Padły słowa o członkostwie Ukrainy w NATO
Wałerij Załużny, były naczelny dowódca ukraińskiej armii, a obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii, stwierdził w poniedziałek, że nie wierzy w przystąpienie jego kraju do NATO – przekazał portal Ukrainska Prawda.
„Znam NATO bardzo dobrze. Przez około 12 lat osobiście pracowałem nad tym, byśmy spełniali standardy NATO, i każdego roku słyszałem opowieści o tym, że wstąpimy do Sojuszu lada dzień” – cytował jego słowa portal.
„Niestety, w rzeczywistości nigdy do niego nie wstąpimy” - podkreślił. Załużny stwierdził, że „przy obecnym poziomie rozwoju Sił Zbrojnych Ukrainy... niemożliwe jest dołączenie do organizacji kierującej się doktrynami z czasów II wojny światowej”.
Sojusze inne niż NATO mogą okazać się skuteczniejsze
Załużny przyznał jednak, że „Ukraina potrzebuje technologii, którymi obecnie dysponują państwa NATO”, w tym rozwiązań z zakresu obrony przeciwrakietowej, technologii kosmicznych i innych dziedzin.
Odnosząc się do przyszłych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, argumentował, że sojusze inne niż NATO mogą okazać się skuteczniejsze: „Ukraina zwiąże się z blokami i sojuszami, które prawdopodobnie powstaną. Najpewniej będzie to europejski blok bezpieczeństwa militarnego”.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
