Forsal logo

Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w weekend. Obwieszczenie Ministra Energii

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 października 2026, 13:16
Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w weekend. Obwieszczenie Ministra Energii
Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w weekend. Obwieszczenie Ministra Energii/Tomasz Sewastianowicz
Po tym jak Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych kierowcy w końcu odetchną. Rząd błyskawicznie uruchomił program osłonowy CPN, który obniży ceny paliw już w ten weekend. Oto ceny obowiązujące od soboty do poniedziałku.

Maksymalne ceny paliw na najbliższe 3 dni

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a oleju napędowego 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii.

Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi ceny na wtorek.

Ruszył rządowy pakiet CPN

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi kolejny element rządowego pakietu CPN, którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, podpisanej w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowanej tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Prezydent skierował jednocześnie ustawę o nadzwyczajnych zyskach do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

CPN będzie gwarantował obniżkę na stacjach

Jak zaznaczył Motyka podczas piątkowego briefingu w Brzesku (Małopolskie), ceny paliw ogłoszone w tym dokumencie są zgodne z deklaracjami; niższe o 1,2-1,3 zł za litr w zależności od ich rodzaju.

- W stosunku do cen, które widzieliśmy ostatnio na stacjach, widzimy, że to jest znaczna obniżka i też potwierdzenie tego, że pakiet CPN będzie gwarantował obniżkę na stacjach o obniżkę podatków – podkreślił Motyka.

Dodał, że maksymalne ceny paliw będą aktualizowane i publikowane codziennie.

Skuteczne, sprawdzone rozwiązanie

Zdaniem Motyki, pakiet CPN to „skuteczne, dobre, sprawdzone rozwiązanie w stosunku do tych rozwiązań, które są eksperymentem bardzo niebezpiecznym, mogącym doprowadzić do zachwiania rynku oraz braku paliwa na stacjach”.

- Tutaj mamy mechanizm, który jest oparty także o działanie rynkowe (...). My nie walczymy z przedsiębiorczością ani z rynkiem – podkreślił Motyka.

Rząd robi maksimum co może

Ceny paliw na świecie – zaznaczył minister – są zdeterminowane niestabilną sytuacją geopolityczną.

- Ona jest bardzo zmienna i myślę, że nie ma dzisiaj nikogo, kto byłby w stanie przewidzieć, jak te ceny będą kształtowały się w kolejnych dniach, tygodniach, miesiącach (...). Rząd zrobił maksimum, żeby ten program osłonowy zafunkcjonował skutecznie i żeby te ceny były możliwie jak najniższe – zapewnił Motyka.

Według niego prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzająca w Polsce podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych, ponieważ „ugiął się pod presją polskich kierowców”.

- Gdyby pan prezydent podpisał ustawę w lipcu o podatku od nadzwyczajnych zysków, którą podpisał dopiero teraz, to przez ostatnie tygodnie także wszyscy tankowalibyśmy taniej – dodał szef resortu energii.

Podpis prezydenta w drugim podejściu

Podpisana przez prezydenta w czwartek ustawa to drugi akt prawny dotyczący podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który przygotował rząd. Poprzednia ustawa w tej sprawie nie weszła w życie, ponieważ Nawrocki skierował ją w sierpniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, wskazując na jej niekonstytucyjność.

Nowa ustawa przewiduje 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych. Danina obejmie nadzwyczajne zyski uzyskane w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem paliw ciekłych oraz obrotem paliwami ciekłymi na podstawie koncesji na obrót paliwami z zagranicą.

Podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawa przewiduje minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. oraz ograniczenie podatku do 50 proc. dochodu lub zysku netto dla podmiotów niewytwarzających paliw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBrakuje już tylko 2 km. GDDKiA ogłosiła przetarg na ostatni brakujący odcinek A2 do granicy Niemiec »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj