Forsal logo

Popularna platforma muzyczna Spotify będzie oznaczać artystów AI i wykluczać ich z rekomendacji

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
dzisiaj, 08:55
Zmiany w najpopularniejszej platformie muzycznej. Spotify wprowadza nowe oznaczenie - AI Persona, które wskaże użytkownikom na muzykę wygenerowane przez technologie AI.
Zmiany w najpopularniejszej platformie muzycznej. Spotify wprowadza nowe oznaczenie - AI Persona, które wskaże użytkownikom na muzykę wygenerowane przez technologie AI./Forsal.pl
Spotify, popularna platforma, która zastąpiła radio, walkmana i płyty ogłosiła, że zacznie oznaczać profile artystów generowane przez sztuczną inteligencję nową etykietą „AI Persona". Algorytm będzie domyślnie wykluczać ich muzykę I podkasty z rekomendacji . To najbardziej zdecydowany krok firmy w walce z zalewem treści tworzonych przez AI na jej platformie.

Odznaki zaczną pojawiać się w aplikacji mobilnej w połowie września — na profilach artystów, w wynikach wyszukiwania oraz przy utworach na listach odtwarzania. Od 11 sierpnia artyści mogą dobrowolnie ujawnić swój status AI za pośrednictwem Spotify for Artists, jednak firma zaznaczyła, że nie zamierza opierać się wyłącznie na samodzielnym zgłaszaniu. „Słuchacze jasno dali nam do zrozumienia, że nie lubią, gdy profil artysty sprawia wrażenie ludzkiego, a potem okazuje się, że ta persona jest wygenerowana przez AI" — czytamy w komunikacie firmy.

Jak Spotify będzie identyfikować artystów AI

Platforma muzyczna Spotify poinformowała, że będzie stosować system weryfikacji stworzony z połączenią recenzentów-ludzi i narzędzi opartych na sztucznej inteligencji do analizowania profili artystów, których nazwy i wizerunki „wydają się reprezentować fotorealistyczne tożsamości wygenerowane przez AI, zaczynając od kont, które przekroczyły określone progi liczby odbiorców. Profile oznaczone przez zespół weryfikacyjny Spotify otrzymają etykietę „Prawdopodobnie persona AI", a artyści zostaną powiadomieni i będą mieli możliwość dobrowolnego ujawnienia się lub odwołania.

Według firmy każda odznaka nadana przez Spotify zostanie sprawdzona przez człowieka przed jej opublikowaniem. W nadchodzących miesiącach Spotify planuje również umożliwić słuchaczom zgłaszanie profili, co do których podejrzewają, że zostały wygenerowane przez AI.

Ta zmiana jest najnowszym rozszerzeniem polityki Spotify dotyczącej sztucznej inteligencji, która szczegółowo określa sposób wyświetlania muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję w serwisie. Ogłoszona po raz pierwszy we wrześniu 2025 roku, obecna polityka Spotify identyfikuje i oznacza muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję za pomocą technologii i rozwiązań stosowanych w branży. Zapisy Spotifyplatformy od tamtej pory zakazują nieautoryzowanego klonowania głosów i deepfake'ów z wykorzystaniem technologii platformy udostępnionej artystom i twórcom.

Podobnie jak inni przedstawiciele branży muzycznej, Spotify stara się znaleźć równowagę między innowacjami napędzanymi przez sztuczną inteligencję, takimi jak własne playlisty z podpowiedziami, AI DJ i czat , a nadchodzącymi remiksami AI, jednocześnie zapobiegając zalewowi generowanych przez AI treści niskiej jakości, które AI ułatwiła masową produkcję. Dopuszczenie do rozprzestrzeniania się tych treści może prowadzić do negatywnych doświadczeń użytkowników i anulowania subskrypcji. Platforma zaznacza również, że artyści będą mogli odwołać się od oznaczenia AI Persona, jeśli uznają, że zostało ono zastosowane nieprawidłowo. Zobaczymy w praktyce jak zadziała ten system. Jak na razie jest dostępny od 11 sierpnia 2026 i są to dopiero jego pierwsze dni.

Platforma muzyczna Spotify wprowadza nowe oznaczenia i politykę wobec artystów i twórców stosujących technologie AI w tworzeniu treści dla użytkowników.
Platforma muzyczna Spotify wprowadza nowe oznaczenia i politykę wobec artystów i twórców stosujących technologie AI w tworzeniu treści dla użytkowników./Spotify

Spotify stawia na określenie tożsamości twórcy, a nie czy użyto technologie AI w tworzeniu muzyki

Spotify podkreśliło, że odznaka dotyczy prezentowanej publicznie użytkownikom platformy tożsamości artysty, a nie sposobu tworzenia samej muzyki. „Choć artyści wykorzystują AI jako narzędzie twórcze na wiele różnych sposobów, kwestia tego, czy profil reprezentuje prawdziwego człowieka, jest obszarem, w którym Spotify może pomóc w jednoznacznym rozstrzygnięciu" – oznajmiła firma.

Inne funkcje Spotify, w tym AI Credits i SongDNA, nadal dostarczają informacji o wykorzystaniu AI w produkcji muzycznej. Podejście to kontrastuje z podejściem konkurencyjnego Deezera, który bezpośrednio oznacza utwory wygenerowane przez AI i niedawno ujawnił, że takie piosenki stanowią już połowę jego codziennych nowych publikacji.

Presja branży muzycznej na Spotify rośnie

Ogłoszenie pojawia się w momencie nasilających się działań branży muzycznej mających na celu ograniczenie AI w muzyce. W lipcu RIAA, IFPI i inne organizacje zaproponowały ustandaryzowane oznaczenia dla piosenek stworzonych w całości lub częściowo przez AI, natomiast główne wytwórnie, w tym Universal Music Group, Warner Music Group i Sony Music, naciskały na organizatorów list przebojów, aby dyskwalifikowali z rankingów utwory będące efektem masowej produkcji z wykorzystaniem AI. Sam Spotify usunął ponad 75 milionów „spamerskich" utworów w roku poprzedzającym wrzesień 2025.

Mimo że Spotify ogranicza działalność artystów AI, platforma nadal integruje Wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji w oferowanych produktach. M.in. w playlistach tworzonych przez AI, narzędziu DJ AI oraz nadchodzących w najbliższym czasie funkcjach remiksu AI, udostępnionych dzięki umowom licencyjnym z wielkimi wytwórniami muzycznymi: UMG i Merlin.

Po owocach ich poznamy. Rozwiązania AI Persona funkcjonują od niedawna, zaledwie od 11 sierpnia. Za kilka miesięcy przekonamy się jak system funkcjonuje, zwłaszcza czy człowiek weryfikuje artystów i ich odwołania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSposób na bezstresowy powrót z urlopu do pracy. Firma i pracownicy współpracują w planowaniu zadań »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj