Nadal najczęściej usprawiedliwianym zachowaniem pozostaje praca na czarno podejmowana po to, by uniknąć ściągania długów z pensji. Inne kategorie też traktujemy luźniej. Szczególnie niepokoi wysoki poziom akceptacji dla nadużyć i drogi na skróty w kwestii finansów, wśród osób, które już mają problemy ze spłatą kredytu lub pożyczki. Często są to osoby młode, głównie mężczyźni. W praktyce oznacza to, że problemy ze spłatą zobowiązań mogą sprzyjać szukaniu usprawiedliwień dla decyzji, które zamiast pomagać w wyjściu z zadłużenia, odsuwają rozwiązanie problemu w czasie. A to kumuluje i mnoży skalę problemu. Tak wynika z raportu ZPF „Moralność finansowa Polaków 2026”.
Finanse i skala mierzenia oraz oceny nadużyć
Jednym z najważniejszych wskaźników raportu jest Indeks Akceptacji Nieetycznych Zachowań Finansowych (IANZF). Jest to indeks tzw. permisywizmu moralnego, czyli miara społecznego przyzwolenia na naruszanie przez konsumentów norm prawnych bądź standardów etycznych w finansach. W 2026 r. wskaźnik ten wyniósł 42,0 pkt i był nieco wyższy niż rok wcześniej, gdy osiągnął 41,3 pkt. Oznacza to, że Polacy są skłonni usprawiedliwiać odstępstwa od zasad w ponad dwóch piątych badanych sytuacji.
W dłuższej perspektywie dane pokazują, że przyzwolenie na nadużycia konsumenckie w finansach utrzymuje się na wysokim poziomie, choć podlega niewielkim wahaniom. Wskaźnik IANZF pozwala zobaczyć, że moralność finansowa nie jest wyłącznie kwestią deklarowanych wartości, ale także codziennych decyzji konsumentów. Dla podmiotów na rynku finansowym to ważna informacja, bo poziom społecznego przyzwolenia na obchodzenie zasad wpływa na ocenę ryzyka, jakość relacji z klientami, wiarygodność płatniczą i skuteczność odzyskiwania należności. – Z punktu widzenia ZPF IANZF nie powinien być odczytywany jako ranking moralności. To raczej narzędzie, które pokazuje, gdzie potrzebna jest edukacja finansowa, prostsza komunikacja i konsekwentne przypominanie, że zobowiązanie finansowe nie znika tylko dlatego, że jego spłata staje się trudna – mówi Marcin Czugan, prezes ZPF.
Finanse i etyka gdy są problemy ze spłatą zobowiązania
Jedną z grup wyróżniających się najwyższym poziomem akceptacji nieetycznych zachowań finansowych są osoby mające problem ze spłatą kredytu lub pożyczki. W tej grupie IANZF wyniósł 63,3 pkt, wobec 41,5 pkt u osób regularnie spłacających zobowiązania oraz 39,6 pkt wśród respondentów, którzy nigdy nie korzystali z kredytu lub pożyczki.
Wysoki poziom akceptacji dla nadużyć wśród osób z problemami w spłacie to sygnał alarmowy. Pokazuje on, że w trudnej sytuacji finansowej klienci często czują się osamotnieni, co osłabia ich etyczny kompas. - Dla EOS Poland to wyzwanie, by w procesach windykacyjnych stawiać na partnerski dialog i edukację, które pomagają zrozumieć konsekwencje decyzji, a nie tylko egzekwować dług – wyjaśnia Karina Poznańska, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i ESG EOS Poland.
Młodzi a finanse. Oni najczęściej usprawiedliwiają odstępstwa od zasad
Z raportu wynika, że poziom przyzwolenia na nieetyczne zachowania finansowe wyraźnie różni się w zależności od wieku. W grupie 18–29 lat wskaźnik IANZF wynosi 54,0 pkt. Dla porównania, wśród osób w wieku 65 lat i więcej jest to 34,1 pkt. Autorzy raportu zwracają uwagę, że wymagania moralne dotyczące kwestii finansowych rosną wraz z wiekiem. Może to wynikać zarówno z różnic pokoleniowych, jak i z naturalnego procesu moralnego rozwoju. Cechą różnicującą badane osoby jest nie tylko wiek, ale także płeć. Okazuje się, że wśród mężczyzn indeks osiągnął 45,6 pkt, natomiast wśród kobiet – 38,8 pkt.
Ciekawy wniosek przynosi porównanie postaw kobiet i mężczyzn. Z badania KRD „Portfele Polaków u progu 2026 roku: oszczędności i obawy”, wynika, że kobiety częściej mają napięty budżet: 26 proc. nie posiada żadnych oszczędności, wobec 15 proc. mężczyzn, a jedna trzecia jest w stanie regularnie opłacać zobowiązania tylko dzięki znacznemu ograniczaniu innych wydatków. - Mimo to właśnie kobiety mają niższy poziom akceptacji nieetycznych zachowań finansowych. Częściej są gotowe opłacić wszystkie rachunki kosztem innych potrzeb, podczas gdy mężczyźni częściej dopuszczają regulowanie tylko wybranych należności albo płatność po terminie. Trudności finansowe nie wyjaśniają więc same w sobie większej pobłażliwości wobec nadużyć. Znaczenie mają również nawyki płatnicze, stosunek do zawartych umów i gotowość do ponoszenia konsekwencji własnych decyzji – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
Mapa społecznego przyzwolenia na nadużycia finansowe
Najwyższe wartości IANZF odnotowano w województwach opolskim i lubuskim – po 47,7 pkt. Z kolei najniższą wartość indeksu odnotowano w województwie pomorskim – 35,0 pkt. – Danych regionalnych nie należy jednak traktować jako rankingu uczciwości mieszkańców poszczególnych województw. Pokazują one raczej zróżnicowanie postaw wobec usprawiedliwiania nadużyć finansowych i mogą być punktem wyjścia do dalszej analizy społecznych oraz ekonomicznych uwarunkowań tych postaw – podsumowuje Marcin Czugan, prezes ZPF.
Całość raportu znajdziecie pod linkiem: LINK
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
