Forsal logo

Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Ukraińcy mówią o sygnale ostrzegawczym

Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Ukraińcy mają ważne ostrzeżenie
Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Ukraińcy mają ważne ostrzeżenie/Materiały prasowe
W czwartek w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Eksperci ukraińskiego portalu Express Defense wskazują, że incydent powinien być dla Warszawy sygnałem ostrzegawczym i argumentują, że Polska musi szybciej rozwijać system obrony powietrznej.

Ukraiński portal Defense Express poświęcił obszerną analizę związaną z incydentem z rosyjską rakietą manewrującą Ch-101, która podczas zmasowanego ataku na Ukrainę naruszyła polską przestrzeń powietrzną. Pocisk przeleciał około 100 km nad terytorium Polski i eksplodował w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.

Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Ukraińcy wskazują, co zawiodło

Zdaniem ukraińskich ekspertów ten incydent powinien być dla Polski sygnałem ostrzegawczym. Analitycy zwracają uwagę, że podobne zdarzenia powtarzają się od kilku lat, dlatego Warszawa powinna skoncentrować się nie tylko na zakupach nowego uzbrojenia, ale również na usprawnieniu całego systemu obrony powietrznej.

Defense Express przywołuje wypowiedź generała w stanie spoczynku Jarosława Gromadzińskiego, który w rozmowie z Defence24 ocenił, że Polska nie wyciąga właściwych wniosków z kolejnych tego typu incydentów w swojej przestrzeni powietrznej. Generał wskazuje, że problemem jest sposób reagowania na zagrożenie.

– Jeśli będziemy bazować nasze działania w odpowiedzi wyłącznie na obserwacjach z naszego terytorium, a właśnie tak obecnie wygląda sytuacja, już jesteśmy spóźnieni. Takie obiekty, jak rakiety manewrujące X-101, poruszają się niezwykle szybko. Gdy tylko przekraczają granicę, nie możemy już skutecznie reagować – powiedział gen. Gromadziński.

Nie tylko wyrzutnie i rakiety. Ukraińcy mówią o całym systemie

Ukraiński analitycy wojskowi podkreślają, że skuteczna obrona powietrzna zależy nie tylko od liczby zestawów przeciwlotniczych, ale również od właściwej organizacji całego procesu wykrywania i zwalczania zagrożeń.

"Skuteczna obrona powietrzna zależy nie tylko od posiadania odpowiedniej liczby sił i środków, ale także od właściwej organizacji całego procesu – od wykrycia startu nieprzyjacielskich środków napadu powietrznego, przez moment ich wejścia w przestrzeń powietrzną państwa, śledzenie ich lotu i manewrów, aż po ostateczne zniszczenie celu" – pisze Defense Express.

Zdaniem ukraińskich ekspertów właśnie w tym obszarze doświadczenia zdobyte przez Siły Zbrojne Ukrainy mogą być szczególnie cenne dla państw NATO. Defense Express przypomina również, że podobne rozwiązania były już wykorzystywane podczas wojny izraelsko-irańskiej, gdy amerykańskie wojska instalowały na swoich bazach ukraińskie systemy dowodzenia i kierowania Sky Map.

Doświadczenia Ukrainy z wojny mogą pomóc. "Polska wciąż ma szansę"

Ukraiński portal zwraca uwagę, że incydent w Polsce ujawnił również problemy związane z ostrzeganiem ludności cywilnej. Defence Express podkreśla, że Polska znajduje się dziś w korzystniejszej sytuacji niż Ukraina przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku, ponieważ ma możliwość rozwijania systemu obrony powietrznej w oparciu o doświadczenia państwa, które od kilku lat odpiera zmasowane ataki rakietowe i dronowe.

"Ogólnie warto zauważyć, że Polska wciąż ma szansę, której Ukraina nie miała przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku – maksymalnie przygotować swoją obronę powietrzną do ewentualnej wojny z Rosją i odparcia zmasowanych ataków rakietowych, opierając się na rzeczywistych doświadczeniach armii ukraińskiej" – podsumowuje Defense Express.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosyjska rakieta spadła w Polsce. Ukraińcy mówią o sygnale ostrzegawczym »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj