Forsal logo

Rumuni pokazali rachunek za zestrzelenie trzech Shahedów. To ważna lekcja dla Polski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
45 minut temu
[aktualizacja 25 minut temu]
Rumuński F-16
Rumuni pokazali rachunek za zestrzelenie trzech Shahedów. To ważna lekcja dla Polski/Shutterstock
Od początku wojny w Ukrainie rosyjskie drony bojowe Shahed dziesiątki razy naruszały przestrzeń powietrzną Rumunii. W ostatnim tygodniu tamtejsze F-16 zaczęły je zestrzeliwać za pomocą amerykańskich pocisków powietrze–powietrze AIM-9X, czyli takich samych rakiet, jakie znajdują się również na wyposażeniu polskich F-16. Rachunek za zestrzelenie trzech bezzałogowców okazał się słony i pokazuje, jak ważne jest znalezienie tańszych sposobów zwalczania dronów.

Rumuni zestrzelili trzy Shahedy w trzy dni

W ubiegłym tygodniu rumuńskie lotnictwo po raz pierwszy zniszczyło trzy rosyjskie drony Shahed, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju. Pierwszy bezzałogowiec został zestrzelony w piątek w okręgu Buzău, a dwa kolejne w sobotę i niedzielę w okręgu Tulcza, położonym przy granicy z Ukrainą.

Do przechwycenia wykorzystano myśliwce F-16 uzbrojone w amerykańskie pociski krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder. To nowoczesne rakiety przeznaczone do zwalczania celów powietrznych. Znajdują się również na wyposażeniu polskich F-16.

Rumuni pokazali rachunek za zestrzelenia

Jak podaje rumuński serwis Digi24, powołując się na dane armii, trzy operacje kosztowały około 1,5 mln euro. Samo odpalenie trzech pocisków AIM-9X pochłonęło około 1,2 mln dolarów, ponieważ cena jednej rakiety wynosi około 400 tys. dolarów. Resztę stanowiły koszty lotów myśliwców oraz ich obsługi technicznej.

To pokazuje skalę problemu. Szacuje się, że jeden rosyjski Shahed kosztuje od 20 do 50 tys. dolarów, a więc nawet kilkanaście–kilkadziesiąt razy mniej niż pocisk użyty do jego zestrzelenia. To incydenty po raz kolejny pokazały, że Rosja może zmuszać państwa NATO do ponoszenia ogromnych kosztów, wykorzystując stosunkowo tanie bezzałogowce.

Rosyjskie drony to od lat zmora Rumunów

Od początku pełnoskalowej wojny Rosja przeprowadziła ponad 100 ataków w pobliżu rumuńskiej granicy. W 33 przypadkach rosyjskie bezzałogowce naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii, a za każdym razem do ich przechwycenia poderwano myśliwce.

Szczątki rosyjskich dronów odnaleziono na terytorium Rumunii w około 50 przypadkach. Dotychczas rumuńska armia zestrzeliła trzy bezzałogowce – wszystkie podczas ubiegłotygodniowych incydentów.

Szukają tańszych sposobów na drony

Rumuńskie ministerstwo obrony zdaje sobie sprawę, że wykorzystywanie drogich rakiet do zwalczania tanich dronów nie jest rozwiązaniem, które można stosować przez dłuższy czas. Dlatego już w przyszłym roku armia ma otrzymać dwa nowe systemy antydronowe. Jeden z nich dostarczy izraelski producent, drugi powstaje we współpracy Rumunii z Ukrainą.

Przed podobnym wyzwaniem może stanąć również Polska. Nasze F-16 także są uzbrojone w pociski AIM-9X, dlatego w razie częstych naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony Wojsko Polskie musiałoby mierzyć się z identycznym problemem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRumuni pokazali rachunek za zestrzelenie trzech Shahedów. To ważna lekcja dla Polski »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj