Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP jednoznacznie odrzuca kolejne, fałszywe i całkowicie bezpodstawne spekulacje prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina dotyczące rzekomych imperialistycznych dążeń sąsiadów i podziału terytorialnego Ukrainy oraz sugerujące udział w tym procesie Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to nic innego, jak dezinformacja i kolejna próba wywoływania antagonizmów i napięcia między Ukraińcami a sojusznikami wspierającymi Kijów.
Podstawa prawnomiędzynarodowa relacji polsko-ukraińskich i dwustronne traktaty o granicach
Rzeczpospolita Polska nie wysuwała, nie wysuwa i nie zamierza w przyszłości wysuwać roszczeń terytorialnych wobec Ukrainy. Polska w pełni uznaje, szanuje oraz niezmiennie wspiera integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy w jej prawnie ustanowionych, międzynarodowo uznanych granicach, w tym w dwustronnym Traktacie między Ukrainą i Federacją Rosyjską o granicy państwowej z 2003 roku.
Analiza prawna dokumentów z 2003 roku wskazuje, że umowa ta, podpisana przez ówczesnych prezydentów obu państw i ratyfikowana przez parlamenty w 2004 roku, jednoznacznie definiowała przebieg linii granicznej. Rosja zobowiązała się w niej do bezwarunkowego poszanowania nienaruszalności terytorium Ukrainy. Obecne kwestionowanie porządku prawnego przez Moskwę stanowi, w ocenie ekspertów prawa międzynarodowego, próbę relatywizacji umów dwustronnych, co destabilizuje globalne bezpieczeństwo i podważa wiarygodność jakichkolwiek przyszłych negocjacji dyplomatycznych.
Cele rosyjskiej strategii informacyjnej w Europie Środkowo-Wschodniej
Sugestie Moskwy o rzekomych planach aneksji zachodnich ziem Ukrainy między innymi przez Polskę stanowią prymitywną próbę dezinformacji i są stałym elementem wojny informacyjnej. Cel tych działań jest jasny i polega na próbie skłócenia narodów europejskich oraz odwrócenia uwagi międzynarodowej od brutalnej, nielegalnej agresji wojskowej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Analitycy ds. bezpieczeństwa cyfrowego i przeciwdziałania dezinformacji zwracają uwagę, że tego typu narracje są projektowane asymetrycznie. Z jednej strony mają one trafiać do wewnętrznego odbiorcy w Rosji, legitymizując działania wojenne jako rzekomą „obronę przed ekspansją Zachodu”. Z drugiej strony kampanie te są targetowane na społeczeństwo ukraińskie, aby zasiać nieufność wobec kluczowych partnerów logistycznych i militarnych w UE, ze szczególnym uwzględnieniem Polski jako państwa frontowego.
Reakcja instytucjonalna i międzynarodowe mechanizmy obronne
Wzywamy władze Federacji Rosyjskiej do zaprzestania wysuwania roszczeń terytorialnych wobec swoich sąsiadów.
Działania polskiego MSZ wpisują się w szerszy, skoordynowany program Unii Europejskiej oraz NATO w zakresie identyfikacji i neutralizowania wrogich operacji wpływu. W strukturach europejskich kluczową rolę w tym procesie odgrywa komórka East StratCom Task Force, która systematycznie monitoruje i demaskuje próby manipulacji faktami historycznymi oraz geograficznymi. Eksperci podkreślają, że oficjalne i jednoznaczne komunikaty dyplomatyczne stanowią fundamentalny element budowania odporności państwa na zagrożenia hybrydowe, które towarzyszą pełnoskalowym konfliktom zbrojnym.
