Dziesięciokrotny wzrost stawki za kofeinę i taurynę
Projekt przewiduje drastyczne podniesienie opłaty za substancje stymulujące, co bezpośrednio przełoży się na ceny napojów energetycznych. Stawka za zawartość kofeiny lub tauryny wzrośnie z obecnych 10 groszy do 1 zł za litr napoju. Korekcie ulegną także pozostałe składowe opłaty:
- Opłata stała (za zawartość cukrów do 5 g w 100 ml lub dodatek słodzika) wzrośnie z 50 do 70 groszy za litr.
- Opłata zmienna (za każdy gram cukru powyżej 5 g w 100 ml) wzrośnie dwukrotnie - z 5 do 10 groszy.
- Maksymalna wysokość opłaty za litr napoju zostanie podniesiona z 1,20 zł do 1,80 zł.
Koncentraty i suplementy diety objęte nowym podatkiem
Resort finansów argumentuje zmiany koniecznością urealnienia stawek, które od wprowadzenia opłaty w 2020 roku straciły na wartości z powodu inflacji. Nowelizacja ma także uszczelnić system i uniemożliwić producentom unikanie opłaty poprzez zastępowanie cukru słodzikami. Nowe przepisy obejmą dodatkowe kategorie produktów:
- Wszystkie koncentraty (płynne, półpłynne i stałe) - wprowadzona zostanie dla nich jedna stawka w wysokości 3 zł za litr lub kilogram.
- Syropy wysoko słodzone - opłatą zostaną objęte produkty sprzedawane jako suplementy diety, z wyłączeniem opakowań do 200 ml.
- Napoje z sokiem - danina obejmie napoje zawierające co najmniej 20 proc. soku oraz do 5 g cukru, jeśli zawierają słodziki, kofeinę lub taurynę.
Polityczny spór o przeznaczenie środków
Obecna propozycja to drugie podejście rządu do modyfikacji opłaty cukrowej. W grudniu 2025 roku podobną ustawę zawetował prezydent Karol Nawrocki, tłumacząc to ochroną domowych budżetów przed wzrostem podatków. Do tamtego weta odniósł się minister finansów Andrzej Domański, wskazując, że 96 proc. wpływów z opłaty trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia, a nie do budżetu centralnego. Środki te są przeznaczane na profilaktykę, edukację oraz leczenie chorób związanych z otyłością i cukrzycą. Projekt ustawy został skierowany do dalszych prac w Sejmie.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
