Rosja planuje kolejne akty sabotażu w Europie?
W poniedziałek w Brukseli odbywa się spotkanie ministrów obrony państw członkowskich UE. Na chwilę przed jego rozpoczęciem szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ostrzegła, że według informacji wywiadowczych Rosja planuje kolejne akty sabotażu w Europie.
Musimy zachować czujność, ponieważ z informacji wywiadowczych dowiadujemy się, że Rosja planuje kolejne akty sabotażu i ataki na nasze demokracje — powiedziała Estonka.
Jak dodała, działania te mają służyć dzielenie europejskich społeczeństw oraz zastraszaniu ich, aby zniechęcić państwa europejskie do dalszego wspierania Ukrainy.
- State of the Union: nowa europejska strategia bezpieczeństwa, odpowiednik art. 4 NATO i rywalizacja gospodarcza z Chinami
- Kanada „członkiem stowarzyszonym” UE? Szefowa Komisji Europejskiej daje zielone światło
- Blokada cieśniny Ormuz. Szlakiem cały czas udaje się transportować około 40 proc. z wcześniejszych dostaw ropy
Co dalej z misją Aspides ma Bliskim Wschodzie?
Szefowa unijnej dyplomacji odniosła się też do sytuacji na Bliskim Wschodzie w kontekście włoskiej propozycji wzmocnienia misji Aspides na Morzu Czerwonym.
Jak oświadczyła, potrzeba do tego więcej okrętów. Dodała, że zabiegała u państw członkowskich o większy wkład w tę misję, jednak jak dotąd nie otrzymała żadnych nowych, wiążących deklaracji.
Unijna operacja morska Aspides ma na celu ochronę żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym, w Zatoce Adeńskiej i przyległych akwenach przed atakami na statki. Misja została uruchomiona w lutym 2024 r. w związku z nasileniem ataków jemeńskich rebeliantów Huti, którzy zaczęli atakować statki przepływające przez Morze Czerwone, co jest częścią szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Komisja Europejska szykuje zmiany. W planach zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 13 lat
- Nielegalne przekroczenia granic UE spadły o 35 proc. Cały czas migranci wybierają wyprawę przez Morze Śródziemne
- "Zagrożenie dla całej ludzkości". Szefowie firm AI ostrzegają przed gwałtownym rozwojem sztucznej inteligencji
Zniesienia sankcji wobec dwóch rosyjskich oligarchów
We wtorek w ubiegłym tygodniu UE przedłużyła o trzy lata sankcje wobec 3 tys. osób i podmiotów związanych z rosyjską agresją na Ukrainę. Decyzja zapadła na pięć godzin przed wygaśnięciem obostrzeń. Oficjalnie poinformowano, że sankcje wobec Rosji zostaną przedłużone „bez niektórych osób”, jednak według źródeł unijnych z czarnej listy usunięto dwóch oligarchów, popleczników rosyjskiego przywódcy Władimira Putina: Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana. Za Usmanowem ujęła się Francja, wykreślenia obu oligarchów chciała Słowacja.
O tę kwestię była pytana w środę KE, która uprzednio zaproponowała wpisanie obu oligarchów na listę sankcyjną. - Przyjęliśmy do wiadomości decyzję państw członkowskich o zniesieniu sankcji wobec niektórych osób. (...)Dyskusje na temat sankcji są poufne i pozostają w pełni w gestii państw członkowskich, zatem z zasady nie możemy publicznie komentować treści tych dyskusji - odparł rzecznik KE Christian Wigand.
Sankcje indywidualne wiążą się z ograniczeniami w podróżowaniu dla osób fizycznych, zamrożeniem aktywów oraz zakazem udostępniania środków finansowych lub innych zasobów gospodarczych osobom i podmiotom na liście sankcyjnej. Retorsje są przyjmowane i przedłużane jednomyślnie przez wszystkie 27 państw UE.
