Forsal logo

Kto skorzysta na rozpadzie PiS? Niemcy: Wcale nie Donald Tusk i KO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
49 minut temu
Kto skorzysta na rozpadzie PiS? Niemcy: Wcale nie Donald Tusk i KO
Kto skorzysta na rozpadzie PiS? Niemcy: Wcale nie Donald Tusk i KO/Shutterstock
Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ocenia, że odejście Mateusza Morawieckiego z PiS tylko pozornie wzmacnia Koalicję Obywatelską. W ocenie gazety w dłuższej perspektywie zmiana może doprowadzić do umocnienia i radykalizacji obozu prawicowego w Polsce.

Rola prawicy Jarosława Kaczyńskiego

„Od 25 lat prawicowi narodowcy pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego odciskają piętno na polskiej polityce. W tym czasie dwa razy kierowali rządem, ostatnio przez osiem lat między 2015 i 2023, wywierając polityczny wpływ na sądy i media publiczne oraz umyślnie łamiąc prawo UE” – pisze Viktoria Grossmann w komentarzu opublikowanym na łamach monachijskiej gazety.

„UE potępiana jest przez Kaczyńskiego i jego wiernych żołnierzy partyjnych jako sterowany przez Niemcy system ucisku” – zaznacza warszawska korespondentka opiniotwórczego dziennika.

Jej zdaniem obecny podział partii jest następstwem braku uregulowania kwestii sukcesji przywództwa.

Wyrzucenie z PiS grupy buntowników z Morawieckim na czele

„77-letni Kaczyński nie może zrezygnować z jednoosobowego decydowania o wszystkim” – pisze Grossmann dodając, że „grupa buntowników” kierowana przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego została „bez dyskusji” wyrzucona z partii.

Rozpad PiS: kto na tym skorzysta?

„Bezpośrednim beneficjentem tego rozpadu wydaje się być na pierwszy rzut oka premier Donald Tusk i jego konserwatywno-liberalna partia Koalicja Obywatelska” – pisze Grossmann zastrzegając, że wybory parlamentarne odbędą się dopiero za ponad rok. „Skrajnie prawicowe alternatywy wobec PiS, od dawna zyskują poparcie. Zmniejszone PiS może się ku nim zwrócić” – czytamy w „SZ”.

Grossmann zaznaczyła, że Morawiecki „sprzeciwiał się dotychczas zbliżeniu do jeszcze bardziej prawicowych pozycji”. „Morawiecki chce wejść do centrum, ale w przyszłej koalicji rządowej współpracowałby z pewnością z PiS, a nie z Tuskiem. PiS zostało osłabione, ale obóz prawicowy może stać się jeszcze silniejszy i bardziej radykalny” – pisze w konkluzji Viktoria Grossmann.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKto skorzysta na rozpadzie PiS? Niemcy: Wcale nie Donald Tusk i KO »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj