Forsal logo

Zestrzeli drona za 100 zł. Polska buduje broń, która ochroni miasta

Zestrzeli drona za 100 zł. Polska buduje broń, która ochroni miasta
Zestrzeli drona za 100 zł. Polska buduje broń, która ochroni miasta/East News
Wojskowa Akademia Techniczna rozwija system broni laserowej, który ma chronić wojsko i infrastrukturę krytyczną przed atakami dronów. Projekt ASBL otrzymał ponad 33 mln zł dofinansowania w ramach programu PERUN. Konstruktorzy zapowiadają, że laser będzie w stanie zniszczyć drona w ciągu 10–20 sekund, a koszt jednego strzału wyniesie około 100 zł.

W Wojskowej Akademii Technicznej trwają prace nad autonomicznym systemem broni laserowej ASBL, który jest przeznaczony do zwalczania dronów. Projekt uzyskał dofinansowanie w wysokości ponad 33 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu PERUN, którego celem jest rozwój nowoczesnych technologii dla bezpieczeństwa i obronności państwa.

Potężny laser ma niszczyć drony. Polska buduje niezwykłą broń

System ma służyć przede wszystkim do ochrony obiektów wojskowych oraz infrastruktury krytycznej przed coraz powszechniej wykorzystywanymi dronami rozpoznawczymi, FPV i bezzałogowcami kamikadze. Twórcy projektu zakładają, że ASBL będzie zdolny do wykrywania, śledzenia i neutralizowania bezzałogowców na dystansie do 1,5 km. Jak podkreślają, zniszczenie jednego celu ma zajmować od 10 do 20 sekund.

– Zadaniem systemu będzie namierzanie, śledzenie i unieszkodliwianie dronów obserwacyjnych, FPV, dronów kamikadze w maksymalnej odległości półtora kilometra – wskazuje kierownik projektu dr hab. inż. Krzysztof Kopczyński, prof. WAT-u, dyrektor Instytutu Optoelektroniki WAT, cytowany przez Polską Zbrojną.

Wrogi dron nie zdąży uciec. Laser zniszczy cel w 10 sekund

Po zneutralizowaniu jednego celu system będzie mógł natychmiast przejść do kolejnego, bez konieczności uzupełniania amunicji. To jedna z największych przewag broni laserowej nad klasycznymi środkami obrony przeciwlotniczej.

– Nie 100 tys. ani 200 tys. czy pół miliona, bo tyle kosztują rakiety, które dzisiaj wystrzeliwane są na drony – mówi dr Kopczyński. Dodaje, że szacunkowy koszt jednego użycia lasera ma wynosić około 100 zł.

Działanie systemu opiera się na współpracy kilku podzespołów. Głowica optoelektroniczna wykrywa i śledzi drona. Następnie skaner laserowy precyzyjnie określa położenie celu, a efektor laserowy skupia wiązkę promieniowania na dronie, powodując jego uszkodzenie i unieszkodliwienie.

Oddziaływanie lasera ma charakter termiczny. Oznacza to, że skoncentrowana energia może przepalić elementy konstrukcji, uszkodzić podzespoły lub doprowadzić do zapłonu znajdujących się wewnątrz materiałów – wyjaśnia dr Kopczyński.

Nie tylko bazy wojskowe. System może chronić także miasta

System ASBL będzie ważył około 300–400 kg. Dzięki temu będzie można montować go na pojazdach typu SUV, okrętach lub wykorzystywać jako stacjonarny system obrony naziemnej. Głównym zadaniem polskiego lasera będzie ochrona baz wojskowych i obiektów infrastruktury krytycznej.

Konstruktorzy podkreślają jednak, że system może znaleźć zastosowanie również bezpośrednio na polu walki, gdzie chroniłby pojazdy i oddziały przed dronami rozpoznawczymi, kamikadze oraz maszynami FPV. Dr Kopczyński zwraca również uwagę na zalety wykorzystania takiej broni w miastach. – Trafia tylko jeden obiekt, nie uszkadza innych, nie powoduje groźnych eksplozji, działa bardzo szybko i precyzyjnie – zapewnia.

Od pola walki do kosmosu. Polska rozwija broń przyszłości

Prace nad bronią laserową prowadzi obecnie wiele państw. Według WAT ponad 15 krajów posiada już prototypy takich systemów lub prowadzi zaawansowane badania i testy. Podczas podpisania umów na dofinansowanie projektów realizowanych w ramach programu PERUN wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że Polska chce budować własne kompetencje w tej dziedzinie, zamiast opierać się wyłącznie na zagranicznych rozwiązaniach.

Projekt realizuje konsorcjum, którego liderem jest Wojskowa Akademia Techniczna. W jego skład wchodzą również Politechnika Warszawska, PIT-RADWAR SA oraz CRW Telesystem-Mesko Sp. z o.o. Przedsięwzięcie zaplanowano na 36 miesięcy. Jego efektem ma być model demonstracyjny, który posłuży do budowy prototypu i dalszych prac prowadzących do wdrożenia systemu do Sił Zbrojnych RP. Pełna droga do gotowego produktu może potrwać od 6 do 9 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZestrzeli drona za 100 zł. Polska buduje broń, która ochroni miasta »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj