Forsal logo

Nowy pojazd autonomiczny Cybercab czyli taksówka Tesli. Wolna od ropy z Bliskiego Wschodu oraz metali ziem rzadkich z Chin

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
dzisiaj, 09:32
nadchodzi era pojazdów autonomicznych i niezależnych od kaprysów geopolityki. Cybercab, pojazd autonomiczny od Tesli, nie zawiera zupełnie pierwiastków ziem rzadkich i nie potrzebuje ropy. Co ciekawe, premiera odbyła się na początku września w Waszyngtonie i Szanghaju. Wygląda jakby tech-lordowie rzucili wyzwanie politykom.
nadchodzi era pojazdów autonomicznych i niezależnych od kaprysów geopolityki. Cybercab, pojazd autonomiczny od Tesli, nie zawiera zupełnie pierwiastków ziem rzadkich i nie potrzebuje ropy. Co ciekawe, premiera odbyła się na początku września w Waszyngtonie i Szanghaju. Wygląda jakby tech-lordowie rzucili wyzwanie politykom./Forsal.pl
Na marginesie wielkiej polityki zawsze znajduje się biznes i nauka z technologią. W szczycie XI – Trump nie chodziło tylko o odpreżenie ale róniez o technologie, choć tu wszystko inne znalazło się w cieniu AI. Tematu kontroli człowiena ka nad produktami sztucznej inteligencji. Drugim i stałym tematem są metale ziem rzadkich i Chińska kontrola oraz problem zachodu czy poradzimy sobie bez chińskich pierwiastków?

Amerykanska Tesla podjęła próbę. Kilkanaście dni przed szczytem szczytem - spotkaniem przywódców Chin i USA, amerykański producent zaprezentował model Cab, całkowicie pozbawiony części zawierających pochodzące z Chin metale rzedkie. Auto pozbawione jest w tym elementów stworzonych z nich silnika

W czwartek 17 września Tesla Cybercab został zaparkowany w pobliżu Białego Domu, jak wynika ze zdjęcia agencji Associated Press – podczas gdy firma jednocześnie uruchomiła publiczne pokazy swojej autonomicznej robotaksówki w Pekinie i Szanghaju. To skoordynowane działanie ma na celu zwiększenie rozpoznawalności pojazdu, który od swojego komercyjnego debiutu na początku tego miesiąca wzbudza zarówno entuzjazm, jak i zainteresowanie organów regulacyjnych. O samym pojeździe Musk informował w swoim wpisie na platformie X już na początku września.

Tesla pokazuje autonomiczny pojazd Cybercab w USA i równolegle w Chinach

Pojawienie się w Waszyngtonie, nastąpiło tego samego dnia, gdy Tesla rozpoczęła prezentację Cyberсaba w Chinach. W Szanghaju dwuosobowy pojazd można było oglądać do 21 września w HKRI Taikoo Hui, natomiast wystawa w Pekinie w salonie doświadczeń Tesla Huamao trwa do 27 września. Tesla China podkreśliła, że ekspozycje mają wyłącznie charakter pokazowy. Firma poinformowała, że trasa ma na celu „prezentację projektu produktu i koncepcji technologicznych" i „Nie obejmuje sprzedaży Cybercaba na rynku chińskim ani żadnych ustaleń dotyczących komercyjnego prowadzenia taksówek autonomicznych" – cytujemy za serwisem Electrek.

Cybercab nie posiada kierownicy, pedałów ani lusterek wstecznych. Do nawigacji wykorzystuje wyłącznie kamery oraz sieć neuronową end-to-end Tesli. Azjatycka trasa obejmująca Hongkong, Tokio, Pekin i Szanghaj została ogłoszona wraz z premierą pojazdu w Austin 3 września; zaplanowano również trasę po Australii do końca roku.

Autonomiczny pojazd napotkał przeszkody regulacyjne

Światowa trasa promocyjna zbiega się z otwartym federalnym dochodzeniem dotyczącym Cybercab. 4 września Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wszczęła postępowanie wyjaśniające, badając, czy Tesla prawidłowo potwierdziła zgodność pojazdu z federalnymi normami bezpieczeństwa pojazdów silnikowych, które zostały napisane z myślą o samochodach prowadzonych przez człowieka. Dochodzenie obejmuje do 1000 egzemplarzy Cybercab i dotyczy kwestii, czy Tesla uznała pewne wymogi bezpieczeństwa za nieobowiązujące w przypadku jej w pełni autonomicznego projektu.

Tesla uruchomiła płatne przejazdy Cybercab w Austin 3 września, dysponując około 45 pojazdami dopuszczonymi do użytku komercyjnego w Teksasie, podaje Forbes. Elon Musk zapowiedział, że firma pozostaje na kursie, aby dostarczyć pierwszego Cybercab indywidualnemu klientowi przed końcem 2026 roku.

Autonomiczny pojazd dla Waszyngtonu

Pojawienie się przed Białym Domem ma szczególną wymowę symboliczną w szerszym kontekście politycznym. W marcu 2025 roku prezydent Donald Trump publicznie wybrał Teslę na podjeździe Białego Domu, demonstrując w ten sposób poparcie dla Muska. Tesla rozważa również Waszyngton jako potencjalne miasto, w którym mogłaby rozszerzyć usługę robotaxi, choć nie ogłoszono żadnych oficjalnych terminów. Czy czwartkowy pokaz sygnalizuje postęp w realizacji tego celu, czy miał wyłącznie charakter promocyjny – pozostaje niejasne.

Co na prawdę autonomiczny pojazd Tesla Cybercab skrywa pod maską

Powinno się powiedzieć raczej czego nie ma: silnika spalinowego, uniezależnia się od ropy, oraz części, np. magnesów w silniku elektrycznym, zależnych od pierwiastków ziem rzadkich importowanych z Chin. Cytujemy: ,,Silnik Cybercab nie zawiera metali ziem rzadkich, a mimo to zachowuje ten sam zasięg! Było to niezwykle trudne do osiągnięcia." Ogłoszenie zbiegło się z ceremonią premiery Cybercab w Austin w Teksasie 3 września, kiedy to dedykowany robotaxi rozpoczął przewóz pasażerów.

Tesla twierdzi, że nowa jednostka napędowa jest o 18 procent mniejsza i o 25 procent lżejsza od porównywalnych wysokowydajnych silników elektrycznych (zawierające elementy z pierwiastków ziem rzadkich, np. magnesy). Zastosowano w niej uproszczony stojan z uzwojeniem sztabkowym oraz układ smarowania zaprojektowany z myślą o w pełni zautomatyzowanym montażu. Według doniesień pojazd oferuje zasięg wynoszący około 472 kilometrów.

Analitycy są jednak podzieleni co do szerszych konsekwencji tego rozwiązania. David Zhang, sekretarz generalny Szanghajskiego Międzynarodowego Stowarzyszenia Inżynierii Pojazdów Inteligentnych, powiedział gazecie „South China Morning Post", że silnik wolny od pierwiastków ziem rzadkich pozostaje w dużej mierze „konceptem komercyjnym" i nadal nie wiadomo, czy w skali przemysłowej będzie w stanie dorównać wydajnością i osiągami konwencjonalnym silnikom z magnesami trwałymi zawierającymi pierwiastki ziem rzadkich.

„Niedawne oświadczenie Muska odzwierciedla starania Tesli o wzmocnienie bezpieczeństwa łańcucha dostaw w obliczu sytuacji, w której USA i Chiny używają odpowiednio zaawansowanych chipów i pierwiastków ziem rzadkich jako kart przetargowych w sporze" – powiedział Zhang.

Tesla wcześniej stosowała silniki indukcyjne AC wolne od pierwiastków ziem rzadkich, zanim w 2017 roku przeszła na silniki z magnesami trwałymi z pierwiastkami ziem rzadkich w Modelu 3, zapewniające lepsze osiągi.

Autonomiczny pojazd i pierwiastki ziem rzadkich w kontekście goeopolityki i chińskiej dominacji na tym polu

Chiny kontrolują około 90 procent światowego przetwarzania pierwiastków ziem rzadkich, co daje im przewagę nad producentami uzależnionymi od takich pierwiastków jak neodym, wykorzystywany w magnesach trwałych stosowanych w silnikach pojazdów elektrycznych. Pekin wykorzystuje ograniczenia eksportowe na te materiały jako kartę przetargową w trwającym sporze handlowym z Waszyngtonem.

Analitycy ostrzegają jednak, że nawet jeśli technologia silnika Tesli okaże się opłacalna w masowej produkcji, pierwiastki ziem rzadkich pozostają kluczowe dla przemysłu obronnego, elektroniki, turbin wiatrowych i wielu innych branż, co oznacza, że szersze wpływy Chin w tym obszarze utrzymają się. Podczas premiery w Teksasie zarejestrowano zaledwie około 45 Cybercabów, co podkreśla, że masowa produkcja tego silnika nie została jeszcze potwierdzona w praktyce.

Co będzie dalej z pojazdem autonomicznym bez chińskiego śladu

Technologia jest obecnie dostępna wyłącznie w modelu Cybercab, a Tesla nie ujawniła, jakie materiały zastępują magnesy ziem rzadkich, choć analitycy branżowi wskazują jako prawdopodobnych kandydatów magnesy ferrytowe lub aluminiowo-niklowo-kobaltowe. Barron's poinformował w poniedziałek, że komentarze Muska dotyczące ziem rzadkich mogą mieć znaczenie wykraczające poza branżę motoryzacyjną.

Od tego, czy Tesla zdoła wdrożyć ten silnik w całej swojej gamie pojazdów i czy konkurenci, zwłaszcza Europejscy, będą w stanie odtworzyć to rozwiązanie. Od tego zależy, czy ten przełom okaże się punktem zwrotnym. Prawdopodbna jest również opcja, że pozostanie jedynie kolejnym małym krokiem w długotrwałym procesie uniezależniania się od globalnych łańcuchów dostaw.

Czas pokaże, Europa nie śpi, a w chwili obecnej dokonuje się duża geopolityczna zmiana, któa wpłynie na łańcuchy dostaw, a te zaś zdeterminują kierunek prac naukowców i inżynierów projektantów. Silniki z magnesami ziem rzadkich pochodzącymi spoza Chin czy rozwijamy inne technologie do poziomu ekonomicznej opłacalności, którą może przynieść efekt skali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
oprac. Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowy pojazd autonomiczny Cybercab czyli taksówka Tesli. Wolna od ropy z Bliskiego Wschodu oraz metali ziem rzadkich z Chin »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj