Forsal logo

Ceny ropy spadają, ale nowe doniesienia z Bliskiego Wschodu niepokoją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 09:11
Ceny ropy spadają, ale nowe doniesienia z Bliskiego Wschodu niepokoją
Ceny ropy spadają, ale nowe doniesienia z Bliskiego Wschodu niepokoją/Shutterstock
Choć w piątek ceny ropy w USA spadają, to na rynek docierają niepokojące informacje. Media poinformowały, że Stany Zjednoczone wysyłają na Bliski Wschód trzeci lotniskowiec oraz dodatkowe siły liczące nawet 10 tys. żołnierzy, zaś Donald Trump nie wykluczył nowych ataków na Iran.

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad zniżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,73 proc. do 92,18 USD.

Cena Brent na ICE na grudzień spada o 0,55 proc. do 101,75 USD za baryłkę. Kontrakt jest na drodze do tygodniowego spadku o około 2 proc.

Amerykański lotniskowiec zmierza na Bliski Wschód

„W tym tygodniu rynek analizuje zestaw wyraźnie niejednoznacznych sygnałów. Korzystniejsze perspektywy dla saudyjskiego eksportu są równoważone przez doniesienia o kolejnym amerykańskim lotniskowcu zmierzającym w stronę Zatoki Perskiej oraz decyzję Chin o ograniczeniu eksportu produktów rafinacji ropy” – ocenił główny analityk KCM Trade, Tim Waterer.

Podczas poprzedniej sesji ceny wzrosły po tym, jak agencja Reutera poinformowała, że chińskie rafinerie wstrzymały eksport produktów naftowych na październik, gdyż Pekin dąży do zachowania krajowych zapasów.

„Wall Street Journal” doniósł, że USA wysyłają na Bliski Wschód trzeci lotniskowiec oraz dodatkowe siły liczące nawet 10 tys. żołnierzy, podczas gdy prezydent Donald Trump rozważał wznowienie ataków na Iran po amerykańskich wyborach środka kadencji.

Łańcuchy dostaw ropy mogą być zakłócone przez dłuższy czas

„Kwestią budzącą bardziej bezpośrednie obawy jest dostępność i transport ropy oraz produktów rafinacji z Bliskiego Wschodu do reszty świata. Rynek coraz częściej uwzględnia w wycenach scenariusz, w którym łańcuchy dostaw pozostaną narażone na zakłócenia przez dłuższy czas” – powiedziała Priyanka Sachdeva, szefowa działu analiz rynkowych w firmie Phillip Nova.

Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer powiedział w czwartek, że Europa jest gotowa do współpracy nad zwiększeniem ilości oleju napędowego dostępnego na rynku.

USA proszą UE o uwolnienie rezerw paliw

Źródło poinformowało agencję Reuters, że USA zwróciły się do UE z prośbą o uwolnienie 120 milionów baryłek oleju napędowego w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Kraje UE dysponują awaryjnymi zapasami ropy i paliw o łącznej wielkości blisko 109 milionów ton.

„Presja wywierana przez USA na kraje UE w kwestii uwolnienia zapasów ropy również przyczynia się do hamowania wzrostu cen” – powiedział Mukesh Sahdev, główny analityk rynku ropy w firmie XAnalysts.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAkcyza i VAT na paliwa w dół. Opublikowano rozporządzenie »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj