Ważne
SKRÓT:
- Pięć recyklomatów marki Optima w Mielnie zebrało w dwa miesiące ponad 200 tys. opakowań - ok. 3 tony materiału;
- Automaty stanęły w miejscach o dużym ruchu turystycznym, nie w sklepach;
- Użytkownicy odbierali kaucję bezpośrednio na kartę płatniczą, bez papierowego bonu;
- Urządzenie można skonfigurować do obsługi trzech frakcji opakowań, łącznie ze szkłem;
- Projekt zainteresował już inne samorządy rozważające podobne rozwiązania.
Butelka oddana na deptaku, kaucja na karcie, nie w bonie. Tak wygląda eksperyment w Mielnie
Mielno stało się jednym z pierwszych w Polsce przykładów zbiórki opakowań kaucyjnych na dużą skalę poza tradycyjnym sklepem. W mieście zainstalowano pięć urządzeń Optima firmy Envipco - część z nich w lokalizacjach, gdzie latem przewija się najwięcej turystów.
Efekt jest więcej niż zadowalający: w ciągu dwóch miesięcy automaty przyjęły ponad 200 tysięcy butelek PET i puszek. To ilość, która pokazuje, że ludzie chętnie korzystają z systemu kaucyjnego, nawet jeśli nie idą akurat na zakupy - wystarczy postawić urządzenie tam, gdzie i tak się pojawiają.
Ważne
Ważnym elementem projektu było też uproszczenie samego zwrotu pieniędzy. Zamiast bonu do zrealizowania w kasie, użytkownicy otrzymywali należną kwotę bezpośrednio na kartę płatniczą. Mniej kroków, mniej papieru, szybszy zwrot.
"Projekt w Mielnie pokazał nam, jak ważna jest elastyczność punktu zwrotu zarówno pod względem jego lokalizacji, jak i sposobu organizacji zbiórki. Optima może pracować w sklepie, ale również w odpowiednio przygotowanych lokalizacjach zewnętrznych" - mówi Rafał Staniszewski, Business Development Manager w Envipco Polska.
Jeden automat obsługuje trzy frakcje opakowań kaucyjnych - łącznie ze szkłem
Obecnie polski system kaucyjny obejmuje butelki PET, puszki metalowe oraz szklane butelki wielokrotnego użytku. W debacie publicznej pojawia się jednak pomysł objęcia systemem także jednorazowych opakowań szklanych - choć odpowiednie przepisy jeszcze nie zostały przyjęte.
Gdyby do tego doszło, handel stanąłby przed konkretnym wyzwaniem technicznym. Szkło jest cięższe od PET i aluminium, wymaga innego sposobu magazynowania i transportu, a w przypadku butelek wielokrotnego użytku kluczowe jest też ograniczenie ryzyka stłuczenia.
Recyklomaty Optima zostały zaprojektowane z myślą o takiej elastyczności. W podstawowej wersji obsługują PET i puszki. W konfiguracji Optima Tri potrafi przyjąć trzy frakcje jednocześnie - PET, puszki i szkło, niezależnie od tego, czy chodzi o butelki jednorazowe, czy wielokrotnego użytku.
Do obsługi szkła wielokrotnego użytku zastosowano technologię SoftDrop - opakowania szklane są odkładane bez zgniatania, co ogranicza ryzyko ich uszkodzenia. To różni ten proces od obsługi PET i puszek, które automat może swobodnie kompaktować, by zmniejszyć objętość zebranego materiału.
"Włączenie kolejnej frakcji do punktu zwrotu to nie tylko kwestia samego automatu. Trzeba uwzględnić przestrzeń potrzebną do magazynowania, ciężar zebranego materiału, częstotliwość odbiorów i dalszy transport. Technologia jest już na to przygotowana, niezależnie od tego, w jakim kierunku ostatecznie rozwiną się regulacje" - dodaje Rafał Staniszewski.
Samorządy patrzą na Mielno: system kaucyjny może stać się sojusznikiem gminy, gdy straciła na zbiórce odpadów z plastiku
Doświadczenia z Mielna otwierają drugi, mniej oczywisty kierunek rozwoju systemu kaucyjnego - wyjście punktów zwrotu poza sklepy i przeniesienie ich w przestrzeń publiczną, zarządzaną przez samorząd. Pięć automatów ustawionych w miejscach odwiedzanych przez mieszkańców i turystów zebrało w dwa miesiące ponad 200 tysięcy opakowań. To wystarczyło, by projektem zainteresowały się inne gminy, rozważające wdrożenie podobnych rozwiązań u siebie.
"System kaucyjny jest szansą dla samorządów. Zachęcamy gminy, aby były odważne, potraktowały system jako sojusznika i nauczyły się z nim skutecznie współpracować" - podsumowuje Andrzej Zaremba, dyrektor handlowy w Kazar Polska Sp. z o.o. i przedstawiciel projektu w Mielnie.
Urządzenia Optima mogą dodatkowo współpracować z portalem enVision, który daje zdalny dostęp do danych o pracy automatów, raportów i alertów serwisowych. Dzięki temu operator może zarządzać zarówno pojedynczym punktem, jak i całą siecią recyklomatów rozproszoną po wielu lokalizacjach - bez konieczności fizycznej kontroli każdego urządzenia z osobna.
Najczęstsze pytania o recyklomaty systemu kaucyjnego i punkty zwrotu opakowań poza sklepami (FAQ)
Ile opakowań zebrano podczas akcji w Mielnie?
Pięć automatów Optima zebrało w ciągu dwóch miesięcy ponad 200 tysięcy butelek PET i puszek, co odpowiada ok. trzem tonom materiału.
Czy automaty do zwrotu opakowań muszą stać w sklepach?
Nie. Projekt w Mielnie pokazuje, że automaty mogą skutecznie działać w przestrzeni publicznej - na deptakach, w miejscach o dużym ruchu turystycznym, bez powiązania z konkretnym sklepem.
Jak użytkownicy odbierali pieniądze z kaucji za zwrócone opakowania w Mielnie?
Kaucja trafiała bezpośrednio na kartę płatniczą użytkownika, bez konieczności odbierania i realizowania papierowego bonu w kasie sklepu.
Czy automaty mogą zbierać szkło?
Tak, przykład Mielna pokazuje, że recyklomat Optima Tri obsługuje trzy frakcje jednocześnie: PET, puszki i szkło - zarówno butelki jednorazowe, jak i wielokrotnego użytku. Nie tłucze szklanych butelek, tylko delikatnie je odkłada.
Czy polski system kaucyjny obejmuje już opakowania szklane jednorazowe?
Nie. Obecnie system obejmuje butelki PET, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku. Objęcie systemem szkła jednorazowego jest przedmiotem debaty, ale odpowiednie przepisy nie zostały jeszcze przyjęte.
Czy inne miasta planują podobne rozwiązania jak w Mielnie?
Projekt spotkał się z zainteresowaniem innych samorządów, które rozważają wdrożenie podobnych punktów zwrotu w przestrzeni publicznej.
Źródło: Envipco
W redakcji Infor.pl dzieli się wiedzą opartą na przygotowaniu zawodowym radcy prawnego oraz doświadczeniu z kancelarii prowadzonej od 2017 roku. Jego droga zawodowa związana z prawem zaczęła się jednak już w 2012 roku – po ukończeniu studiów na kierunku prawo na Krakowskiej Akademii rozpoczął pracę w kancelarii (choć jako stażysta zdobywał doświadczenie prawnicze już od 2010 roku), by następnie w latach 2014–2016 odbyć aplikację w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Krakowie i zdać państwowy egzamin zawodowy na radcę prawnego w 2017 roku. Szczególny nacisk kładzie na zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego, autorskiego, nowych technologii oraz obrotu nieruchomościami, a także prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Z Krakowem związany jako mieszkaniec od 2007 roku, co przekłada się także na dobrą znajomość lokalnego kontekstu. Prywatnie pasjonuje się motoryzacją – zarówno światem samochodowym, jak i motocyklowym (od kilku lat motocyklista) oraz kinematografią. Miłośnik Włoch.
