Dane Ukraine Support Tracker opierają się wyłącznie na udokumentowanych dostawach uzbrojenia. W zestawieniu brano pod uwagę najwyższą oficjalnie ujawnioną liczbę przekazanego sprzętu dla każdego państwa i rodzaju uzbrojenia. Oznacza to, że rzeczywista skala pomocy może być większa, jeśli część dostaw pozostaje niejawna.
Ogromny transport broni do Ukrainy. Setki polskich czołgów jadą na front
Największym dostawcą czołgów dla Ukrainy okazała się Polska. Od początku pełnoskalowej wojny z Rosją przekazaliśmy Kijowowi 318 czołgów. Wśród nich znalazły się przede wszystkim zmodernizowane T-72, PT-91 Twardy oraz Leopardy 2A4. Druga w tym zestawieniu Holandia przekazała 104 czołgi. Dalej znalazła się Dania (94) i Niemcy (90).
W kategorii haubic i artylerii samobieżnej pierwsze miejsce zajmuje Wielka Brytania. Z danych Ukraine Support Tracker wynika, że Londyn dostarczył Ukrainie 94 systemy, w tym haubice AS-90, działa L119 kalibru 105 mm oraz samobieżne haubice M109 kalibru 155 mm.
Drugie miejsce w tej kategorii przypadło Stanom Zjednoczonym, które przekazały 90 systemów artyleryjskich, w tym 72 haubice M777. Włoskie dostawy objęły 40 egzemplarzy, natomiast Dania przekazała 37 systemów.
Z kolei w kategorii pojazdów opancerzonych zdecydowanie prowadzą Stany Zjednoczone. Do Ukrainy 200 transporterów M113 oraz 90 transporterów Stryker. Niemcy przekazały 154 pojazdy, Dania 130, a Wielka Brytania 118.
Patrioty, Stingery i Gepardy dla Ukrainy. Kto dostarczył ich najwięcej?
Niemcy odpowiadają również za największą ujawnioną dostawę pocisków lub wyrzutni Stinger. Według zestawienia przekazano ich 500. Stany Zjednoczone dostarczyły z kolei sześć systemów NASAMS, osiem zestawów Avenger, jedną baterię Patriot oraz 423 Stingery.
Pełna skala pomocy dla Ukrainy wciąż pozostaje tajemnicą
Twórcy zestawienia podkreślają, że porównanie opiera się wyłącznie na oficjalnie potwierdzonych dostawach. W praktyce oznacza to, że część państw mogła przekazać więcej uzbrojenia, niż wynika z publicznie dostępnych informacji.
W tym kontekście istotna jest zapowiedź Polski dotycząca odtajnienia pełnego wykazu pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie od 2022 roku. Decyzja zapadła po konsultacji ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z premierem Donaldem Tuskiem.
Sprawa ma trafić pod lupę Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Resort chce ustalić, kto dysponował informacjami dotyczącymi donacji, i czy próby ich ujawnienia mogły naruszyć zasady ochrony tajemnic państwowych.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
