Forsal logo

Ceny ropy w dół. Eksperci wskazują na jeden kluczowy czynnik

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
47 minut temu
Ceny ropy w dół. Eksperci wskazują na jeden kluczowy czynnik
Ceny ropy w dół. Eksperci wskazują na jeden kluczowy czynnik/Shutterstock
Ropa naftowa tanieje na światowych giełdach po kilku dniach deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Analitycy zwracają jednak uwagę, że sytuacja może szybko się odwrócić, jeśli rozmowy między USA a Iranem zakończą się niepowodzeniem.

Ceny ropy

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX jest na NYMEX w Nowym Jorku po 81,96 USD - niżej o 0,79 proc.

Brent na ICE na IX jest wyceniana po 87,53 USD za baryłkę, w dół o 0,94 proc. i po spadku w poniedziałek o 8,7 proc.

Wcześniej we wtorek oba gatunki ropy taniały o ponad 1 proc.

Ropa tanieje w reakcji na trwającą od kilku dni deeskalację napięcia na Bliskim Wschodzie, ale sytuacja może się zmienić, jeśli rozmowy USA z Iranem nie przyniosą rezultatu.

Trump grozi powrotem do silnych działań wojskowych

W poniedziałek amerykański prezydent Donald Trump w rozmowie z serwisem Axios zapowiedział, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą rezultatu, to USA wrócą do silnych działań wojskowych. Dodał, że nie daje dyplomacji zbyt dużo czasu.

"Prowadzimy z Iranem bardzo zaawansowane rozmowy. Jeśli nie przyniosą rezultatu, wrócimy do bardzo silnych działań wojskowych" – powiedział Donald Trump.

Amerykański prezydent zapytany, ile czasu jest gotów dać dyplomacji, odpowiedział: "Niewiele. Albo wszystko pójdzie szybko, albo wcale".

Donald Trump wskazał, że w piątek zdecydował się wstrzymać uderzenia na irańskie cele, ponieważ państwa pośredniczące w rozmowach poprosiły go o to, by dał negocjacjom kolejną szansę.

"Wszyscy, którzy zajmują się Iranem, prosili mnie: nie atakuj" – powiedział prezydent Trump.

Po raz kolejny wyraził przekonanie, że Iran chce zawrzeć porozumienie.

Iran zaprzecza

Tymczasem Iran zaprzecza, że rozmawia z USA.

"Iran nie zwrócił się o wznowienie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi w celu zakończenia wojny i nie pozwoli im na zdecydowanie o tym, kiedy ona się zakończy" - oświadczył w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei.

Baghaei poinformował, że zagraniczni mediatorzy kontynuują przekazywanie wiadomości pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ale żadne rozmowy z tym krajem nie są obecnie prowadzone.

Rzecznik irańskiego MSZ wskazał, że rozmowy Iranu z Omanem na temat zarządzania ruchem statków przez cieśninę Ormuz są pozytywne, ale cieśnina pozostaje zamknięta.

Iran i Oman, które graniczą z Ormuz, kontynuują rozmowy po spotkaniu swoich przedstawicieli w Teheranie w weekend - podają anonimowe źródła.

Analitycy nie mają złudzeń

Tymczasem analitycy na razie są sceptyczni co do dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.

"Nie sądzę, żeby problem Bliskiego Wschodu został rozwiązany" - powiedział Scott Shelton, ekspert ds. rynku energii w TP ICAP Group.

"Potrzebne są rzeczywiste dowody na przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, co - moim zdaniem - jeszcze nie nastąpiło" - pokreślił.

We wtorek rano ruch w cieśninie Ormuz był ograniczony, chociaż niektóre statki przepłynęły bez transponderów.

W poniedziałek przez Ormuz przepłynęły 4 statki - wynika z danych firmy Kpler. Tego dnia przez Bab el-Mandab przepłynęło z kolei 25 statków towarowych, w tym kilka przewożących ładunki rosyjskiej ropy naftowej przez Morze Czerwone - podała firma Kpler.

Dostawy ropy naftowej w innych miejscach na świecie

Tymczasem łagodnieją zakłócenia w dostawach ropy naftowej z innych miejsc na świecie.

Główny terminal w Kazachstanie wznowił załadunki ropy po tym, jak ataki ukraińskich dronów zakłóciły eksport tego surowca.

Dwa tankowce rozpoczęły już załadunek ropy w terminalu Caspian Pipeline Consorcium, w pobliżu rosyjskiego portu Noworosyjsk - podało Ministerstwo Energetyki Kazachstanu.

Rynek ropy spodziewa się nadmiaru surowca jeszcze w tym roku

Rynek ropy może tymczasem czekać nadmiar podaży tego surowca - oceniają analitycy Macquarie Group Ltd. Taka sytuacja prawdopodobnie nastąpi przed końcem tego roku, ponieważ władze USA stoją w obliczu rosnącej presji, aby zakończyć konflikt z Iranem.

"Po osiągnięciu porozumienia na rynku ropy naftowej pojawi się znaczna nadpodaż" - napisali analitycy Macquarie Group Ltd.

"W czwartym kwartale 2026 r. spodziewana jest dzienna nadwyżka ropy w wysokości 2 mln baryłek" - wskazali.

"Deeskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie jest odległa o tygodnie, a nie miesiące" - ocenili analitycy Macquarie Group Ltd.

Dodali, że władze w Waszyngtonie stoją w obliczu rosnącej presji, aby zakończyć konflikt z Iranem na mniej niż 100 dni przed amerykańskimi wyborami uzupełniającymi.

Potencjalna deeskalacja konfliktu przed wyborami prawdopodobnie wiązałaby się z ustępstwami obu stron, z tym z wprowadzeniem opłat za przepłynięcie przez cieśninę Ormuz, co jest uznawane za "nieuniknione".

"To jasne jak słońce, że nie ma sposobu, aby powstrzymać Iran przed blokowaniem cieśniny Ormuz"

"To jasne jak słońce, że nie ma sposobu, aby powstrzymać Iran przed blokowaniem cieśniny Ormuz" - powiedział Vikas Dwivedi, analityk Macquarie Group Ltd.

"Z drugiej jednak strony Iran może nadal mieć zakaz dostępu do miliardów dolarów zamrożonych jego funduszy" - podkreślił.

Szacunki całkowitej kwoty zamrożonych aktywów rządu Iranu znajdujących się na zagranicznych kontach poza USA są bardzo zróżnicowane i wahają się od 24 mld USD do nawet 100 mld USD.

Pieniądze te nie mogą dotrzeć do Iranu z powodu sankcji USA.

Jeszcze przed wybuchem wojny Iranu z USA gospodarka irańska była pod potężnym "obciążeniem" - z szalejąca inflacją, ujemnym wzrostem gospodarczym i kryzysem walutowym, a konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego jeszcze bardziej zaostrzył problemy tego kraju.

Wydobycie ropy naftowej w Iranie spadło w maju do najniższego poziomu od 5 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: axios.com
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny ropy w dół. Eksperci wskazują na jeden kluczowy czynnik »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj