piłeczkę i uderza w prezydenta.

Z początkiem lipca zakończył się rządowy program Ceny Paliw Niżej (CPN), dzięki któremu rząd regulował maksymalne ceny paliw. Od tego czasu Polacy, tankując, płaczą przy dystrybutorach, bo ceny paliw poszybowały w górę. W ocenie ekspertów będzie tylko gorzej. Według prognoz analityków w najbliższym czasie tankowanie będzie kosztować powyżej 8 zł za litr.

Polacy nie mają wątpliwości, co powinien zrobić rząd

Według najnowszego sondażu przygotowanego na zlecenie Onetu, Polacy na temat tego, czy rząd powinien ponownie interweniować ws. cen paliw w wakacje, mają jasne zdanie. Jak wynika z sondażu SW Research aż 66,9 proc. ankietowanych Polaków, czyli niemal dwie trzecie Polaków, oczekuje takiego rozwiązania.

Przeciwnego zdania jest 16,2 proc. ankietowanych, a 17 proc. respondentów nie ma zdania.

Największe oczekiwania co do interwencji rządowej mają osoby młode do 24. roku życia. Wśród tej grupy aż 73,2 proc. ankietowanych popiera takie rozwiązanie. To niemal trzy czwarte badanych. W tej grupie respondentów jedynie 3,5 proc. uważa, że rząd nie powinien zajmować się obniżką cen paliw, zdania w tej sprawie nie ma, natomiast 23,5 proc. osób.

Badanie na zlecenie Onetu zostało wykonane 21 lipca metodą wspomaganych komputerowo wywiadów internetowych (CAWI) w SW Panel. Przebadanych zostało 803 ankietowanych.

Obniżki cen paliw nie będzie. Premier zrzuca winę na prezydenta

O rządowej interwencji Polacy mogą jednak zapomnieć. W sobotę rano premier Donald Tusk umieścił na platformie X wpis, w którym jasno zaznacza, że decyzja prezydenta związała rządzącym ręce.

- „Szokująca decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. Zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych, dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na naszych stacjach (program CPN). Pamiętajcie o tym przy dystrybutorach” - napisał premier.

Decyzję prezydenta skomentował też szef resortu finansów i gospodarki Andrzej Domański, który stwierdził, że skierowanie przez prezydenta ustawy do TK zablokowało 4 mld zł dla budżetu państwa, które miały trafić na pakiet chroniący przed wysokimi cenami paliw.

Przypomnijmy, w piątek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego (TK) w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. W ocenie Nawrockiego jej przepisy łamią zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj