Na pierwszy rzut oka te dane mogą wydawać się zaskakujące. Jak pogodzić rosnącą popularność asystentów AI z ograniczonym zaufaniem? Co mówią o tym, w jaki sposób konsumenci chcą korzystać ze sztucznej inteligencji podczas zakupów? Bliższa analiza wyników tegorocznego badania Adyen pokazuje, że relacja konsumentów z AI jest nieco bardziej złożona.
Zaufanie do AI, jak technologia ma swoje granice
Polacy wciąż wykazują się pewną ostrożnością – 47 proc. nie ufa w pełni rekomendacjom AI co do jakości i ceny produktów. 46 proc. obawia się ryzyka błędów, a 39 proc. martwi się o prywatność i bezpieczeństwo danych. Największą obawą okazuje się jednak utrata kontroli nad procesem zakupowym – wskazuje na nią połowa badanych w „2026 EMEA Retail Research” , badaniu wykonanym przez Adyen.
Paradoks polega na tym, że ostrożność nie oznacza odrzucenia technologii. Aż 44 proc. Polaków zgodziłoby się, aby asystent AI przeprowadzał za nich cały proces zakupowy – łącznie z finalizacją zakupu. Warunek jest jeden: wcześniej muszą sami ustalić kryteria wyboru. Najbardziej otwarci na takie rozwiązanie są czterdziestolatkowie (56 proc.). – To pokazuje, że inwestycje w rozwiązania wspierające agentic commerce nie wynikają wyłącznie z chęci wdrażania nowych technologii. Są odpowiedzią na zmieniające się potrzeby konsumentów i sposób, w jaki chcą korzystać z zakupów cyfrowych. To od zdolności rynku do stworzenia rozwiązań, które połączą automatyzację z bezpieczeństwem, przejrzystością i kontrolą po stronie użytkownika będzie zależeć tempo rozwoju nowego modelu zakupów – mówi Matouš Michněvič, Country Manager CEE w Adyen.
Technologia AI jako nowa spersonalizowana wyszukiwarka
Konsumenci nie uciekają od wyszukiwarek dlatego, że AI jest modna. Coraz częściej szukają po prostu sposobu na ominięcie reklam, sponsorowanych treści i tysięcy sprzecznych opinii. Przeglądarkowy ,,Algorytm’’ wyszukiwania stał się narzędziem, które tak daleko odeszło od swojej pierwotnej funkcji wyszukiwania, że stało się nieznośnym dostarczycielem opłaconych treści, luźno powiązanych z treścią, o którą pyta użytkownik.
Potwierdzają to wyniki badania Adyen. 62 proc. użytkowników wskazuje, że sztuczna inteligencja pozwala im szybciej znaleźć poszukiwane produkty, a 64 proc. uważa, że pomaga przebić się przez szum informacyjny internetu. Ponadto 56 proc. wykorzystuje AI do odkrywania nowych marek i produktów, których prawdopodobnie nie znalazłoby za pomocą tradycyjnej wyszukiwarki. Niemal połowa badanych (49 proc.) oczekuje, że rekomendacje AI będą dostępne bezpośrednio w sklepach internetowych, bez konieczności korzystania z zewnętrznych narzędzi.
Technologia nie zabierze nam ludziom decyzji
Narzędzia sztucznej inteligencji, w tym agenci, wyewoluowały do modelu ,,human on the loop- człowiek w pętli’’. Ostatecznie decyzja I tak należy do nas. Wyniki badania pokazują, że konsumenci nie oczekują od AI zastąpienia człowieka, lecz uproszczenia procesu, w tym wypadku zakupowego, w innym znajdowania informacji. Chcą szybciej docierać do trafnych rekomendacji i ograniczać szum informacyjny, zachowując jednocześnie kontrolę nad ostateczną decyzją. To właśnie taki model współpracy człowieka z AI ma dziś największy potencjał rozwoju.
Konsumenci nie szukają dziś większej liczby informacji, lecz lepszych odpowiedzi. W świecie przeładowanym informacjami AI staje się narzędziem, które pomaga szybciej zawęzić wybór i dotrzeć do najbardziej trafnych propozycji. - Coraz wyraźniej widać też, że oczekiwania użytkowników wykraczają poza korzystanie z zewnętrznych asystentów AI. Chcą, aby inteligentne rekomendacje były dostępne bezpośrednio na platformach sklepów internetowych i wspierały ich w podejmowaniu decyzji zakupowych w miejscu, w którym rzeczywiście dochodzi do zakupu. AI staje się integralnym elementem nowoczesnego doświadczenia zakupowego – dodaje Matouš Michněvič z Adyen.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
