Litewski resort dyplomacji przekazał, że w nocnym ostrzale Kijowa dwie rosyjskie rakiety lub drony uderzeniowe spadły w odległości około pięciu i 150 metrów od ogrodzenia jej placówki w dzielnicy Peczersk. Uszkodzone zostały m.in. okna, dach oraz znajdujące się na nim panele słoneczne. Personel ambasady nie odniósł obrażeń.
Według litewskiego MSZ atak stanowi rażące naruszenie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 roku. W nocie protestacyjnej Litwa zapowiedziała, że po oszacowaniu strat będzie domagać się od Moskwy odszkodowania, oraz zastrzegła sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych wobec Federacji Rosyjskiej.
Resort kolejny raz wezwał Rosję do natychmiastowego zaprzestania agresji przeciwko Ukrainie, wycofania wojsk z całego uznawanego międzynarodowo terytorium Ukrainy oraz naprawienia szkód wyrządzonych przez wojnę.
W wyniku nocnego ataku na Kijów zginęło co najmniej dziewięciu cywilów, a co najmniej 27 zostało rannych. Atak, w którym uszkodzona została litewska ambasada, potępili wcześniej prezydent Litwy Gitanas Nausėda oraz minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
