Według informacji opublikowanych przez "Daily Mail", brytyjscy oficerowie wywiadu uważają, że Władimir Putin przygotowuje się do bezpośredniej konfrontacji z NATO w ciągu najbliższych miesięcy. Chodzi o działanie, które miałoby sprawdzić, jak państwa sojusznicze zareagują na rosyjską prowokację.
Brytyjski wywiad: Rosja może chcieć przetestować NATO
Źródła cytowane przez "Daily Mail" wskazują, że taka ocena wynika z kilku czynników. Rosja ma zakładać, że uwaga Donalda Trumpa koncentruje się obecnie na sytuacji wokół Iranu, a jednocześnie dostrzega oznaki podziałów w ukraińskim kierownictwie.
"Panuje uczucie, że jeśli nie zdoła jakoś zmienić dynamiki na polu bitwy, wojna zostanie przegrana" – cytuje "Daily Mail" jedno ze źródeł. Zdaniem rozmówców dziennika rosnąca frustracja Putina z powodu przebiegu wojny w Ukrainie może skłaniać Kreml do poszukiwania nowego sposobu wywarcia presji na Zachód.
Brytyjski wywiad zwraca uwagę, że zmiana na stanowisku premiera może zostać uznana przez Moskwę za dogodny moment do sprawdzenia stanowiska Londynu. Oficerowie wywiadu wierzą, że Kreml chce "spróbować przetestować Burnhama i zobaczyć, czy może wykorzystać jakiekolwiek podziały między starą a nową administracją".
Na te doniesienia zareagował minister obrony Wielkiej Brytanii Wes Streeting. – Rosja nie powinna mieć wątpliwości co do determinacji tego rządu i tego premiera, by stanąć przeciwko rosyjskiej agresji, nie tylko na Ukrainie, ale także przeciwko jakiejkolwiek agresji na Wielką Brytanię i naszych sojuszników – powiedział.
Jednocześnie rzecznik brytyjskiego resortu obrony zapewnił, że siły zbrojne pozostają w pełnej gotowości do reagowania na zagrożenia powietrzne i rakietowe.
Rosyjskie działania budzą niepokój Wielkiej Brytanii
Jak opisuje "Daily Mail", brytyjscy urzędnicy zwracają uwagę na serię działań Rosji, które mogą świadczyć o testowaniu reakcji Wielkiej Brytanii. Jednym z przykładów ma być zmiana tras floty cieni transportującej rosyjską ropę. Po przechwyceniu jednego ze statków przez Royal Marines część tankowców zaczęła omijać Kanał La Manche i kierować się na północ od Wysp Szetlandzkich, co wymaga zwiększonej obecności Royal Navy na Atlantyku.
Według "Daily Mail" w pierwszym dniu urzędowania nowego premiera rosyjska fregata przeprowadziła również ćwiczenia artyleryjskie z użyciem ostrej amunicji około 46 mil od Plymouth. Brytyjscy analitycy uznali termin tych manewrów za demonstrację siły.
Dodatkowym źródłem obaw pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Po zaangażowaniu Wielkiej Brytanii we wsparcie amerykańskich operacji Iran uznał brytyjskie bazy wojskowe za potencjalne cele ataków. W związku z tym wzmocniono ochronę bazy RAF Fairford, z której korzystały amerykańskie samoloty.
Szwedzki raport wskazuje cele Rosji. Na liście przesmyk suwalski
Ostrzeżenia brytyjskiego wywiadu wpisują się w szersze analizy dotyczące bezpieczeństwa Europy. Parlamentarny Komitet Obrony Szwecji ocenił, że Rosja może zaatakować państwo NATO stosunkowo szybko, jeśli uzna, że warunki będą sprzyjały sprawdzeniu skuteczności artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego.
Raport podkreśla, że pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa w Europie sprawia, iż nie można wykluczyć zbrojnego ataku na Szwecję lub inne państwa NATO. Co istotne, autorzy dokumentu wskazują, że Moskwa nie musi dysponować pełnym potencjałem wojskowym, który wcześniej uznawano za niezbędny do rozpoczęcia takiej operacji.
Według analityków najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłaby próba błyskawicznego zajęcia strategicznie ważnego obszaru. Za najbardziej narażony uznawany jest liczący około 80 km przesmyk suwalski, łączący obwód kaliningradzki z Białorusią. Wśród potencjalnych celów wymieniane są także Gotlandia, Spitsbergen, estońskie wyspy Sarema i Hiuma oraz okolice Narwy.
Eksperci podkreślają, że celem takiej operacji nie musiałoby być trwałe zajęcie terytorium. Znacznie większe znaczenie mogłoby mieć podważenie wiarygodności NATO. Gdyby odpowiedź Sojuszu okazała się opóźniona lub niejednoznaczna, Moskwa mogłaby uznać to za dowód słabości zachodnich gwarancji bezpieczeństwa i wykorzystać taki precedens do dalszego zwiększania presji na Europę.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
