Choć do wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze trochę czasu, bo te odbędą się jesienią 2027 roku, premier Donald Tusk może mieć powody do obaw, czy uda mu się ponownie sprawować władzę wraz ze swoimi koalicjantami. Ostatnie sondaże wskazują bowiem, że choć Koalicja Obywatelska nadal utrzymuje się na pierwszym miejscu, opozycja depcze jej po piętach.
Polacy chcą rekonstrukcji rządu? Ankietowani nie mają wątpliwości
Najnowszy sondaż pracowni UCE Research na zlecenie Onetu pokazał, co może być game changerem dla Donalda Tuska. Polakom zadano pytanie, czy premier powinien obecnie odwołać któregoś ze swoich ministrów.
Co ciekawe, aż 48,2 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco. To blisko połowa badanych. Z badania wynika, że z tej grupy aż 26,7 proc. ankietowanych uważa, że rekonstrukcja rządu jest zdecydowanie potrzebna, a 21,5 proc. badanych jest zdania, że zmiany są raczej potrzebne.
Badanych zadowolonych z obecnego składu rządu jest jak na lekarstwo. Zdecydowani przeciwnicy zmian personalnych w gabinecie premiera stanowią zaledwie 4 proc. wszystkich respondentów. Zmian raczej nie chce natomiast 15,9 proc. ankietowanych. W sumie potrzeby zmian w składzie Rady Ministrów nie widzi 19,9 proc. respondentów.
Spora grupa ankietowanych, bo aż 32 proc. nie ma w tej kwestii żadnego zdania. Wyniki sondażu są więc dość znaczące i powinny dać premierowi do myślenia.
Którzy ministrowie powinni zdaniem Polaków stracić stanowiska?
Smaczku sprawie dodaje jeszcze fakt, że Polacy biorący udział w sondażu dokładnie wskazali, którzy ministrowie, ich zdaniem, powinni stracić swoje teki. Polakom szczególnie podpadło kilku ministrów.
Na czele rankingu ministrów do wymiany stanęła szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka. Za jej dymisją opowiedziało się aż 11,9 proc. ankietowanych.
Tuż za nią uplasował się szef MSWiA Marcin Kierwiński, którego z rządu z chęcią pozbyłoby się 10,7 proc. respondentów.
Niechlubne podium zamyka minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, na której dymisję wskazało 9,2 proc. badanych.
Polacy widzieliby również zmiany na stanowisku szefa MON. Z działań Władysława Kosiniaka-Kamysza nie jest zadowolonych aż 8,6 proc. ankietowanych. Także minister Waldemar Żurek otrzymał w sondażu żółtą kartkę. Jego głowy domaga się bowiem aż 8,2 proc. badanych.
W tej kwestii jedynie 5,8 proc. respondentów nie ma zdania, a 4,5 proc. w ogóle nie śledzi poczynań ministrów.
*Badanie UCE Research na zlecenie Onetu zostało przeprowadzone w dniach 14-16 sierpnia 2026 roku metodą CAWI (badanie za pomocą ankiet komputerowych wspomaganych komputerowo) na ogólnopolskiej próbie 1011 Polaków.
