Prezes Saaba ujawnił nowe uzbrojenie okrętów A26
W rozmowie ze szwedzkim dziennikiem Dagens Industri Micael Johansson zdradził nowe szczegóły dotyczące uzbrojenia polskich okrętów podwodnych. Potwierdził, że A26 otrzymają zarówno lekkie, jak i ciężkie torpedy. Zdaniem serwisu militarnego Naval News najprawdopodobniej będą to lekkie Saab Lightweight Torpedo (Tp 47) oraz ciężkie Torped 62. Nie można jednak wykluczyć, że do czasu dostaw do służby wejdą nowsze Torped 63 i to one trafią na wyposażenie polskich jednostek.
Znacznie większe zainteresowanie wzbudziła jednak druga deklaracja prezesa Saaba. Ujawnił on, że koncern prowadzi prace nad integracją dodatkowego typu pocisku rakietowego dla polskich A26. Nie będzie on częścią podstawowego pakietu uzbrojenia i – jak podkreślił Johansson – "nie jest pociskiem manewrującym". Producent nie zdradził jednak, o jaki pocisk chodzi.
JSM-SL jest dziś głównym faworytem
Najbardziej prawdopodobnym kandydatem jest norweski JSM-SL – podwodna wersja rozwijanego pocisku Joint Strike Missile. Broń ma być odpalana z wyrzutni torpedowych, dzięki czemu okręt nie potrzebuje pionowych wyrzutni rakiet.
JSM-SL powstaje na bazie sprawdzonej rodziny pocisków NSM i JSM. Będzie odpalany z wyrzutni torpedowych i zachowa najważniejsze cechy swoich poprzedników – niską wykrywalność, wysoką precyzję oraz zdolność do rażenia zarówno okrętów, jak i celów lądowych. Jeśli przypuszczenia Naval News się potwierdzą, polskie A26 mogłyby razić cele oddalone o setki kilometrów, pozostając przez cały czas w ukryciu pod powierzchnią Bałtyku.
Co wiadomo o programie "Orka"?
Polska zamówiła trzy okręty podwodne A26, które powstaną w stoczni Saaba w Karlskronie. Kontrakt obejmuje również pakiet uzbrojenia, szkolenie załóg i wsparcie logistyczne. Pierwsza jednostka ma trafić do Marynarki Wojennej w 2031 r., a kolejne będą przekazywane do 2038 r.
Jedną z największych zalet A26 jest napęd niezależny od powietrza (AIP). Dzięki niemu okręty mogą przez wiele dni pozostawać w zanurzeniu bez konieczności wynurzania się, co znacząco utrudnia ich wykrycie. Mogą zwalczać okręty przeciwnika, prowadzić rozpoznanie, stawiać miny oraz przerzucać siły specjalne. Jeśli przypuszczenia Naval News okażą się słuszne, mogłyby również stać się pierwszymi polskimi okrętami podwodnymi zdolnymi do wykonywania precyzyjnych uderzeń rakietowych na cele lądowe.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
