Forsal logo

Pancerne mosty dotarły do Polski. Nasze czołgi będą nie do zatrzymania

Pancerne mosty dotarły do Polski. Nasze czołgi będą nie do zatrzymania
Pancerne mosty dotarły do Polski. Nasze czołgi będą nie do zatrzymania/Agencja Uzbrojenia
Agencja Uzbrojenia poinformowała, że rozpoczęły się dostawy pierwszych egzemplarzy M1110 JAB. Z dostępnych zdjęć wynika, że do Polski trafiło prawdopodobnie osiem pojazdów z zamówionej partii. Łącznie nasza armia ma otrzymać 25 takich mostów szturmowych zakupionych wraz z amerykańskimi czołgami M1A1 oraz M1A2 SEPv3 Abrams.

Nowe pojazdy inżynieryjne trafiły do Polski drogą morską i mają współpracować przede wszystkim z jednostkami wyposażonymi w czołgi Abrams. Ich podstawowym zadaniem będzie zapewnienie ciężkim wojskom pancernym możliwości szybkiego pokonywania przeszkód terenowych, takich jak rowy, uszkodzone drogi czy zniszczone przeprawy.

Potężne wsparcie dla Abramsów. Ten sprzęt otworzy drogę czołgom

Agencja Uzbrojenia podkreśliła znaczenie nowych konstrukcji dla zwiększenia mobilności polskiej armii. "Do Polski docierają mosty szturmowe M1110 JAB (Joint Assault Bridge). Dzięki przęsłu HASB o nośności MLC 115/120, mosty umożliwią przeprawę nawet najcięższych czołgów i pojazdów bojowych Sił Zbrojnych RP" – przekazano w komunikacie.

Zakup obejmuje dwa kontrakty. Pierwszy związany był z nabyciem 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams i przewiduje dostawę 17 mostów M1110 JAB. Drugi zawarto przy okazji zakupu 116 czołgów M1A1 Abrams, a jego elementem jest osiem kolejnych egzemplarzy.

M1110 JAB wykorzystuje zmodyfikowane podwozie czołgu M1A1 Abrams. Pojazd korzysta również z tych samych rozwiązań napędowych, w tym turbiny gazowej Honeywell AGT1500 o mocy 1500 KM. Dzięki temu może poruszać się w podobnym środowisku co towarzyszące mu wozy bojowe.

Jest to szczególnie istotne w przypadku współczesnych czołgów, których masa znacząco wzrosła w porównaniu ze starszymi konstrukcjami. Polski M1A2 SEPv3 Abrams waży około 70 ton, podczas gdy używane przez lata czołgi konstrukcji radzieckiej, takie jak T-72 czy PT-91, mieściły się zazwyczaj w przedziale 40–45 ton.

Koniec z poradzieckim sprzętem. Wojsko Polskie wkracza w nową erę

Do tej pory Wojsko Polskie korzystało m.in. z mostów szturmowych BLG-67M2, które powstały jeszcze na bazie podwozia czołgu T-55. Ich możliwości były dostosowane do starszej generacji pojazdów pancernych, a maksymalna nośność wynosiła około 50 ton.

Wprowadzenie Abramsów stworzyło potrzebę pozyskania znacznie bardziej wytrzymałych konstrukcji. Próba przeprawy najcięższych współczesnych czołgów przez starsze mosty mogłaby doprowadzić do uszkodzenia sprzętu i zatrzymania działań jednostki.

M1110 JAB eliminuje to ograniczenie dzięki zastosowaniu przęsła HASB (Heavy Assault Scissor Bridge). Konstrukcja ma nośność MLC 115/120, co oznacza możliwość przeprawy pojazdów o masie około 104–108 ton.

Najważniejszym elementem pojazdu jest składany most nożycowy HASB. Może on zostać rozłożony nad przeszkodą o szerokości do 18,3 metra, a cała operacja zajmuje załodze zaledwie kilka minut.

Szybkość działania ma duże znaczenie podczas operacji wojskowych. Krótszy czas potrzebny na przygotowanie przeprawy oznacza mniejsze ryzyko wykrycia pojazdu przez przeciwnika oraz możliwość szybszego wznowienia ruchu kolumny.

Wojsko Polskie pozyskało 25 pojazdów M1110 JAB, jednak mosty szturmowe stanowią tylko jeden z elementów szerokiego pakietu zabezpieczenia dla jednostek wyposażonych w Abramsy. W jego skład wchodzi także 49 ciężkich wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules oraz 25 czołgów saperskich M1150 Assault Breacher Vehicle.

Śledź najnowsze informacje dotyczące wojny, bezpieczeństwa i obronności. Więcej materiałów na ten temat znajdziesz na Forsal.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPancerne mosty dotarły do Polski. Nasze czołgi będą nie do zatrzymania »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj