Rynek kawy przechodzi obecnie istotne zmiany. Globalne ocieplenie utrudnia uprawy, co przekłada się na prognozy dalszego wzrostu cen surowca. Swoje dokłada geopolityka, która tworzy problemy na poziomie transportu jak koszty czy konflikty wybuchające tu i ówdzie. Szczególnie w miejscach w których kawa lubi rosnąc, ze względu na korzystne gleby i klimat.
Kawa, jak zmienia się rynek i jaki rodzaj kawy zniknie z sklepowych półek
Według GUS w sierpniu 2026 r. ceny w kategorii „kawa i substytuty kawy” były o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Na rynek wpływają także zmieniające się preferencje konsumentów. Z najnowszych badań eLeader wynika, że poszczególne segmenty kawowej półki zyskują na znaczeniu w różnym tempie. Handel zwiększa ofertę kawy ziarnistej, ograniczając jednocześnie obecność zbożowej i w kapsułkach. W efekcie udział kawy ziarnistej na półkach wzrósł do niemal 24 proc. Mimo tego to kawa mielona nadal zajmuje najwięcej miejsca w sklepach. Przetasowania widać również wśród producentów. Ścisła czołówka pozostaje jednak bez większych zmian i na rynku nadal dominują te same marki.
Jednak to kawa ziarnista coraz mocniej zaznacza swoją obecność, ale nie oznacza to jeszcze rewolucji na rynku. - Widzimy raczej stopniowe przesuwanie akcentów. Jednocześnie ten rynek znajduje się dziś pod wpływem wielu czynników od zmian klimatycznych i cen surowca po ewoluujące preferencje konsumentów. To sprawia, że kawa jest niezwykle ciekawą kategorią, zdecydowanie wartą obserwacji – mówi Paweł Majsiej, z eLeader.
Kawa, zmieniający się rynek wobec globalnego ocieplenia i geopolityki
Zmiany na rynku kawy są spowodowane głównie suszami, falami upałów i ulewnymi deszczami w Brazylii, Wietnamie, Kolumbii, Etiopii i Indonezji. Właśnie tam produkuje się ok. 75 proc. kawy na świecie. We wszystkich tych pięciu krajach w latach 2021-2025 ocieplający się klimat przyczynił się do zwiększenia liczby dni z temperaturą powyżej 30 stopni Celsjusza. Przekroczenie tej granicy wiąże się z obniżeniem plonów i pogorszeniem ich jakości. W samej Brazylii było przeciętnie aż 70 dni więcej z temperaturą szkodliwą dla upraw. W związku z tym stale prognozowane są zmiany na rynku.
Jednocześnie kawa jest jednym z ulubionych napojów w naszym kraju. Statystyczny Polak wypija średnio 3 kg kawy rocznie, czyli filiżankę tego napoju dziennie. Konsumenci postrzegają też kawę ziarnistą i mieloną jako „naturalną”, zdrowszą i smaczniejszą. Branża kawowa szerzy również świadomość na temat jakości i pochodzenia ziaren, sposobów parzenia i smaku.
– Połączenie presji kosztowej, rosnącej świadomości konsumentów i zmieniających się nawyków zakupowych sprawia, że prognozowanie przyszłości w kategorii kawy jest bardzo skomplikowane. Dlatego tak istotne jest regularne monitorowanie tego, co dzieje się na sklepowych półkach. Systematyczne badania pozwalają wychwycić zmiany w ofercie, ekspozycji i preferencjach konsumentów, zanim staną się one wyraźnym trendem. Przy tak dynamicznie zmieniającym się rynku stała obserwacja kategorii staje się ważnym elementem podejmowania decyzji również przez producentów – mówi Paweł Majsiej, Chief of Shelf Recognition AI w eLeader.
Czy kawa ziarnista to przyszłość?
Z badań eLeader wynika, że obecność kawy ziarnistej na półkach rośnie wyraźnie i konsekwentnie we wszystkich analizowanych segmentach sprzedaży – zarówno w hipermarketach, jak i w dyskontach. Łącznie jej udział w ciągu roku zwiększył się do 23,82 proc. Najszybciej udział kawy ziarnistej rośnie w dyskontach, gdzie ta podkategoria zajmuje już ponad jedną czwartą półek. Jednocześnie poszerza się różnorodność wyboru. W ciągu roku pojawiły się aż 42 nowe propozycje produktowe (SKU). Rozwój półki z kawą ziarnistą widać zarówno w markach producentów (+29 SKU; +12,6 proc.), jak i markach własnych (+13 SKU; +17,1 proc.).
Jednak pomimo wyraźnego zwiększenia udziału kawy ziarnistej w ekspozycji, na półkach nadal dominuje kawa mielona. Zajmuje 31,4 proc. całej analizowanej ekspozycji i aż 38,11 proc. w dyskontach. Z kolei w przypadku kawy rozpuszczalnej, zbożowej i w kapsułkach w przypadku łączonych danych ze wszystkich segmentów udział w ekspozycji spada.
W danych dostrzegamy również kilka interesujących prawidłowości. Wyraźne różnice widać między kanałami sprzedaży w przypadku kawy w kapsułkach. W hipermarketach odpowiada ona za 15,14 proc. ekspozycji, podczas gdy w dyskontach jest to zaledwie 3,81 proc. - Tak duża różnica może wynikać przede wszystkim z odmiennego charakteru obu kanałów. Hipermarkety dysponują większą przestrzenią i szerszym asortymentem, dzięki czemu mogą przeznaczać więcej miejsca na segmenty o bardziej wyspecjalizowanym charakterze, takie jak kawa w kapsułkach. Ciekawie kształtuje się również segment kawy rozpuszczalnej – liczba SKU nieznacznie rośnie, choć jego udział w ekspozycji spada. Może to oznaczać większe rozdrobnienie przestrzeni na półce i w efekcie mniej miejsca na każdy produkt – mówi Paweł Majsiej, z eLeader.
Czyja kawa dziś wygrywa na półkach
Ludzie głosują nogami i rękoma. W wypadku kawy najczęściej decydujemy się na zakup ze względu na smak i jakość. Gotowi jesteśmy czekać na promocję, jak zauważają wyniki badań konsumenckich. Zgodnie z prawem statystyki najchętniej kupowana kawa, to ta najlepiej skomponowana pod ,,smak” badanej konsumenckiej populacji. W przypadku podziału ekspozycji pomiędzy producentów na pierwszy rzut oka rynek wydaje się być stabilny. Ciekawa zmiana zachodzi nie w koncentracji całej grupy, lecz wewnątrz niej.
– Na pierwszy rzut oka rynek producentów kawy wydaje się stabilny. Łączny udział TOP 7 praktycznie się nie zmienia, natomiast poszczególni producenci zyskują lub tracą miejsce na półce. To pokazuje, że przy analizie kategorii nie wystarczy patrzeć na samą koncentrację rynku. Równie ważne jest to, jak zmienia się układ sił między liderami – mówi Paweł Majsiej, z eLeader.
Zmiany widać najmocniej w dyskontach. To właśnie tam siedem największych producentów zwiększyło wspólny udział o 0,83 p.p. Natomiast marki własne straciły 1,93 p.p. Sieci jednak nie odchodzą od marek własnych. Ich udział nadal wynosi niemal 39 proc., ale dzięki zmianom na półkach jest więcej miejsca także dla innych producentów. Z kolei w hipermarketach sytuacja jest bardziej stabilna. W tym segmencie jedynie nieznacznie spadł udział TOP 7 oraz marek własnych, co oznacza, że więcej przestrzeni przypada pozostałym firmom.
Czołówka producentów pozostaje stabilna, ale niewielkie różnice między liderami wskazują na silną konkurencję o miejsce na półce. Nestlé, Tchibo i Jacobs utrzymują najwyższe udziały, choć wzrosty Strauss Cafe Poland i Jacobs Douwe Egberts oraz spadki Tchibo i Dallmayr pokazują, że układ sił w ekspozycji stopniowo się zmienia.
Choć obecnie nie można mówić o znaczącym odwróceniu dotychczasowych trendów, rynek kawy jest w czasie burzliwych globalnych wyzwań. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach warto uważnie obserwować zarówno rozwój segmentu kawy ziarnistej, jak i zmieniający się układ sił między producentami. Dla nas konsumentów oznacza to jedno: szansę i okazję na promocje na naszą ulubioną kawę. Pora zaopatrzyć się w młynek i obserwować ceny w sklepach.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
