Do zdarzenia doszło około godz. 12 nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego. Jak poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz, para dyżurna polskich myśliwców przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 znajdujący się około 30 km od Ustki.
Wojna hybrydowa trwa. Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot
Polscy piloci zidentyfikowali maszynę, nawiązali kontakt z jej załogą i wydali polecenie oddalenia się z rejonu operacji. Rosyjski samolot zastosował się do rozkazu i odleciał w kierunku Rosji. Szef MON podkreślił, że incydent jest kolejnym przykładem rosyjskich działań hybrydowych oraz testowania gotowości sił NATO w rejonie Morza Bałtyckiego.
– To pierwsza od dłuższego czasu rosyjska próba zbliżenia się do naszej granicy morskiej po to, żeby rozpoznawać nasze systemy obrony powietrznej. Niech to wydarzenie uświadomi wszystkim tym, którzy próbują zakłamać rzeczywistość, że Rosja stanowi bezpośrednie zagrożenie – zaznaczył Kosiniak–Kamysz.
Tak działa obrona powietrzna NATO. Każda sekunda ma znaczenie
Każdy taki lot to coś więcej niż zwykły przelot. Brak włączonego transpondera sprawia, że samolot pozostaje niewidoczny dla cywilnej kontroli ruchu lotniczego. To nie tylko element presji i prowokacji, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, zwłaszcza nad Bałtykiem, gdzie każdego dnia przebiegają liczne trasy lotów pasażerskich.
Przechwycenie statku powietrznego jest standardową procedurą stosowaną przez państwa NATO w ramach obrony przestrzeni powietrznej. Polega na poderwaniu dyżurnej pary myśliwców, która zbliża się do wykrytej maszyny, identyfikuje ją, nawiązuje łączność lub przekazuje międzynarodowe sygnały oraz monitoruje jej lot.
W razie potrzeby piloci wydają polecenie zmiany kursu lub opuszczenia określonego rejonu. Takie działania służą potwierdzeniu tożsamości statku powietrznego, zapobieganiu naruszeniom przestrzeni powietrznej oraz demonstracji gotowości sił odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Ił-20 pod obserwacją. Rosja znów prowokuje i testuje reakcję NATO
Ił-20 to samolot rozpoznania elektronicznego wykorzystywany przez rosyjskie siły zbrojne do prowadzenia misji wywiadowczych. Jego zadaniem jest zbieranie informacji o aktywności wojskowej przeciwnika, monitorowanie pracy radarów, systemów łączności oraz innych źródeł emisji elektromagnetycznych.
Maszyna wyposażona jest w specjalistyczne systemy umożliwiające wykrywanie i analizowanie sygnałów oraz pozyskiwanie danych wykorzystywanych do planowania operacji wojskowych. Choć konstrukcja wywodzi się jeszcze z czasów Związku Radzieckiego, po modernizacjach Ił-20 nadal pozostaje jednym z ważniejszych elementów rosyjskiego systemu rozpoznania.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
