Forsal logo

Niemcy zwiększają dług o setki miliardów euro. Berlin rusza po rekordowe finansowanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
56 minut temu
Berlin
Niemcy pożyczą setki miliardów euro. Rynek już reaguje/Shutterstock
Niemcy planują pożyczyć w latach 2027-2030 około 838 mld euro. To duża zmiana modelu niemieckiej polityki fiskalnej: po latach ostrożnego zadłużania Berlin zamierza finansować ogromne wydatki na infrastrukturę i obronność długiem. Robi to w momencie, gdy rynek wymaga od państw coraz wyższej premii za długoterminowe finansowanie.

Przez wiele lat Niemcy były jednym z państw, które mocno ograniczały emisję długu, co pomagało utrzymywać względnie niską podaż bardzo bezpiecznych europejskich aktywów. Wszystko wskazuje na to, że Niemcy, które przez dekady były symbolem fiskalnej ostrożności, zrywają z dotychczasową regułą Schuldenbremse. W latach 2027-2030 Berlin planuje pożyczyć około 838,2 mld euro. To ogromna kwota - szczególnie jak na państwo, które przez lata było jednym z największych zwolenników ograniczania długu publicznego w Europie.

Niemcy pożyczą 838,2 mld euro

Już w 2027 r. planowane jest około 203,6 mld euro nowego finansowania. W tej kwocie ma się znaleźć m.in.:

  • 118,7 mld euro poprzez budżet federalny,
  • 54,9 mld euro z funduszu infrastrukturalnego,
  • 30 mld euro z funduszu obronnego.

Łącznie wydatki federalne Niemiec w 2027 r. mają wynieść około 555,4 mld euro, a inwestycje około 117,5 mld euro.

Dlaczego Niemcy tak mocno zwiększają zadłużenie?

Najważniejsze są dwa powody: infrastruktura i bezpieczeństwo. Po pierwsze, niemiecka infrastruktura wymaga ogromnych nakładów. Kolej, drogi, mosty, sieci energetyczne i infrastruktura cyfrowa przez lata były niedoinwestowane.

Po drugie, Berlin gwałtownie zwiększa wydatki na obronność. Według planów cytowanych przez Reutersa wydatki na podstawową obronność mają wzrosnąć z około 82,2 mld euro w 2026 r. do 109 mld euro w 2027 r., a całkowite wydatki na obronność i bezpieczeństwo mają wynieść w 2027 r. około 130,1 mld euro. Do 2030 r. wydatki obronne mają dojść do około 184 mld euro rocznie.

Berlin przechodzi od modelu „oszczędzamy i ograniczamy dług” do modelu „pożyczamy i inwestujemy”. Wydatki na obronność i infrastrukturę rosną w wielu krajach. Inwestorzy zaczynają więc zastanawiać się, czy państwa nie będą musiały przez lata pożyczać coraz większych kwot.

Koszty odsetek mogą niemal się podwoić. Wyższe rentowności obligacji nie są abstrakcyjnym problemem rynku finansowego. Jeśli państwo pożycza setki miliardów euro, nawet niewielki wzrost kosztu finansowania przekłada się na miliardy euro dodatkowych odsetek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj