Pomoc za 400 mln dolarów. Co otrzyma Ukraina?
Kongres USA zatwierdził pakiet pomocy jeszcze pod koniec 2025 r. Jak poinformował Reuters, administracja Trumpa zawarła dotąd umowy na dostawy sprzętu wojskowego o wartości 307 mln dolarów. Pozostałe 93 mln dolarów zamierza rozdysponować do 30 września, kiedy kończy się amerykański rok budżetowy.
W ramach pakietu Ukraina otrzyma m.in. części zamienne do pojazdów opancerzonych. Pierwsze dostawy zaplanowano na wrzesień, a ostatnie mają dotrzeć do października 2029 r.
Patriotów zabraknie. Kijów potrzebuje setek rakiet przed zimą
Pociski przechwytujące do Patriotów są szczególnie ważne dla Ukrainy, ponieważ pozwalają zwalczać rosyjskie rakiety balistyczne. Prezydent Wołodymyr Zełenski szacuje, że kraj będzie potrzebować zimą około 300 takich pocisków, by chronić infrastrukturę energetyczną. Tymczasem wojna z Iranem znacznie uszczupliła amerykańskie zapasy tej amunicji.
Poza tym brakuje również pocisków AIM-9 Sidewinder i AIM-120 AMRAAM do ukraińskich F-16. Piloci muszą oszczędzać rakiety, a do zwalczania rosyjskich dronów wykorzystują nawet działka pokładowe. Wymaga to niebezpiecznego zbliżenia się do celu. Niedobory dotykają także naziemnej obrony powietrznej, ponieważ pociski AIM-120 wykorzystują również systemy NASAMS, chroniące ukraińskie miasta przed rosyjskimi atakami.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
