Jak informuje "The New York Times", dążenie Putina do zachowania pełnej kontroli nad informacjami dotyczącymi jego przemieszczania się wyraźnie nasiliło się podczas pandemii COVID-19. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie w 2022 roku środki bezpieczeństwa miały zostać jeszcze bardziej zaostrzone.
Rosyjskie władze muszą brać pod uwagę rosnące możliwości ukraińskich bezzałogowców. Drony coraz częściej docierają w głąb Rosji, atakując między innymi obiekty energetyczne i przemysłowe. W odpowiedzi władze ograniczają funkcjonowanie sieci komórkowych, a Putin ma coraz ostrożniej planować swoje podróże.
Władimir Putin ogranicza podróże. Boi się ataku ukraińskich dronów
W Moskwie uwagę zwracają również potężne kolumny samochodów, które regularnie przemierzają ulice podczas przejazdów prezydenta. Według ustaleń "The New York Times" cześć z nich może pełnić funkcję pozorowanych konwojów. Ich zadaniem jest utrudnienie ustalenia, którym samochodem rzeczywiście porusza się rosyjski przywódca.
Ponadto Władimir Putin znacząco ograniczył liczbę odwiedzanych miejsc i przestał korzystać ze swoich rezydencji pod Moskwą oraz w Wałdaju. W 2026 roku nie odwiedził żadnej placówki wojskowej, a Kreml publikuje wcześniej nagrane materiały, by stworzyć wrażenie aktywności prezydenta.
Według "The New York Times" urzędnicy uczestniczący w spotkaniach nie mogą ujawniać szczegółów dotyczących ich przebiegu przed emisją materiału. Dzięki temu Kreml zachowuje kontrolę nad tym, kiedy i w jakim kontekście informacje o działalności prezydenta trafiają do opinii publicznej.
Nie zawsze jednak udaje się ukryć, że nagrania powstały wcześniej. Dziennikarka Farida Rustamowa wskazywała na przypadki, gdy rosyjscy urzędnicy podczas spotkań odnosili się do wydarzeń, które w momencie emisji były już nieaktualne. Zdarzało się również, że ich fryzury lub ubrania nie pasowały do innych wystąpień z tego samego okresu.
Tajny pociąg pancerny Putina. To tu ukrywa się prezydent Rosji
Najbardziej nietypowym elementem systemu ochrony ma być jednak specjalny pociąg, którym Putin może podróżować. "The New York Times" przypomniał informacje ujawnione w 2023 roku przez osobę, która miała wcześniej pracować w rosyjskiej Federalnej Służbie Ochrony.
Według tych ustaleń rosyjski prezydent korzysta z opancerzonego pociągu wyposażonego w specjalistyczny sprzęt łączności. Skład z zewnątrz ma przypominać zwykły pociąg pasażerski, co utrudnia jego identyfikację. Wewnątrz mają znajdować się m.in. siłownia i spa. Pociąg może również korzystać ze specjalnych odgałęzień kolejowych prowadzących do ukrytych stacji przygotowanych z myślą o przejazdach prezydenta.
Władimir Putin coraz bardziej chroniony. Rosną obawy o zamach
Jednym z przykładów specjalnej infrastruktury jest okolica rezydencji rosyjskiego prezydenta nad jeziorem Wałdaj. W pobliżu miała pojawić się nowa linia kolejowa oraz stacja wyposażona w lądowisko dla śmigłowców. Infrastruktura nie jest uwzględniona na publicznych mapach kolejowych ani w rozkładach jazdy. Według ekspertów może ona służyć do obsługi specjalnego pociągu wykorzystywanego przez rosyjskiego przywódcę.
Michaił Rubin, który od lat zajmuje się sposobami ukrywania aktywności rosyjskiego prezydenta, ocenił skalę tych działań w rozmowie z "The New York Times". – Putin jest pod tym względem karykaturą człowieka, który doprowadził wszystko, co dzieje się wokół niego, do granic absurdu – powiedział dziennikarz.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
