Pierwszy taki tunel na świecie
To jeden z najambitniejszych projektów w historii. Norwegia rozpoczyna budowę pierwszego na świecie tunelu dla statków. Połączy on miejscowości Kjødepollen i Moldefjorden, ale co ważniejsze dla żeglugi, przetnie półwysep Stadlandet na zachodnim wybrzeżu Norwegii.
Chodzi o połączenie portów w Bergen i Ålesund, a zarazem o ominięcie niebezpiecznego akwenu znanego z trudnych warunków pogodowych. Dla statków oznacza to skrócenie trasy o 56 km, jednak inwestorzy podkreślają, że główną korzyścią będzie poprawa dostępności żeglugi. Po uruchomieniu tunelu połączenia będą realizowane niezależnie od warunków pogodowych. Obecnie zdarzają się okresy, gdy sztormy uniemożliwiają żeglugę.
Budowa warta 2,2 mld zł
Dyskusje o tunelu zaczęły się dwadzieścia lat temu. Pierwsze oficjalne deklaracje rządu Norwegii w tej sprawie pochodzą z 2013 roku. Jednak dopiero w tym roku parlament zatwierdził finansowanie i można było wybrać wykonawcę w formule „projektuj i buduj”. Za budowę wartą 5,6 mld koron (ok. 2,2 mld zł) odpowiadać będzie norweska spółka AF Gruppen.
- To historyczny dzień. Tunel dla statków Stad to projekt, który był planowany i dyskutowany od wielu dekad. Teraz dotarliśmy do momentu, w którym możemy podpisać umowę z wykonawcą, który zbuduje tunel. Z niecierpliwością czekamy na bliską i konstruktywną współpracę z AF Gruppen przez najbliższe pięć–sześć lat - powiedział w połowie sierpnia dyrektor generalny Norweskiej Administracji Wybrzeża Einar Vik Arset, cytowany w komunikacie prasowym.
Ponad pięć lat prac
Prace budowlane rozpoczną się w przyszłym roku i potrwają do 2032–2033 roku. Wykonawca wydrąży w półwyspie Stadlandet tunel o wysokości 50 metrów i szerokości 36 metrów. Długość podstawowej przeprawy wyniesie 1,7 km, jednak wraz z konstrukcjami wejściowymi i naprowadzającymi będzie to około 2,2 km.
Kontrakt obejmuje też pogłębienie toru wodnego, budowę konstrukcji wejściowych i naprowadzających przy obu portalach, zagospodarowanie terenów wokół wlotów tunelu, transport wydobytej skały do zewnętrznych odbiorców, a także instalację systemów bezpieczeństwa.
W tunelu zmieszczą się statki o szerokości do 21,5 metra. Przejście będzie odbywało się naprzemiennie – raz w jedną stronę, raz w drugą. Nad całością czuwać będzie system sygnalizacji świetlnej oraz portale wejściowe.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
