Szumnie zapowiadany koniec pracy w ekstremalnych warunkach pogodowych (dokładniej: w upale) faktycznie nadejdzie, jednak nie w 2026, a dopiero w 2027 roku. Rozporządzenie zostało podpisane, jednak przepisy wejdą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Koniec pracy w upale. Oto maksymalna dopuszczalna temperatura
Obecne przepisy wymagają jedynie, by pracodawca w czasie wysokich temperatur zapewnił pracownikom wodę. Rozporządzenie to zmienia, wprowadzając sztywne progi temperaturowe, po przekroczeniu określonych pułapów praca będzie musiała zostać wstrzymana. Chodzi o:
- 35 °C w pomieszczeniach pracy – dla każdego rodzaju prac,
- 32 °C na otwartej przestrzeni – wyłącznie dla prac ciężkich.
Ważne
Wstrzymanie prac ma obowiązywać tylko w czasie faktycznego przekroczenia tych progów, a nie w oparciu o prognozy.
Dodatkowo rozporządzenie wprowadza progi temperatur, po osiągnięciu których pracodawcy będą zobowiązani do podjęcia konkretnych działań ograniczających wzrost temperatury albo – jeśli to niemożliwe – zastosowania odpowiednich rozwiązań organizacyjnych.
Oznacza to, że w zależności od warunków, specyfiki pracy, tego czy jest wykonywana wewnątrz czy na zewnątrz, pracodawca może:
- zdecydować się na montaż klimatyzacji,
- wprowadzić dodatkowe przerwy,
- skrócić czas pracy,
- zmienić jej organizację w taki sposób, żeby uniknąć pracy w najgorętszych godzinach dnia.
Kiedy pracodawca musi zadbać o obniżenie temperatury w miejscu pracy?
W pomieszczeniach pracy – rozwiązania techniczne i organizacyjne, gdy temperatura osiągnęła:
- 28 °C dla prac w pomieszczeniu,
- 25 °C dla prac ciężkich w pomieszczeniu.
- na otwartej przestrzeni - wyłącznie rozwiązania organizacyjne - 25 °C dla każdego rodzaju prac.
Pracodawcy będą zobowiązani do podjęcia konsultacji stosowanych rozwiązań organizacyjnych z pracownikami w ramach komisji BHP. Rozporządzenie wprowadza katalog wyjątków od obowiązku czasowego wstrzymania prac. Katalog ten wynika z konieczności zapewnienia niezakłóconego dostępu do podstawowych usług publicznych. Wyłączenia są również konieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i obywateli oraz zapewnienia ciągłości opieki nad pacjentami.
35 stopni w pracy i wolne? Tak, ale nie w 2026 roku
Ostatnia fala upałów, podczas której w wielu regionach Polski temperatury dochodziły do niemal 40 st. C, ponownie wywołała dyskusję o bezpieczeństwie pracowników wykonujących obowiązki zarówno w biurach, halach produkcyjnych, jak i na otwartej przestrzeni.
Właśnie ekstremalne temperatury oraz prognozy wskazujące, że takie zjawiska będą występować coraz częściej, skłoniły Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do nadania projektowi wysokiego priorytetu. Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się o możliwie szybkie procedowanie rozporządzenia, podkreślając, że zmiany klimatu wymagają szybkiego dostosowania przepisów chroniących zdrowie i życie pracowników.
Niestety - wbrew oczekiwaniom - przepisy nie wejdą w życie w 2026 roku, ale dopiero w styczniu 2027 roku. Jeśli tego lata ponownie temperatury znacząco wzrosną, pracownicy nie mogą więc liczyć na przerwanie pracy.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
