Forsal logo

Brytyjski śmigłowiec-weteran dostanie drugie życie w Ukrainie. Zapoluje na Shahedy

Brytyjski śmigłowiec MK41 Sea King
Brytyjski śmigłowiec-weteran dostanie drugie życie w Ukrainie. Zapoluje na Shahedy/Shutterstock
Brytyjski śmigłowiec Mk.41 Sea King z czasów zimnej wojny, pierwotnie przeznaczony m.in. do zwalczania okrętów podwodnych, otrzyma drugie życie w Ukrainie. Na pokazach lotniczych Farnborough Airshow zaprezentowano go z dronami przechwytującymi zamontowanymi zamiast rakiet. Wszystko wskazuje na to, że śmigłowiec będzie przeznaczony do zwalczania rosyjskich dronów Shahed, podobnie jak wykorzystywane już przez Ukraińców samoloty An-28/M28.

Stary śmigłowiec, nowa misja

Sea King wszedł do służby pod koniec lat 60. i przez dziesięciolecia był jednym z podstawowych śmigłowców Royal Navy. W zależności od wersji służył do zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych, prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych oraz transportu. Maszyna o masie ponad 9 ton może pozostawać w powietrzu nawet przez kilka godzin i przenosić uzbrojenie lub specjalistyczne wyposażenie.

Na targach Farnborough Airshow zaprezentowano jednak Sea Kinga w zupełnie nowej konfiguracji. Pod kadłubem zamontowano dwie prowadnice, na których można przenosić sześć dronów przechwytujących – po trzy z każdej strony (na zdjęciu poniżej). Zastąpiły one przeciwokrętowe pociski Sea Skua lub Exocet, które śmigłowiec przenosił w przeszłości. Wszystko wskazuje na to, że będzie to pierwsza na świecie maszyna tego typu przystosowana do zwalczania Shahedów za pomocą dronów.

Skąd Sea Kingi trafiły do Ukrainy?

Pierwsze trzy śmigłowce Sea King Wielka Brytania przekazała Ukrainie w 2022 r. Były to wycofane z Royal Navy maszyny, które wcześniej trafiły do firmy HeliOperations zajmującej się ich obsługą i modernizacją.

W tym roku okazało się, że do Ukrainy trafi również sześć niemieckich Sea Kingów Mk.41. To właśnie jeden z nich najprawdopodobniej pokazano podczas targów w Farnborough. Choć prezentowana maszyna nie miała ukraińskich oznaczeń, jej konfiguracja odpowiada wyposażeniu przygotowywanemu dla ukraińskiej marynarki wojennej.

Ukraina zamienia stare samoloty w łowców dronów

Wyposażenie Sea Kingów w drony przechwytujące wpisuje się w szerszy trend obserwowany w Ukrainie. Kijów coraz częściej wykorzystuje starsze samoloty i śmigłowce jako latające platformy do zwalczania rosyjskich bezzałogowców.

Wcześniej podobną modernizację przeszedł produkowany w Mielcu An-28, znany również jako M28 Bryza. Pod jego skrzydłami zamontowano prowadnice dla dronów przechwytujących, dzięki czemu maszyna może patrolować duży obszar i odpalać je znacznie bliżej celu. Odpalenie z wysokości zwiększa zasięg takich bezzałogowców i poprawia ich szanse na przechwycenie Shahedów.

Drony przechwytujące kosztują zaledwie kilka tysięcy dolarów i są wielokrotnie tańsze od klasycznych pocisków przeciwlotniczych. Dlatego Ukraina coraz częściej stawia właśnie na takie rozwiązania. Jeśli koncepcja sprawdzi się również na Sea Kingach, podobną rolę mogą w przyszłości otrzymać kolejne śmigłowce i samoloty wykorzystywane przez ukraińskie siły zbrojne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBrytyjski śmigłowiec-weteran dostanie drugie życie w Ukrainie. Zapoluje na Shahedy »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj