Forsal logo

Kradzież PESEL-u. Samo zastrzeżenie numeru nie wystarczy. Tylko co trzeci Polak sprawdziłby historię kredytową

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 14:30
Kradzież PESEL-u. Samo zastrzeżenie numeru nie wystarczy. Tylko co trzeci Polak sprawdziłby historię kredytową
Kradzież PESEL-u. Samo zastrzeżenie numeru nie wystarczy. Tylko co trzeci Polak sprawdziłby historię kredytową/Shutterstock
Zastrzeżenie numeru PESEL to dla większości Polaków pierwszy odruch po kradzieży danych. Jak wynika z badania zleconego przez ChronPESEL.pl i KRD, 69 proc. ankietowanych deklaruje, że zrobiłoby to w aplikacji mObywatel lub w urzędzie. Znacznie mniej osób pamiętałoby jednak o dalszym monitorowaniu sytuacji – historię kredytową i status swojego numeru sprawdzałoby później zaledwie 33 proc. badanych. Eksperci ostrzegają, że samo zastrzeżenie PESEL-u nie chroni przed wszystkimi próbami wykorzystania skradzionych danych.

Zastrzeżony PESEL nie chroni przed wszystkimi zagrożeniami

Dodano, że zastrzeżenie PESEL-u jest ważnym elementem ochrony przed skutkami kradzieży danych, ale nie zabezpiecza przed wszystkimi rodzajami oszustw.

Status zastrzeżenia PESEL muszą sprawdzać m.in. banki i firmy pożyczkowe przy zawieraniu umów kredytu lub pożyczki z konsumentem, operatorzy telekomunikacyjni przed wydaniem duplikatu karty SIM oraz notariusze przy wybranych czynnościach dotyczących nieruchomości.

Cytowany w opisie wyników badania ekspert ChronPESEL.pl Bartłomiej Drozd zwraca jednak uwagę, że zastrzeżenie PESEL nie sprawia, iż skradziony numer staje się dla przestępców bezużyteczny. Dane mogą zostać wykorzystane m.in. do wynajęcia mieszkania, wypożyczenia samochodu lub drogiego sprzętu, zakupu towarów z odroczonym terminem płatności czy założenia firmy i próby wyłudzenia kredytu biznesowego.

Wyciek danych z firmy MyDr

W środę wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że wyniku cyberataku na firmę MyDr przestępcy mogli przejąć około 19 mln rekordów i ponad 2 TB danych osobowych i związanych z historią chorobową pacjentów.

W opisie wyników badania wskazano, że poza numerem PESEL zagrożeniem są także inne informacje pozyskane w wyniku wycieku – imię i nazwisko, numer telefonu, adres e-mail czy dane dotyczące historii chorobowej. Mogą one ułatwić przygotowanie wiarygodnych prób oszustwa i podszywanie się pod przychodnię, lekarza, NFZ, bank lub innego usługodawcę.

Do czego mogą posłużyć kradzione dane?

Przestępcy mogą za pomocą e-maili i SMS-ów wysyłać fałszywe informacje dotyczące m.in. wyników badań, recept czy zaległych płatności, nakłaniając odbiorców do kliknięcia w link, podania hasła, kodu jednorazowego lub danych karty płatniczej. Jeżeli wyciek obejmuje dane logowania, mogą również próbować przejmować pocztę elektroniczną, konta społecznościowe i inne serwisy.

Według Bartłomieja Drozda znajomość przez rozmówcę prawdziwych danych osobowych, nazwy przychodni czy informacji o leczeniu nie jest dowodem, że kontaktuje się on z przedstawicielem danej instytucji. W przypadku podejrzanej wiadomości lub telefonu zalecane jest przerwanie kontaktu i samodzielne skontaktowanie się z instytucją za pomocą danych znajdujących się na jej oficjalnej stronie.

Rośnie skala cyberzagrożeń w ochronie zdrowia

Badanie wskazuje również na rosnącą skalę cyberzagrożeń w ochronie zdrowia. Według Centrum e-Zdrowia sektorowy zespół CSIRT CeZ obsłużył w 2025 r. 1441 incydentów bezpieczeństwa, o ponad 60 proc. więcej niż rok wcześniej. W 2026 r. odnotowano dotychczas 729 takich incydentów.

Osoby, których dane mogły zostać ujawnione, powinny – poza zastrzeżeniem PESEL – zmienić powtarzające się hasła i włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe. W kolejnych miesiącach warto kontrolować rachunki bankowe, historię kredytową, zapytania dotyczące danych oraz informacje o nieznanych próbach logowania lub resetowania haseł.

Badanie „Czy Polacy boją się kradzieży numeru PESEL” zostało przeprowadzone przez IMAS International w kwietniu 2026 roku na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów, techniką CAWI, na reprezentatywnej próbie 1011 Polaków w wieku 18–74 lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKradzież PESEL-u. Samo zastrzeżenie numeru nie wystarczy. Tylko co trzeci Polak sprawdziłby historię kredytową »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj