Forsal logo

Kasztan spadł z drzewa na auto i uszkodził szybę. Odpowiedzialność finansowa właściciela nieruchomości za drzewa na działce

odpowiedzialność, finanse, właściciel, nieruchomość, drzewo
Kasztan spadł z drzewa na auto i uszkodził szybę. Odpowiedzialność finansowa właściciela nieruchomości za drzewa na działce/Materiały prasowe
Kiedy drzewo wychodzi poza obręb nieruchomości, może stać się źródłem różnego rodzaju problemów. Każdy właściciel nieruchomości odpowiada za stan drzew rosnących na jego działce i ponosi związaną z nimi odpowiedzialność. Czy spadające kasztany lub gałęzie mogą stanowić podstawę do żądania naprawienia szkody?

Właściciel nieruchomości odpowiada za stan drzew na własnej działce

Obowiązek ten wynika już z samej Konstytucji RP. Zgodnie z jej art. 86 każdy jest zobowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Podstawowym aktem prawnym regulującym kwestie ochrony i pielęgnacji drzew oraz krzewów jest natomiast ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, a konkretnie jej rozdział 4.

Na mocy powyższych aktów prawnych posiadacz terenu jest zobowiązany do utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na nieruchomości znajdującej się w jego posiadaniu. Wszelkie zabiegi oraz cięcia pielęgnacyjne, korekcyjne i techniczne drzew oraz krzewów posiadacz terenu powinien przeprowadzać we własnym zakresie, pod warunkiem że zostaną one wykonane zgodnie z zasadami sztuki ogrodniczej, aktualną wiedzą naukową oraz obowiązującym prawem.

Należy jednak zachować przy tym ostrożność. Zgodnie z treścią art. 87a ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, przy użyciu sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, prowadzone w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa albo w obrębie korzeni lub pędów krzewu, należy przeprowadzać w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Prace wykonywane w obrębie korony drzewa nie mogą natomiast prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:

  • usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
  • utrzymanie uformowanego kształtu korony drzewa;
  • wykonanie specjalistycznego zabiegu mającego na celu przywrócenie statyki drzewa – zabieg ten musi zostać wykonany na podstawie dokumentacji, w tym dokumentacji fotograficznej, wskazującej na konieczność jego przeprowadzenia, przechowywanej przez okres pięciu lat od końca roku, w którym wykonano zabieg.

Jeżeli właściciel drzew nie posiada odpowiednich kwalifikacji, powinien zlecić wykonanie tych prac fachowcom. Na przeprowadzenie wyżej wymienionych zabiegów pielęgnacyjnych nie jest wymagane zezwolenie. Wyjątek stanowią tereny wpisane do rejestru zabytków, na których każde działanie związane z utrzymaniem i konserwacją zieleni, zarówno pielęgnacja, jak i usuwanie drzew oraz krzewów, wymaga zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Ponosi on zatem odpowiedzialność finansową

Właściciel nieruchomości może ponosić odpowiedzialność finansową za szkody spowodowane przez drzewa. Wszystko zależy jednak od konkretnych okoliczności oraz skali ewentualnych zaniedbań. Jeżeli drzewo stanowi zagrożenie, właściciel powinien podjąć odpowiednie działania zapobiegawcze, na przykład przeprowadzić zabiegi pielęgnacyjne lub dokonać jego wycinki. Zaniechanie tych obowiązków może prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadzie winy, zgodnie z zasadami ogólnymi.

Ważne

Stosownie do art. 415 Kodeksu cywilnego.: ten, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, jest zobowiązany do jej naprawienia.

Kluczowe znaczenie ma zatem wykazanie winy właściciela. Odpowiedzialność nie powstaje w przypadku działania siły wyższej, na przykład wyjątkowo silnych zjawisk atmosferycznych, których nie można było przewidzieć. Właściciel nieruchomości nie będzie więc odpowiadał, jeżeli do urwania gałęzi doszło podczas silnego wiatru, a stan drzewa nie wynikał z jego zaniedbań, takich jak ignorowanie oznak choroby. Nie można również ponosić odpowiedzialności za spadające szyszki, kasztany oraz liście.

Dla własnego bezpieczeństwa sąsiad może sam usunąć gałęzie z drzewa

Ma do tego pełne prawo, szczególnie jeżeli drzewo zagraża jego nieruchomości. Zgodnie z art. 150 k.c. właściciel działki ma prawo do obcięcia i zachowania dla siebie korzeni, gałęzi oraz owoców, które przechodzą lub spadły na jego działkę z nieruchomości sąsiada.

Na tym jednak odpowiedzialność sąsiedzka się nie kończy. Może ona wynikać również z tak zwanych immisji, czyli oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, na przykład poprzez ich zacienienie czy opadanie liści. Podstawę roszczeń stanowi wówczas art. 144 k.c.

Wywieszenie informacji może uchronić właściciela nieruchomości przed odpowiedzialnością finansową za szkody spowodowane przez drzewo

Może się zdarzyć, że drzewo wyraźnie stwarza zagrożenie, ale jego natychmiastowe usunięcie nie jest możliwe. Dotyczy to między innymi sytuacji, gdy trwają procedury administracyjne związane z uzyskaniem zezwolenia na wycinkę albo właściciel czeka na przyjazd fachowców, którzy mają przeprowadzić odpowiednie prace.

W takim przypadku należy umieścić informację o potencjalnym zagrożeniu. Taka informacja nie tylko uchroni osoby postronne przed potencjalnym niebezpieczeństwem, lecz także może ochronić właściciela nieruchomości przed odpowiedzialnością odszkodowawczą. Należy jednak zadbać o to, aby była czytelna i od razu widoczna. Warto również dodatkowo wygrodzić niebezpieczny obszar, na przykład za pomocą taśmy ostrzegawczej lub przenośnych barierek.

Podstawa prawna: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483 ze zm.), Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2026 poz. 13), Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 2026 poz. 795).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak

Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec z braniem L4 na poniedziałek lub piątek. Nie będzie można wydłużyć sobie weekendu. Pracodawcy dostali nowe narzędzie kontroli »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj