Forsal logo

Rakieta uderzyła w Lubelszczyźnie. Ukraińcy wskazują na Rosję

Rakieta uderzyła w Lubelszczyźnie. Ukraińcy wskazują na Rosję
Rakieta uderzyła w Lubelszczyźnie. Ukraińcy wskazują na Rosję/Materiały prasowe
Rosyjski pocisk manewrujący, który podczas zmasowanego ataku na Ukrainę naruszył polską przestrzeń powietrzną, mógł przelecieć nad Polską blisko 100 km i spaść w województwie lubelskim – pisze ukraiński portal Militarnyi.

Według portalu Militarnyi rosyjska rakieta manewrująca w trakcie nocnego ataku na Ukrainę wleciała nad terytorium Polski i przeleciała niemal 100 km zanim spadła w województwie lubelskim.

Rosyjska rakieta uderzyła w Polsce. Ukraińskie media mają pewność

Ukraińscy eksperci powołują się na analizę danych publikowanych przez grupy monitorujące ruch pocisków i lotnictwa wojskowego. O godzinie 4:40 o obecności rakiety nad Polską informowały jednocześnie społeczności eRadar oraz Strategiczna Awiacja, śledzące przebieg rosyjskiego ataku.

Wcześniej, o godz. 3:16, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu polskiego lotnictwa w związku z rosyjskim uderzeniem na Ukrainę. Według danych przytoczonych przez portal Militarnyi, o godz. 4:40 rakieta znajdowała się nad województwem lubelskim.

Następnie, o godz. 5:58, lokalny portal lublin112 poinformował o potężnych wybuchu, który obudził mieszkańców okolicznych miejscowości. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz wojskowy śmigłowiec.

Rakieta przeleciała nad Polską 100 km i spadła w Lubelszczyźnie

Ukraiński portal zwraca uwagę, że alarm dla mieszkańców Lublina i innych miejscowości województwa lubelskiego został ogłoszony o godz. 3:50 nad ranem. Dziennikarz Radia ZET Piotr Kozłowski informował później, że alarm trwał ponad półtorej godziny.

Kilka godzin później Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało oficjalny komunikat. Wynika z niego, że około godz. 3:29 niezidentyfikowany obiekt zbliżył się na odległość około 5 km od polskiej granicy.

O godz. 3:40 obiekt został wykryty już nad terytorium Polski i poruszał się w kierunku zachodnim. Do jego identyfikacji i ewentualnego przechwycenia skierowano dyżurną parę myśliwców F-16. Sześć minut później, o godz. 3:46, obiekt zniknął z radarów.

Rosyjski pocisk balistyczny spadł w Polsce. Donald Tusk ujawnia

Niezidentyfikowany obiekt, który naruszył polską przestrzeń powietrzną, a następnie rozbił się w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia, to najprawdopodobniej rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.

– Wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z pociskiem balistycznym Ch-101, rosyjskim, ale nie wyprzedzamy efektów szczegółowego badania – przekazał premier Donald Tusk.

Militarnyi przypomina, że nie jest to pierwszy przypadek naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie. W 2023 roku pocisk manewrujący Ch-55 przeleciał kilkaset kilometrów nad terytorium Polski, po czym został odnaleziony w pobliżu Bydgoszczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRakieta uderzyła w Lubelszczyźnie. Ukraińcy wskazują na Rosję »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj