Forsal logo

Przełomowa misja nad Bałtykiem. Szwedzkie i fińskie myśliwce ruszyły w niebo, Rosjanie nie mieli szans

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 września 2026, 12:38
Myśliwce. Szwecja
Nowa era współpracy wojskowej Szwecji i Finlandii/shutterstock
Nowy układ sił na Północy stał się faktem. Po raz pierwszy w historii fińskie i szwedzkie myśliwce wspólnie poderwały się w powietrze, by namierzyć i zidentyfikować rosyjskie maszyny krążące nad Zatoką Fińską. To potężny sygnał ostrzegawczy i pokaz niespotykanej dotąd solidarności obronnej.

Fińskie myśliwce F/A-18 Hornet i szwedzkie JAS 39 Gripen zostały poderwane w czwartek w celu przechwycenia i identyfikacji rosyjskich samolotów wojskowych nad Zatoką Fińską – poinformowały w piątek siły powietrzne Finlandii oraz Szwecji.

Trzy rosyjskie maszyny w międzynarodowej przestrzeni powietrznej

Jak podano w komunikacie, w międzynarodowej przestrzeni powietrznej zidentyfikowano trzy rosyjskie maszyny: jeden samolot transportowy Tu-134 (kod NATO - Crusty) oraz dwa myśliwce: MiG-31 (Foxhound) oraz Su-30 (Flanker-H).

Historyczny debiut nowej doktryny obronnej

Misja została przeprowadzona po raz pierwszy po ogłoszeniu w sierpniu współpracy Quick Reaction Alert między Finlandią a Szwecją w zakresie monitorowania i ochrony fińskiej integralności terytorialnej. Fińskie Centrum Operacji Powietrznych otrzymało do dyspozycji szwedzkie myśliwce, które są podrywane ze Szwecji, ale mogą operować również z lotnisk w Finlandii.

Wspólna tarcza na morzu i lądzie

Ponadto szwedzka marynarka wojenna włączyła się w ochronę fińskiej granicy morskiej na Zatoce Fińskiej. W przypadku zaistnienia takiej potrzeby, do Finlandii ma również zostać wysłana ze Szwecji jednostka antydronowa.

„Bałtyk nigdy nie był tak dobrze chroniony”

Fińsko-szwedzką współpracę skomentował w piątek na platformie X ustępujący premier Szwecji Ulf Kristersson, zauważając, że „Morze Bałtyckie nigdy nie było tak narażone na zagrożenia, jak obecnie, ale też nigdy nie było tak dobrze chronione”.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Kasper Starużyk

Jestem absolwentem ekonomii na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat tworzę treści o tematyce prawnej i gospodarczej. Doświadczenie zdobywałem w redakcjach takich serwisów jak bankier.pl czy gazeta Fakt. Przez kilka lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego portalu biznesinfo.pl. W mojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i praktyczne podejście do prawa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtaki w szkołach i fałszywe alarmy. Tomasz Siemoniak o działaniach służb i Rosji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj