Forsal logo

Amerykanie naciskają na Berlin i Paryż. Chodzi o miliony baryłek paliwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
46 minut temu
Amerykanie naciskają na Berlin i Paryż. Chodzi o miliony baryłek paliwa
Amerykanie naciskają na Berlin i Paryż. Chodzi o miliony baryłek paliwa/ShutterStock
Donald Trump znów grozi Europie. Tym razem kością niezgody są wysokie ceny paliw. Administracja USA wezwała władze Niemiec i Francji do uwolnienia awaryjnych zapasów oleju napędowego, by pomóc w obniżeniu światowych cen paliw, grożąc w przeciwnym razie zakazem eksportu do tych krajów oleju napędowego z USA – podał w czwartek Reuters, powołując się na trzy źródła.

USA stawiają Europę pod ścianą

Jak pisze Reuters, ostrzeżenie to oznacza eskalację presji na Europę w czasie, gdy prezydent Donald Trump stara się doprowadzić do obniżenia cen paliw w USA przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Administracja Trumpa jest szczególnie sfrustrowana postawą władz Francji i Niemiec, które – zdaniem amerykańskich urzędników – nie wywiązały się w pełni z wcześniejszych zobowiązań dotyczących uwolnienia awaryjnych zapasów ropy i produktów ropopochodnych.

Uwolnić 120 mln baryłek diesla

- W interesie Europy leży współpraca ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ poszukujemy wielu sposobów na zwiększenie podaży produktów rafinowanych i obniżenie kosztów dla konsumentów – powiedział agencji Reutera amerykański urzędnik będący jednym z cytowanych źródeł. Drugie źródło, z siedzibą w jednej z europejskich stolic, przekazało, że USA zwróciły się do UE o uwolnienie 120 mln baryłek oleju napędowego w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

Reuters zwraca uwagę, że zależność Europy od amerykańskiego paliwa zwiększyła się po wprowadzeniu zakazu importu z Rosji w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę oraz po tym, jak wojna USA i Izraela z Iranem zakłóciła dostawy z Bliskiego Wschodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny paliw spadły po decyzji władz. W tych miastach benzyna staniała »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj