Forsal logo

Finowie znaleźli ich w bagażnikach samochodów. Trop prowadzi na Białoruś

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 09:33
[aktualizacja dzisiaj, 09:37]
Finowie znaleźli ich w bagażnikach samochodów. Trop prowadzi na Białoruś
Prom z Tallina do Helsinek/Shutterstock
Przemytnicy znaleźli kolejny sposób na przewożenie migrantów z Białorusi do Europy Zachodniej. Ukrywają ich w bagażnikach samochodów, które następnie transportują promami z Estonii do Finlandii. W ostatnich tygodniach fińskie służby zatrzymały w porcie w Helsinkach dwa takie pojazdy. Łącznie przewożono nimi ośmiu migrantów.

Migranci ukryci w bagażniku. Samochód przypłynął z Estonii

W piątek fińscy celnicy znaleźli dwóch migrantów ukrywających się w bagażniku samochodu, który przypłynął do Helsinek promem z Tallinna. O zatrzymaniu poinformowała fińska straż graniczna.

To kolejny podobny przypadek w ostatnich tygodniach. Wcześniej, również we wrześniu, w helsińskim porcie zatrzymano samochód, w którego bagażniku przemycano sześć osób. Pięć z nich było obywatelami Erytrei, a jedna – Maroka.

Fińskie służby wskazują, że oba przypadki są częścią szerszego procederu przemytu migrantów, którzy przedostają się do Unii Europejskiej przez Białoruś, a następnie próbują dotrzeć do innych państw Europy.

Przez Łotwę i Estonię do Finlandii. Szlak przemytu przez Bałtyk

Jedna z wykorzystywanych tras prowadzi przez granicę białorusko-łotewską, a następnie przez Estonię. Stamtąd migranci są przewożeni promami do Finlandii. Połączenie między Tallinnem a Helsinkami stanowi część tzw. szlaku północnego, którym przemytnicy transportują ludzi do państw skandynawskich i Europy Zachodniej.

Latem Łotwa i Estonia informowały o rosnącej liczbie prób nielegalnego przekroczenia swoich wschodnich granic. Wśród zatrzymywanych dominowali migranci pochodzący z państw afrykańskich.

W odpowiedzi Finlandia zaostrzyła kontrole i skierowała swoich funkcjonariuszy do Estonii, aby wspomóc tamtejsze służby w zwalczaniu przemytu ludzi. Władze w Rydze i Tallinnie uważają, że presja migracyjna na ich granicach jest elementem działań hybrydowych organizowanych przez reżim w Mińsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
oprac. Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump zawarł z nimi atomowy deal. Służby USA ostrzegają przed nuklearnymi ambicjami księcia »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj