Trwają ostatnie testy silnika
Denis Sztilerman powiedział w rozmowie z Dmytrem Gordonem, że nowe pociski są już w końcowej fazie testów. O terminie ich przekazania ukraińskiej armii przesądzą wyniki prób silnika.
Jak podkreślił, prace postępują bardzo szybko. Dodał również, że po zakończeniu programu testów to ukraińskie wojsko zdecyduje o wyborze pierwszych celów. Jego zdaniem na pierwszy ogień pójdą obiekty o dużym znaczeniu militarnym lub strategicznym.
Fire Point produkuje najważniejsze drony bojowe Ukrainy
Fire Point należy do największych prywatnych producentów uzbrojenia na Ukrainie. Firma odpowiada m.in. za produkcję dalekosiężnych dronów uderzeniowych FP-1 oraz FP-2, wykorzystywanych do ataków na cele znajdujące się głęboko na terytorium Rosji. Rozwija również pociski manewrujące FP-5 Flamingo oraz dwa pociski balistyczne – FP-7 i FP-9.
FP-7 ma osiągać zasięg około 250–300 km, natomiast FP-9 – nawet 850 km. Pierwszy testowy start FP-7 przeprowadzono w lutym tego roku.
O rozwoju własnych rakiet balistycznych od miesięcy mówi również prezydent Wołodymyr Zełenski. Na początku czerwca poinformował, że Ukraina jest bliska ukończenia prac nad pociskiem zdolnym do uderzania w cele na terytorium Rosji. Przypomniał też, że wcześniejsze ataki z wykorzystaniem ukraińskich dronów i rakiet pokazują, iż Kijów nie zamierza biernie znosić rosyjskich ataków, lecz konsekwentnie rozwija własne zdolności uderzeniowe.
Dlaczego rakiety balistyczne są tak groźne?
Po wystrzeleniu pocisk balistyczny wznosi się na wysokość kilkudziesięciu, a niekiedy nawet kilkuset kilometrów, po czym z ogromną prędkością opada na cel. Taki profil lotu sprawia, że jego przechwycenie jest znacznie trudniejsze niż w przypadku pocisków manewrujących i wymaga wykorzystania zaawansowanych systemów obrony przeciwlotniczej, takich jak Patriot czy SAMP/T.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
