Prokuratura nie wyklucza sabotażu
W środę wieczorem doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu. W czwartek na briefingu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź zaznaczyła, że prokuratura nie wyklucza działań o charakterze sabotażowym i w tym kierunku będzie prowadzone przez prokuraturę śledztwo.
Do tej sprawy odniósł się w piątek w RMF FM wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek, który był pytany, czy był to akt sabotażu.
To było podpalenie
– Tego jeszcze nie możemy powiedzieć, ale możemy powiedzieć, że to było podpalenie. (…) Ustalenia, które w tej chwili są, w szczególności z monitoringu tych obiektów, dają nam dowód na to, że to było podpalenie – podkreślił. – Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły, sposób przeprowadzenia tego podpalenia, tego nie mogę powiedzieć. Tej informacji nie mam – dodał.
Potwierdził to również tego samego dnia w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
– Mając informacje ze służb, mogę powiedzieć, że z wysokim prawdopodobieństwem uważamy to za celowe podpalenie – powiedział.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
