Forsal logo

Zamrożone miliardy na kolej. Gigantyczna budowa grzęźnie w sądach

Tory, kolej, pociąg
Co dalej z budową Rail Baltica?/ShutterStock
Budowa szybkiej kolei na wschód powinna trwać od miesięcy. Tymczasem wciąż nie wiadomo, kto wygrał przetarg na Rail Baltica wart 4–5 miliardów złotych. Sprawa ugrzęzła w sądach. To wielki problem dla kolejarzy, a zarazem studium przypadku. Za chwilę pojawią się kolejne miliardowe przetargi. Czy wykonawcy – sądząc się i oskarżając – też je zatrzymają?

Zamrożona linia na wschód

Szybka kolej na wschód znowu utknęła. Kolejne posiedzenie sądu nie przyniosło rozstrzygnięcia w sprawie jednego z największych przetargów transportowych w historii Polski. Chodzi o budowę linii E75 Rail Baltica z Białegostoku do Ełku, o długości 103 km, wartej 4–5 mld zł.

Jak ustalił „Forsal”, Sąd Okręgowy w Warszawie znów odroczył – tym razem o dwa tygodnie, do 4 września – wydanie kluczowego wyroku, na który patrzą cała branża, ministerstwo i UE. Chodzi o ewentualne cofnięcie decyzji o nałożeniu niewielkiej kary (szczegóły poniżej) w wysokości 15 tys. zł, która pośrednio doprowadziła do wyrzucenia Mirbudu z przetargu na budowę Rail Baltica.

Wyjątkowe studium przypadku

Sprawa dobrze pokazuje, jak można sparaliżować wielką budowę. PLK SA ogłosiła przetarg na odcinek Rail Baltica w styczniu 2025 roku. Pierwszą ofertę – Mirbudu i Torpolu – wartą 4,567 mld zł kolejarze wybrali i zaakceptowali w listopadzie ubiegłego roku. Ale konkurencyjny Budimex złożył odwołanie.

To wtedy po raz pierwszy pojawił się temat otrzymanej w 2022 roku kary środowiskowej, która nie została ujęta w ofercie Mirbudu. Budimex wskazał, że było to naruszenie zasad przetargu, a organ odwoławczy (KIO) wykluczył polską spółkę z postępowania.

Zdaniem części ekspertów kara nie powinna wpłynąć na wykluczenie z przetargu, tym bardziej że była niewspółmiernie niska w stosunku do wartości przetargu. Inni twierdzili, że nawet najdrobniejsze uchybienie powinno skutkować wykluczeniem. Powstał spór, który trwa do dziś.

To jednak nie wszystko. Po drodze – w związku z nieprawidłowościami – z przetargu wykluczono też Budimex, co przesunęło na pierwsze miejsce ofertę Track Tec Construction – początkowo trzecią w kolejności. W połowie kwietnia br. okazało się, że Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok z 2022 roku w sprawie kary dla Mirbudu (wspomniane 15 tys. zł) i nakazał ponowne zbadanie sprawy.

Co dalej? Kolejarze czekają

W kwietniu NSA nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy kary przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Sprawa miała zostać rozstrzygnięta najpierw w połowie czerwca. Następnie termin rozprawy przesunięto na 18 sierpnia, a teraz poinformowano, że wyrok zostanie wydany dopiero 4 września.

To kolejny raz, gdy sądy przeciągają wydanie jednoznacznego rozstrzygnięcia. Sytuacja staje się nerwowa, ponieważ inwestycja powinna zostać ukończona do końca 2029 roku. W przeciwnym razie kolejarze mogą stracić dofinansowanie z Unii Europejskiej. Problem w tym, że ten termin wydaje się coraz mniej realny.

PLK SA zdecydowała, że nie podpisze umowy, dopóki sąd nie wyjaśni sytuacji Mirbudu. Nieoficjalnie słyszy się, że to właśnie polska spółka otrzyma kontrakt – o ile sąd zdejmie z niej feralną karę środowiskową z 2022 roku.

Wiadomo już, że spór sądowy opóźni start budowy co najmniej o rok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZamrożone miliardy na kolej. Gigantyczna budowa grzęźnie w sądach »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj