Gmina Sońsk na Mazowszu wprowadziła program "Becikowe na 4 łapy". Wobec wysokich kosztów utrzymania psów w schronisku proponuje - na zachętę dla osób, które zdecydują się przygarnąć czworonoga - wypłatę jednorazowej dotacji w kwocie 1500 zł. Jej celem jest pokrycie wydatków "na start": zakup wyprawki, pokrycie kosztów wizyt weterynaryjnych.
By otrzymać pieniądze trzeba złożyć wniosek i podpisać dwie umowy: z gminą oraz ze schroniskiem. Co ważne, choć program dotyczy adopcji bezdomnych, odłowionych z terenu gminy Sońsk zwierząt, nie jest skierowany wyłącznie do jej mieszkańców. Czworonogi mogą adoptować osoby z całej Polski.
1500 zł dla adoptujących psy. Jakie warunki trzeba spełnić?
"Becikowe na 4 łapy" to program o zasięgu lokalnym, został uruchomiony w maju 2026 roku i obowiązuje na terenie gminy Sońsk w powiecie ciechanowskim na Mazowszu. By otrzymać 1500 zł po adopcji psa należy przygarnąć zwierzę ze schroniska w Pawłowie: to warunek konieczny. Chodzi o to, by nowe docelowe domy znalazły zwierzęta odłowione z terenu gminy.
Przykład
Na marginesie warto wspomnieć, że to właśnie wymienione schronisko było "bohaterem" afery, jaka wybuchła na przełomie stycznia i lutego 2026 r. i była związana z zarzutami obrońców zwierząt oraz byłych wolontariuszy dotyczącymi sposobu funkcjonowania placówki. W jej nagłośnienie zaangażowała się m.in. Dorota Rabczewska, a rozgłos i społeczne oburzenie sprawiły, że pod petycją o odwołanie ówczesnej kierowniczki schroniska podpisało się ponad 30 tys. osób. Dotychczas nie opublikowano wyników kontroli, które potwierdzałyby zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami lub rażących naruszeń przepisów.
Po pozytywnej weryfikacji (osoba zainteresowana adopcją musi wykazać, że posiada właściwe warunki bytowe oraz jest w stanie zaopiekować się zwierzęciem), podpisaniu umowy cywilno-prawnej z Gminą Sońsk i adopcyjnej ze schroniskiem następuje weryfikacja złożonego wniosku o becikowe. Pieniądze w kwocie 1500 zł wypłacane są na konto bankowe. Do osoby decydującej się na adopcję trafia zatem gotówka i choć zgodnie z przeznaczeniem ma pokryć koszty wyprawki, wydatki nie są weryfikowane. Warunki adopcji oraz zobowiązania określa umowa.
W przypadku adopcji jednego psa lub suczki właściciel - adoptujący po pozytywnej weryfikacji otrzyma becikowe w wysokości 1.500,00 zł na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem zwierzęcia np. zabiegów weterynaryjnych, budowy lub zakup kojca, zakup karmy. Po złożeniu wniosku o becikowe na 4 łapy w Gminie Sońsk właściciel psa lub suczki dostanie w/w środki pieniężne na wskazane przez niego konto bankowe w ciągu 14 dni
- można przeczytać w uchwale Rady Gminy Sońsk w sprawie określenia Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Sońsk na 2026 rok.
Program działa i cieszy się zainteresowaniem
Uruchomieniu programu towarzyszyła kampania pod hasłem: "Nie kupuj – adoptuj! Podaruj dom, zyskaj przyjaciela na zawsze". Inicjatywa miała nie tylko zachęcać do adopcji, lecz także wspierać finansowo osoby, które zdecydują się na taki gest. W domyśle skierowana była również do seniorów, którzy przyznawali, że czworonożny przyjaciel osłodziłby im samotność, jednak z powodu kosztów związanych z przygarnięciem zwierzęcia nie mogliby zdecydować się na adopcję.
Gmina Sońsk na program zdecydowała się z dwóch powodów:
- w celu ograniczenia bezdomności zwierząt poprzez zwiększenie liczby adopcji,
- oszczędności dla budżetu gminy.
Według władz Sońska utrzymanie jednego psa w schronisku przez dłuższy czas kosztuje znacznie więcej niż jednorazowa dopłata 1500 zł. Roczne wydatki gminy na opiekę nad bezdomnymi psami wynosiły około 200 tys. zł. W 2026 roku na realizację programu "Becikowe na 4 łapy" przeznaczono 40 tys. zł.
Choć nie brakuje głosów sceptycznych i informacji o tym, że program rzekomo nie przynosi żadnych efektów, w istocie cieszy się zainteresowaniem. Jak w rozmowie z Forsalem przekazała pracownica urzędu, do tej pory podpisano trzy umowy. Jest to równoznaczne ze znalezieniem domów psom przebywającym w schronisku w Pawłowie. Wbrew informacjom o tym, że zainteresowani otrzymaniem dotacji upatrują w adopcji psa ze schroniska sposobu na łatwy zarobek, w rzeczywistości wypłata pieniędzy jest poprzedzona wnikliwą weryfikacją tego, czy potencjalny właściciel psa faktycznie ma na względzie dobro zwierzęcia. Przygarniając psa i biorąc udział w programie wyraża zgodę na kontrole w miejscu zamieszkania. Zwierzęta posiadają mikroczipy.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
