Jak wynika z ustaleń wywiadu, na które powołuje się prezydent Zełenski, drony odrzutowe, którymi Rosja atakuje Ukrainę, są wyposażone w komponenty z Zachodu.
Ukraina unieszkodliwia 55 proc. rosyjskich dronów odrzutowych
Zełenski powiedział w wystąpieniu wideo, że w przyszłym roku Rosja planuje wydać 12 mld dolarów wyłącznie na produkcję dronów odrzutowych oraz amunicji krążącej.
Prezydent przekazał, że we wrześniu siły rosyjskie wystrzeliły na Ukrainę ponad 2730 takich maszyn, z czego ponad 1500 zostało zestrzelonych lub unieszkodliwionych. - Niestety, znaczna część wciąż dociera do celów - dodał.
Krok po kroku będziemy wzmacniać naszą obronę - obiecał - tak, aby osiągnęła ona poziom nie niższy niż ten, który już wypracowaliśmy w walce ze standardowymi dronami Shahed; w ich przypadku skuteczność zestrzeliwania przekracza 90 procent.
Prezydent Ukrainy zaapelował do sojuszników i partnerów Ukrainy o współdziałanie w tym celu.
Zełenski chce zaostrzenia sankcji na Rosję
"Wiele służb wywiadowczych dysponuje informacjami, że Rosjanie chcą rozszerzyć zasięg wojny i swoich działań na kolejne kraje. Być może także na inne regiony. Dlatego musimy bronić się wspólnie i działać wyprzedzająco" - powiedział.
- Ważną kwestią jest zaostrzenie sankcji. Z meldunków wywiadu wynika, że rosyjskie drony odrzutowe są wyposażone w komponenty z Zachodu -zauważył Zełenski.
