Ważne
Skrót:
- Tylko 23% Polaków wie, ile energii rocznie zużywa ich gospodarstwo domowe - wynika z badania URE.
- Przed wyjazdem warto odłączyć urządzenia w trybie czuwania oraz elektronikę pozostającą w gniazdkach.
- Sprzęt, który musi zostać podłączony podczas nieobecności, warto zabezpieczyć listwą z ochroną przeciwprzepięciową.
- Zerwany przewód energetyczny lub gałąź opartą o linię trzeba zgłosić operatorowi - nigdy nie należy zbliżać się do takiego miejsca samodzielnie.
Co warto zrobić w domu czy mieszkaniu przed wyjazdem, nawet krótkim?
Przed wakacyjnym wyjazdem większość z nas skupia się na zabezpieczeniu drzwi, okien czy alarmu. Rzadziej myślimy o urządzeniach elektrycznych, które zostają podłączone do sieci przez cały czas naszej nieobecności.
"Wiele osób przed wakacyjnym wyjazdem skupia się na zabezpieczeniu mieszkania lub domu, a znacznie rzadziej myśli o urządzeniach elektrycznych. Tymczasem odłączenie części sprzętu od sieci czy właściwe zabezpieczenie elektroniki może pomóc ograniczyć skutki przepięć związanych z burzami. Warto pamiętać o tym szczególnie latem, kiedy coraz częściej mamy do czynienia z trudnymi do przewidzenia zjawiskami atmosferycznymi" – mówi Sławomir Osuchowski, menedżer ds. usług dystrybucyjnych Stoen Operator.
Ważne
Nie chodzi tylko o duży sprzęt AGD. Znaczenie ma też elektronika, która pozostaje w trybie czuwania - ładowarki, konsole, dekodery telewizyjne czy routery. Te urządzenia rzadko przychodzą nam do głowy, a to właśnie one najczęściej zostają podłączone przez całe wakacje bez żadnego nadzoru.
Ile właściwie zużywamy prądu? Większość z nas tego... nie wie!
Z badania URE „Rachunki pod kontrolą konsumenta” wynika, że tylko 23% respondentów potrafi wskazać roczne zużycie energii w swoim gospodarstwie domowym. Oznacza to, że zdecydowana większość z nas nie wie, które urządzenia zużywają najwięcej prądu - a tym samym, które warto odłączyć na czas nieobecności.
"Wbrew powszechnym opiniom największe znaczenie mają zwykle urządzenia, które pozostają włączone przez długi czas lub pracują nieprzerwanie. Warto jednak pamiętać także o sprzęcie, który pozostaje w trybie czuwania oraz urządzeniach elektronicznych włączonych w gniazdkach podczas naszej dłuższej nieobecności" – przypomina ekspert Stoen Operator.
Dlaczego te zasady korzystania z prądu mają znaczenie właśnie latem?
Lato to sezon gwałtownych zjawisk pogodowych. Raporty IMGW wskazują, że zmiany klimatu sprzyjają występowaniu burz, nawałnic i intensywnych opadów. Te zjawiska mogą powodować przepięcia, które uszkadzają podłączony do sieci sprzęt elektroniczny.
Ważne
Konsekwencje takiej sytuacji to nie tylko koszt naprawy lub wymiany urządzenia. To także czasochłonne dochodzenie odszkodowania i związane z tym formalności - coś, na co nikt nie ma ochoty tuż po powrocie z urlopu.
Część urządzeń musi jednak pozostać podłączona do sieci nawet podczas Twojej nieobecności - na przykład lodówka czy zamrażarka. W takiej sytuacji dodatkową ochronę zapewni listwa zasilająca z zabezpieczeniem przed skutkami nagłych skoków napięcia.
Uważaj na tę pułapkę: zerwany przewód lub gałąź na linii energetycznej
Burze mogą uszkadzać nie tylko domową elektronikę, ale też infrastrukturę energetyczną na zewnątrz. Jeśli podczas spaceru czy powrotu z działki zauważysz zerwany przewód albo gałąź opartą o linię energetyczną - nie zbliżaj się do takiego miejsca i nie próbuj samodzielnie usuwać przeszkody. To może być bezpośrednie zagrożenie życia.
Ważne
Takie zdarzenie należy jak najszybciej zgłosić operatorowi systemu dystrybucyjnego. W przypadku Warszawy służy do tego serwis awaria.stoen.pl lub infolinia Stoen Operator.
Prace w ogrodzie i na posesji - na co zwrócić uwagę przy korzystaniu z energii elektrycznej?
Lato to też czas prac wokół domu: koszenia trawy, przycinania żywopłotu, drobnych napraw z użyciem elektronarzędzi. Podczas korzystania z urządzeń elektrycznych na zewnątrz warto pamiętać o kilku zasadach:
- sprawdź stan przewodów i izolacji przed podłączeniem sprzętu,
- upewnij się, że masz suche dłonie,
- zachowaj szczególną ostrożność podczas prac w pobliżu linii energetycznych,
- unikaj samodzielnego przycinania drzew i wysokiej roślinności rosnącej blisko linii energetycznej.
Deszczowy dzień latem? To dobry moment na przegląd nawyków zużycia prądu
Zmienność pogody w trakcie wakacji można wykorzystać na swoją korzyść. Deszczowy dzień spędzony w domu to dobra okazja, żeby przyjrzeć się własnym nawykom związanym z korzystaniem z energii elektrycznej - sprawdzić, które urządzenia rzeczywiście muszą być cały czas podłączone, a które spokojnie można odłączać na noc czy na czas nieobecności. Taka obserwacja przydaje się nie tylko podczas urlopu, ale przez cały rok.
Najczęstsze pytania o bezpieczne korzystanie z energii elektrycznej latem - FAQ
Czy przed wyjazdem na wakacje trzeba odłączyć wszystkie urządzenia od prądu?
Nie wszystkie. Niektóre urządzenia, jak lodówka czy zamrażarka, muszą pozostać podłączone. Warto jednak odłączyć sprzęt w trybie czuwania oraz elektronikę, która nie jest niezbędna podczas nieobecności.
Co zrobić z urządzeniami, które muszą zostać podłączone podczas wyjazdu?
Warto zabezpieczyć je listwą zasilającą wyposażoną w ochronę przeciwprzepięciową - to ograniczy skutki ewentualnego przepięcia podczas burzy.
Co zrobić, jeśli zauważę zerwany przewód energetyczny?
Nie należy się do niego zbliżać ani próbować go samodzielnie usuwać. Zdarzenie trzeba jak najszybciej zgłosić operatorowi sieci.
Dlaczego latem ryzyko przepięć jest większe?
Z raportów IMGW wynika, że zmiany klimatu sprzyjają występowaniu gwałtownych zjawisk pogodowych, w tym burz i nawałnic, które mogą powodować przepięcia w sieci elektrycznej.
Ile osób wie, ile energii zużywa ich gospodarstwo domowe?
Według badania URE tylko 23% respondentów potrafi wskazać roczne zużycie energii w swoim domu.
Na co uważać, korzystając z elektronarzędzi w ogrodzie?
Przed podłączeniem sprzętu sprawdź stan przewodów i izolacji, upewnij się, że masz suche dłonie, i zachowaj ostrożność podczas prac blisko linii energetycznych.
Źródło: Stoen Operator
W redakcji Infor.pl dzieli się wiedzą opartą na przygotowaniu zawodowym radcy prawnego oraz doświadczeniu z kancelarii prowadzonej od 2017 roku. Jego droga zawodowa związana z prawem zaczęła się jednak już w 2012 roku – po ukończeniu studiów na kierunku prawo na Krakowskiej Akademii rozpoczął pracę w kancelarii (choć jako stażysta zdobywał doświadczenie prawnicze już od 2010 roku), by następnie w latach 2014–2016 odbyć aplikację w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Krakowie i zdać państwowy egzamin zawodowy na radcę prawnego w 2017 roku. Szczególny nacisk kładzie na zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego, autorskiego, nowych technologii oraz obrotu nieruchomościami, a także prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Z Krakowem związany jako mieszkaniec od 2007 roku, co przekłada się także na dobrą znajomość lokalnego kontekstu. Prywatnie pasjonuje się motoryzacją – zarówno światem samochodowym, jak i motocyklowym (od kilku lat motocyklista) oraz kinematografią. Miłośnik Włoch.
