Już w te wakacje - zapowiedzi podawały datę 12 sierpnia 2026 r. - miały wejść w życie regulacje, które nałożyłyby na lokale gastronomiczne obowiązek serwowania klientom darmowej wody z kranu (na życzenie). M.in. to znalazło się w projekcie ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Już wiadomo, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które przygotowało projekt nowelizacji, na tym etapie wycofuje się z pomysłu. To jednak oznacza tylko tyle, że zmiany zostaną odłożone w czasie.
0,5 l darmowej wody dla każdego klienta? Póki co za każdy napój trzeba będzie zapłacić
W sierpniu tego roku obowiązku podawania darmowej wody z kranu w restauracjach nie będzie - przynajmniej w ramach obecnie procedowanej nowelizacji ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wycofało się z tego pomysłu jeszcze na etapie uzgodnień międzyresortowych.
Propozycja znalazła się w projekcie nowej ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, przygotowywanej przede wszystkim w celu wdrożenia unijnych przepisów dotyczących ograniczania odpadów opakowaniowych. Dużo uwagi - pomijając kwestie wprowadzenia opłaty opakowaniowej i przeniesienia realnego ciężaru finansowego utrzymania systemu z samorządów i mieszkańców na biznes - poświęcono zapowiedziom wprowadzenia darmowej wody dla każdego klienta.
Założenie było proste: każdy klient restauracji, kawiarni czy innego punktu gastronomicznego mógłby otrzymać 0,5 l wody kranowej nieodpłatnie. Woda wodociągowa miała być podawana w naczyniach wielokrotnego użytku lub do wielokrotnego napełniania. Eliminowałoby to konieczność zamawiania wody butelkowanej, jednocześnie ograniczając poziom jej spożycia i generowania odpadów. Z punktu widzenia pomysłodawców tego rozwiązania koszt takiego działania dla lokalu gastronomicznego byłby znikomy: Polska nie byłaby również w tym względzie pionierem, ponieważ we Francji czy w Hiszpanii jest to standardem.
Zgodnie z zapowiedziami takich rozwiązań moglibyśmy doczekać się jeszcze w te wakacje, w pierwszej połowie sierpnia. Resort klimatu zdecydował jednak - po uzgodnieniach międzyresortowych - o odstąpieniu od zapisania takiego obowiązku dla prowadzących lokale gastronomiczne w projekcie ustawy.
Przepisy dotyczące zapewniania klientom wody w lokalach gastronomicznych wymagają przeprowadzenia właściwych konsultacji z podmiotami, których będą dotyczyć – konsumentami, właścicielami lokali oraz producentami napojów. Umieszczenie tych regulacji w projekcie ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta, skoncentrowanym na gospodarce odpadami, nie pozwalało na przeprowadzenie konsultacji w odpowiednim zakresie i z udziałem wszystkich interesariuszy
- informuje Wydział Komunikacji Medialnej MKiŚ.
Wiadomo, że sporo wątpliwości budziły względy techniczne: czy serwowana klientom woda miałaby być podawana w naczyniach szklanych, czy za brak podania obowiązywałyby kary, czy konieczne byłoby wystawienie tzw. paragonu zerowego. Zwrócono również uwagę na to, czy woda miałaby być dodatkiem do zamówienia, czy też klient nie byłby zobowiązany do złożenia zamówienia, by usiąść przy stoliku i napić się darmowej wody. I w końcu: czy rozwiązanie to nie oznaczałoby dodatkowych istotnych kosztów (usługi kelnerskiej, mycia naczyń).
Wersja projektu została już przekazana do Komitetu do Spraw Europejskich. Treść nie zawiera już zapisów dotyczących darmowej wody kranowej dla klientów. Obecnie restauracje nadal mogą, ale nie muszą bezpłatnie podawać klientom wodę z kranu.
Co zakłada projekt w obecnym kształcie?
Choć medialnie najwięcej mówiło się o darmowej wodzie dla klientów lokali gastronomicznych, w istocie jest to bardzo obszerna reforma wdrażająca unijne rozporządzenie PPWR oraz nowy model rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). To właśnie nowy system ROP jest fundamentem całej ustawy.
Projekt zakłada, że producenci wprowadzający na rynek opakowania będą ponosić znacznie większą odpowiedzialność finansową za odpady powstające z tych opakowań. Zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” koszty systemu mają zostać w większym stopniu przeniesione z mieszkańców i samorządów na przedsiębiorców. Nowa „opłata opakowaniowa” ma zależeć m.in. od rodzaju opakowania, możliwości recyklingu, masy opakowania, materiału, z jakiego zostało wykonane. To oznacza, że w ramach ROP firmy zapłacą większy podatek od tych najmniej ekologicznych opakowań.
Projekt pozostawia założenie, że kluczową rolę w systemie będzie odgrywał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To do niego mają trafiać środki z opłat opakowaniowych, które następnie będą przekazywane na finansowanie gospodarki odpadami. Choć rozwiązanie to od początku budzi kontrowersje wśród części branży odpadowej, wprowadzenia mechanizmu wymagają unijne przepisy. Wprawdzie zapis o darmowej wodzie dla klientów został usunięty, jednak kluczowe kwestie dotyczące ROP pozostały w zasadzie niezmienione.
Resort nie rezygnuje. Zapowiada odrębną ścieżkę legislacyjną
O to, czy resort ostatecznie porzuca pomysł wprowadzenia darmowej kranówki dla klientów zapytaliśmy rzecznika MKiŚ. Okazuje się, że choć zapis ten został usunięty z projektu dotyczącego ROP, planowane jest wdrożenie konkretnych regulacji w innym trybie.
Rozwiązania dotyczące wody dla klientów w restauracjach zostaną procedowane w odrębnej ścieżce legislacyjnej, co zapewni możliwość swobodnego zgłaszania uwag i stanowisk przez wszystkie zainteresowane strony. Takie podejście gwarantuje transparentny i rzetelny proces tworzenia prawa
- wyjaśnia przedstawiciel resortu środowiska.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
